Fałszowanie pieniędzy: 19-latka podrobiła banknot ze złości na byłego chłopaka

(mw)
19-latka podrobiła stuzłotowy banknot ze złości na byłego chłopaka
19-latka podrobiła stuzłotowy banknot ze złości na byłego chłopaka
Udostępnij:
Za fałszowanie pieniędzy przed Sądem Okręgowym w Białymstoku stanęła w piątek 19-letnia Małgorzata O. Tego samego dnia dziewczyna usłyszała też wyrok.

Prokuratura zarzuciła oskarżonej podrobienie stuzłotowego banknotu i próbę puszczenia go w obieg. Mimo, że w akcie oskarżenia śledczy przyjęli wypadek mniejszej wagi tego przestępstwa, to Małgorzacie O. i tak groziło 25 lat więzienia.

Historia, przez którą 19-latka znalazła się na ławie oskarżonych, miała swój początek wczesnym latem ubiegłego roku. To wtedy poznała sześć lat starszego Leszka. W lipcu zaprosił ją na wyjazd do Plosek. Mieli tam wynająć domek i cieszyć się wakacjami. I tak było. Do czasu, aż para pokłóciła się. Na tyle poważnie, że zerwali, a Małgosia we łzach spakowała się i wróciła do domu.

Pech chciał, że w Ploskach zostawiła telefon komórkowy. Zabrał go Leszek. Wtedy się zaczęło. Mężczyzna zaczął dzwonić do byłej dziewczyny i żądać, by w zamian za telefon, oddała mu sto złotych, bo nie będzie jej sponsorem. Na tyle bowiem ocenił jej wkład w wyjazd na kemping.

- Nie wiedziałam, co mam robić. Przecież to on mnie zaprosił, nie byłam mu nic winna. Chciałam tylko odzyskać swój telefon z ważnymi dla mnie numerami i zdjęciami - opowiadała w piątek w sądzie Małgosia.

Fałszowanie pieniędzy - sprawa umorzona

Wymyśliła, że na domowej drukarce zeskanuje sto złotych i odda Leszkowi fałszywkę. Tak zrobiła. Umówiła się z Leszkiem na spotkanie. 25-latek przyjechał pijany. Małgosia dała mu fałszywkę, chwyciła swój telefon i uciekła. Mimo swojego stanu, Leszek zorientował się, że banknot jest podrobiony. Zawiadomił policję.

W piątek sąd uznał, że oskarżona zachowała się nagannie, ale jej czynu nie można traktować jako przestępstwa. Ocenił, że podrobiła banknot ze złości na byłego chłopaka, który przetrzymywał jej telefon.

Dlatego sąd umorzył postępowanie karne wobec 19-latki. Nie wykluczone, że od wyroku odwoła się prokuratura, która domagała się skazania Małgorzaty O.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
dziennikarze co ten artykuł pisali to nawet w 2% prawdy nie opisali !!! bo znam tego koleszke i jeszcze jego winnym robia ? smiech na sali
No oczywiście że znasz, ale z jego strony, przecież nie powie kumplom prawdy bo by wyszedł na ...., a może by jeszcze od nich dostał w pie....
x
xd
dziennikarze co ten artykuł pisali to nawet w 2% prawdy nie opisali !!! bo znam tego koleszke i jeszcze jego winnym robia ? smiech na sali !!!
to sad pozwala podrabiac kase I NIC NIE ROBI !!!!
TO TYLKO DRUKOWAC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PO CO PRACOWAC ?
g
gość
Dawniej , przed laty, jedna dziewczyna za zdradę swojemu chłopakowi dała w paczce jaja baranie. Teraz nie ma baranów, więc co miała zrobić ta dziewczyna, wydrukowała zbuka.
c
ch
Mgła zawiadomić policję o kradzieży telefonu. Jakaś blondynka :/
T
Tulipan
Jeżeli Małgorzata O. jest ładna to ja jej dam prawdziwy stuzłotowy banknot za cieszenie się wakacjami w Ploskach. I telefonu nie zabiorę i do domu odwiozę.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie