Firmy zarobiły o jedną trzecią mniej niż przed rokiem

bkociakowska
Firmy zarobiły o jedną trzecią mniej niż przed rokiem
Firmy zarobiły o jedną trzecią mniej niż przed rokiem sxc
Do znacznie gorszych wyników finansowych polskich przedsiębiorstw przyczyniły się przede wszystkim zbyt szybko rosnące koszty – wynika z opublikowanego w tym tygodniu raportu NBP.

Niższe zyski oraz obniżenie rentowności odnotowała większość branż, a przede wszystkim budowlana, która od początku tego roku generuje straty. Dlaczego?
– Bo jeśli chodzi o zamówienia publiczne, można zaobserwować tzw. wyścig szczurów – mówi Jan Mikołuszko, prezes firmy Unibep z Bielska Podlaskiego. – Wszyscy obniżają ceny, bo cała Europa przyszła do nas po pracę i konkurencja jest gigantyczna. Podrożały materiały: kruszywa, betony, stale, a zamówień ubywa.

Szukają nowych rynków
Jak tłumaczy, Polska stała się największym placem budowy w Europie, bo u nas były przygotowywane inwestycje współfinansowane z funduszy unijnych, a w innych krajach inwestycje zamarły. Dotyczy to zwłaszcza południa Europy: Portugalii, Hiszpanii, Grecji oraz  Włoch. Prezes Unibepu twierdzi, że jego firma, przewidując taką sytuację, nie oferowała na przetargach dumpingowych cen, trochę nawet wycofała się z zamówień publicznych. Poza tym zaczęła stawiać na inne rynki.
– Jesteśmy tam, gdzie są realne pieniądze i gdzie nas potrzebują – mówi prezes Jan Mikołuszko. – Są to Rosja, Białoruś, Norwegia, ale także rynki afrykańskie i zakaukaskie.
A szukając nisz na rynku krajowym Unibep z Bielska Podlaskiego postanowił wrócić do mieszkaniówki.
– Myślę, że o kontrakty na ten rok nie musimy się martwić – twierdzi Jan Mikołuszko. – Jednak nie oznacza to, że nie odczuwamy tego, co się dzieje na rynku. Sprzedajemy coraz więcej, a zyski są coraz mniejsze. Ale ciągle są.

To, że na rynku jest gorzej, dostrzega także Grzegorz Polak, pełnomocnik zarządu spółki Promostal (branża stalowo-budowlana) z Czarnej Białostockiej.
– Sytuacja na rynku krajowym pogarsza się, zwłaszcza w segmencie infrastruktury drogowej – tłumaczy. – Potwierdzają to upadłości dużych firm budowlanych. Skutki upadłości tych  przedsiębiorstw boleśnie dotykają wszystkich związanych z nimi kooperantów.
Jak tłumaczy, Promostal głównie realizuje kontrakty za granicą, przede wszystkim w Skandynawii. A więc, skutki spowolnienia nie dotknęły firmy bezpośrednio.
– Ale docierają do nas sygnały o pogarszającej się sytuacji od naszych dostawców – mówi Grzegorz Polak. – Nastąpił spadek sprzedaży, zaczynają się problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań.

Mniej inwestują
Raport „Sytuacja finansowa przedsiębiorstw w II kwartale 2012 roku." wykazuje, że choć sytuacja się pogarsza, płynność finansowa firm nadal uznawana jest za bezpieczną. Firmy ograniczają bowiem inwestycje, zwłaszcza krótkoterminowe. Spadek nowo rozpoczynanych inwestycji jest bardzo wysoki – największy od 2009 roku. Budżety przedsiębiorstw są aż o 10,5 proc. niższe niż w roku minionym.
– Niby wszyscy chcą pomóc gospodarce, ale konkretnych działań nie widać – zauważa Witold Karczewski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku.  – Złoty nadal jest niestabilny, usługi bankowe drogie, a płaca minimalna ma wzrosnąć.

Przedsiębiorcy muszą szukać rezerw. Tną koszty i szykują się na jeszcze gorsze czasy. Bo jak zauważa Witold Karczewski, nikt nie powiedział, że osiągnęliśmy już dno. Nie wiadomo, kiedy to nastąpi i jak sytuacja innych państw, np. Grecji,  wpłynie na naszą kondycję.
– Czujemy, że może być jeszcze gorzej – dodaje.

Eksporterzy mają lepiej
Optymistycznym akcentem raportu NBP może być fakt, że wzrosła dynamika przychodów z eksportu. Zwiększył się też odsetek firm rentownych (przede wszystkim wśród eksporterów).
– Bardzo cieszymy się, że postawiliśmy na eksport, był to  strzał w dziesiątkę – zapewnia Grzegorz Polak. – Bo choć rynek skandynawski jest bardzo trudny i wymagający, to zdecydowanie bardziej stabilny i przewidywalny niż rynek krajowy.
Promostal działa na rynku szwedzkim, duńskim i norweskim (tu zarejestrował działalność gospodarczą). – Realizujemy duży kontrakt w Norwegii dla austriackiego koncernu RHI – dodaje Grzegorz Polak. – Szukanie i nawiązywanie nowych kontaktów przynosi kolejne zlecenia.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur50

TO JESZCZE NAPISZCIE ILE UPADŁO

Dodaj ogłoszenie