Czwartkowy Poranny: Podlaska opera może zostać bez dużej premiery

Marta Gawina mgawina@poranny.pl
Andrzej Zgiet
Są długi, jest skromniejszy repertuar. Dlatego OiFP liczyła na pomoc Białegostoku. Jednak radni uznali, że w mieście są pilniejsze sprawy.

Zostałem powołany do pełnienia obowiązków dyrektora z jednym podstawowym zadaniem. Mam jak najszybciej zniwelować zadłużenie Opery i Filharmonii Podlaskiej. To oznacza, że w tej chwili nie jestem w stanie wygospodarować dużych pieniędzy na własne produkcje - tłumaczy Damian Tanajewski, który od sierpnia kieruje OiFP.

Roczny budżet tej instytucji to ponad 25 mln zł. Z tego 13 mln zł przekazuje urząd marszałkowski. Jednak poprzedni dyrektor zostawił operę z ponad 5-milionowym długiem. Zadłużenie udało się zmniejszyć, ale do spłacenia jest jeszcze 2,5 mln zł.

Więcej przeczytasz w czwartkowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego.

A oto co jeszcze polecamy w czwartkowym wydaniu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patryk

Pan Marcin Nałęcz-Niesiołowski trzymał wszystko żelazną ręka,nie wsyzstkim się to podobało,a zwłaszcza tym,którzy najmniej potrafią,bo po prostu się bali o swoja pracę :) potem przyszedł gruby Skolmowski i....rozwalił ta instytucje.niestety poziom spadł,a teraz spadnie jeszcze bardziej.myśle,ze i tak za kilka lat ten budynek zostanie przeznaczony na cos innego.

G
Gość
W dniu 26.01.2015 o 16:19, Gość napisał:

Chyba jednego OCENIONO , bo dyrygował przed Prezdentem USA   Obama , a był to pan Marcin Nałęcz Niesiołowski, możemy być dumni, że dyrygował w Białymstoku i chcemy aby wrócił!

 

A Ci, którzy są teraz skąd się wzięli? Z Krakowa, i  co?

G
Gość
W dniu 25.01.2015 o 12:20, Gość napisał:

Nie chcę być złośliwy, ale jak podawały wówczas media,  jednym z powodów odwołania Pana Marcina, była niegospodarność w zarządzaniu Filharmonia i narażenie tej instytucji na straty finansowe. Więc może niech lepiej Pan Marcin nie wraca ...

 

Niegospodarność? Nałęcz jak odchodził to na koncie było ponad 2 mln na plusie! To nazywasz niegospodarnością??? Jak zatem nazwiesz 5 mln długu, który pozostawił po sobie Skolmowski lub 2 mln długu, którym aktualnie "zarządza" Tanajewski.

G
Gość
W dniu 26.01.2015 o 12:10, Gość napisał:

Kto oceni klasę naszych Operowych dyrygentów?

Chyba jednego OCENIONO , bo dyrygował przed Prezdentem USA   Obama , a był to pan Marcin Nałęcz Niesiołowski, możemy być dumni, że dyrygował w Białymstoku i chcemy aby wrócił!

G
Gość

Kto oceni klasę naszych Operowych dyrygentów?

W
Waldek
W dniu 26.01.2015 o 08:46, gość napisał:

Popieram i uzupełniam pytanie.dlaczego nie egzekwuje od obydwu dyrektorów? Byli to razem wespół zespół Roberto Skolmowski i Damian Tanajewski. I obydwaj ponosza odpowiedzialność za to co działo sie w Operze.Dzis jednego sie oskarza o wszystko a drugi w nagrode startuje na dyrektora. Białostocki kabaret

Za komuny nazywano to kopem do góry.Nie sprawdził się w zjednoczeniu to do urzędu go.Nie sprawdził sie w komitecie to do spółdzielni.I tak w koło Macieju

g
gość
W dniu 25.01.2015 o 21:40, aneks napisał:

Dlaczego Urzad Marszalkowski nie wyciagnie skutkow prawnych od Skolmowskiego,ktory na dzien dobry doprowadzil do milionowego zadluzenia? Kto jest wierzycielem Opery?

