https://poranny.pl
reklama

Dariusz Piontkowski z PiS przeprowadził kontrolę poselską w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Ujawnił po niej dokument

oprac. opr. Tomasz Maleta
Będę sprawę nadzorował - zapewniał przed białostocką siedzibą RDLP poseł Dariusz Piontkowski
Będę sprawę nadzorował - zapewniał przed białostocką siedzibą RDLP poseł Dariusz Piontkowski fot. T.Maleta
Od końca października działa w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych komisja ds. reorganizacji nadleśnictw Browsk i Białowieża - ujawnił w piątek 14 listopada w Białymstoku Dariusz Piontkowski. Wcześniej poseł PiS przeprowadził kontrolę w podlaskiej siedzibie Lasów Państwowych.

Dariusz Piontkowski podczas konferencji prasowej przez siedzibą RDLP przy ulicy Lipowej w Białymstoku przyznał, że powodem kontroli poselskiej była informacja sprzed kilku dni, że dyrektor regionalny przymierza do reorganizacji czy też likwidacji niektórych nadleśnictw.

Postanowiłem to sprawdzić u źródła - mówił poseł.

quiz

Amerykanie ponownie witają się z Donaldem Trumpem. Co pamiętasz z poprzedniej prezydentury? QUIZ

1/12

Zacznijmy od czegoś prostego: główną obietnicą Trumpa podczas wyborów w 2016 r. było wybudowanie...


Jak dodał z uzyskanych informacji wynika, że końcem października został powołany w RDLP zespół zadaniowy odnośnie planowanego połączenia Nadleśnictwa Białowieża i Browsk.

- Choć ani związki zawodowe, ani lokalne samorządy nie zostały o tym poinformowane - podkreślał poseł. - To budzi także wątpliwości prawne, także w kontekście przepisów dotyczących funkcjonowania obiektu światowego dziedzictwa jakim jest Puszcza Białowieska.

Pierwotnie wyniki prac zespołu zadaniowego miały być przedstawione 14 listopada 2025 roku.

Z dzisiejszych wyjaśnień wynika, że decyzje jeszcze nie zapadną szybko – głównie z powodów technicznych. To daje nam kilka miesięcy, zanim sprawa znów ruszy - podkreślił Dariusz Piontkowski. - Jednocześnie pojawiły się przymiarki zmierzające do odebrania Nadleśnictwu Browsk terenów znajdujących się poza Puszczą Białowieską i przekazania ich do sąsiednich nadleśnictw ( Żednia i Bielsk Podlaski).

Zdaniem podlaskiego posła wszystko wskazuje na to, że te kroki są powiązane z planami poszerzenia obszaru światowego dziedzictwa.

Oraz nowym projektem planu zarządzania Puszczą, który drastycznie zmniejsza tzw. 4. strefę – jedyną, gdzie możliwe są działania czynnej ochrony. To oznacza mniej zadań dla nadleśnictw, a w konsekwencji – realne obawy leśników o miejsca pracy. Niestety, wiele z tych działań potwierdza nasze wcześniejsze ostrzeżenia dotyczące skutków nowego planu. Jeszcze niedawno słyszeliśmy zapewnienia ze strony ministerstwa oraz GDLP, że zmiany nie zagrożą istnieniu nadleśnictw puszczańskich. Dzisiejsze fakty pokazują coś zupełnie innego - podkreślił poseł.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Zapewnił, że będzie tę sprawę nadzorował.

Planowane łączenie nadleśnictw miałoby na celu ujednolicenie systemu zarządzania obszarem Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO i wspólną realizację celów wynikających z gospodarowania tym wyjątkowym obszarem. Proces reorganizacji nadleśnictw to nie novum. W historii Lasów Państwowych był naturalnym procesem przez lata. Łączeniu uległy m.in. Nadleśnictwo Jagiełek i Stare Jabłonki, czy Piotrków oraz Łęczno. - czytamy w oświadczeniu RDLP zamieszczonym na jej stronie internetowej.

Przypomina się w nim, że pierwsze wzmianki o zamiarze łączenia Nadleśnictwa Browsk w Gruszkach i Białowieża pojawiały się już wiele lat temu.

- Pomysł powrócił, a o planach reorganizacji zostali poinformowani nadleśniczowie powyższych nadleśnictw. Następnie wydano Zarządzenie nr 43/2025 Dyrektora RDLP w Białymstoku, które jest początkiem procesu reorganizacji. Zaplanowano także spotkania z pracownikami powyższych nadleśnictw. Podkreślamy, że nie będzie zwolnień pracowników z powodu łączenia ww. nadleśnictw - zapewnia w oświadczeniu RDLP.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny