Straż pożarna dostała zgłoszenie o 15.42 w czwartek. Mieszkańcy bloku przy ul. Gruntowej 9 w Białymstoku poinformowali strażaków, że na klatce schodowej ktoś rozpylił substancję o duszącym zapachu.
Strażacy od razu pojechali na miejsce. Ewakuowali część osób, specjalnymi miernikami zbadali, czy istnieje zagrożenie i przewietrzyli klatkę schodową. Przyczyną alarmu mógł być gaz pieprzowy.
Jedno z dzieci trafiło do szpitala na obserwację.