Popieram i uzupełniam pytanie.dlaczego nie egzekwuje od obydwu dyrektorów? Byli to razem wespół zespół Roberto Skolmowski i Damian Tanajewski. I obydwaj ponosza odpowiedzialność za to co działo sie w Operze.Dzis jednego sie oskarza o wszystko a drugi w nagrode startuje na dyrektora. Białostocki kabaret

a
aneks

Dlaczego Urzad Marszalkowski nie wyciagnie skutkow prawnych od Skolmowskiego,ktory na dzien dobry doprowadzil do milionowego zadluzenia?

 

Kto jest wierzycielem Opery?

G
Gość
W dniu 25.01.2015 o 13:06, Gość napisał:

Zatrudniał całe rodziny , obecnie dorabiają w innych zawodach nie związanych z muzyką, a czas na ćwiczenia.......nie ma.

to nie on zatrudniał, to właśnie była ta presja niektórych wpływowych panów i , albo, albo, bo jak nie to...

G
Gość
W dniu 25.01.2015 o 12:20, Gość napisał:

Nie chcę być złośliwy, ale jak podawały wówczas media,  jednym z powodów odwołania Pana Marcina, była niegospodarność w zarządzaniu Filharmonia i narażenie tej instytucji na straty finansowe. Więc może niech lepiej Pan Marcin nie wraca ...

o... tu się bardzo mylisz, były nagrania płyt, festiwale, konkursy, plenery ,edukacja  dzieci i młodzieży w mieście i województwie, przynajmniej 3 razy w roku tournees zagraniczne i wyjazdy na festiwale i uroczystości w Polsce, były transmisje z koncertów  off i online, raczej podejrzewano dyrektora że jest zbyt oszczędny. a TA ILOŚĆ ZAKUPIONYCH NOWYCH INSTRUMENTÓW , fortepiany, perspektywa była dobra za mniej niż 1/3 kosztów. A i sponsorów nie przybyło, zostalo kilku wiernych poprzednich A solistów to wtedy dopiero Podlasie widziało...

G
Gość

Zatrudniał całe rodziny , obecnie dorabiają w innych zawodach nie związanych z muzyką, a czas na ćwiczenia.......nie ma.

G
Gość
W dniu 25.01.2015 o 12:20, Gość napisał:

Nie chcę być złośliwy, ale jak podawały wówczas media,  jednym z powodów odwołania Pana Marcina, była niegospodarność w zarządzaniu Filharmonia i narażenie tej instytucji na straty finansowe. Więc może niech lepiej Pan Marcin nie wraca ...

Wygrał wszystkie procesy1 w czym niegospodarność?!

f
fan
W dniu 25.01.2015 o 12:20, Gość napisał:

....narażenie tej instytucji na straty finansowe...

W tym mieście wśród artystów tego pokroju taki zarzut to potwarz. W ich mniemaniu liczenie pieniędzy na kulturę wyższą oznacza brak manier i wychowania. Sztuka wymaga poświęceń i nieważne jest, że plebs cierpi i płaci. 

G
Gość
W dniu 22.01.2015 o 15:06, Gość napisał:

Panie Marcinie brakuje Pana, MK ma rację. Opera wroclawska Opera Krakowska wiedzą kogo zatrudniają, tam Pan jest angażowany i tam powstają wyjątkowe  aranżacje!

Nie chcę być złośliwy, ale jak podawały wówczas media,  jednym z powodów odwołania Pana Marcina, była niegospodarność w zarządzaniu Filharmonia i narażenie tej instytucji na straty finansowe. Więc może niech lepiej Pan Marcin nie wraca ...

G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 17:17, Gość napisał:

No i? ;)

Czas robi swoje, co z tablicą  upamiętniającą  początek niegospodarności, czy nie powinna zniknąć?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3