Gołdap. Między tężniami a safari

maryla, Zdjęcia: Andrzej Zgiet
A to mieszkańcy terenów zagospodarowanych pod safarii przez Tadeusza Rudziewicza
A to mieszkańcy terenów zagospodarowanych pod safarii przez Tadeusza Rudziewicza
Udostępnij:
Popegeerowskie bezrobocie było tu jednym z największych w Polsce. Do rosyjskiej granicy jest rzut nieobciążonym beretem, ale przejścia nie było.

Dziś Gołdap ma obwodnicę, 850 miejsc pracy w strefie, gości z Rosji w sklepach, wyciąg narciarski,  krytą pływalnię, tężnie w budowie i przede wszystkim status uzdrowiska. 

Ale to nie tutejsze wody, choć lecznicze, dały szanse na uzdrowienie sytuacji w Gołdapi, tylko fundusze europejskie i pomysłowość oraz przedsiębiorczość ludzi. Tutaj nawet niż demograficzny nie zagroził gimnazjum. Na pytanie jakim cudem, Jacek Morzy, zastępca burmistrza, mruga okiem i rzuca skromnie: Staramy się.

Czytaj więcej w dzisiejszym (5 lipca) wydaniu Magazynu Gazety Wspólczesnej.
 

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mt
szkoda, że nie ma basenu ze słoną woda do ćwiczeń
m
mgrgrs
Na zdjęciu nr 19 to nie koleżanka jaka, tylko kolega. Ale może autor artykułu na wsi nigdy nie był i rozróżnić nie potrafi ;) Ale wstyd jednak pozostaje.
Dodaj ogłoszenie