Bison-Bial: negocjacje w sprawie etatów. Dalej nic nie wiadomo

Magdalena Szymańska
W Bison-Bialu są wytwarzane uchwyty, m.in. do obrabiarek.
W Bison-Bialu są wytwarzane uchwyty, m.in. do obrabiarek. fot. Bogusław F. Skok (Archiwum)
W białostockiej fabryce przyrządów i uchwytów Bison- Bial od 10. rano trwają obrady mające zadecydować o dalszych losach firmy.

Na spotkaniu związków zawodowych z zarządem spółki omawiano kwestię dotyczącą zmniejszenia etatów z pełnego na pięć ósmych.

Jak poinformował nas Andrzej Kornaś, członek zarządu, przedstawiciel pracowników, o godzinie 16.30 było opracowywane porozumienie pomiędzy zarządem a związkami zawodowymi.

Nie chciano nam zdradzić na jakie warunki przystaje zarząd, jednak jest pewne, że pracownicy nie będą pracować na pięć ósmych etatu... Nie będą też pracować na pełny etat.

- Nie chodzi nam przecież o wywołanie paniki wśród pracowników - mówi Andrzej Kornaś. - Dlatego zależy nam na porozumieniu. Chcemy je jak najszybciej opracować i przedstawić pracownikom.

Postępowanie takie jest próbą szukania oszczędności i obniżania kosztów, które mogą pogrążyć firmę.

W spółce Bison-Bial pracuje około 660 osób.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:(

Panie Kornaś co Pan bzdury ludziom opowiadzasz o kryzysie w firmie Bison-Bial, lepiej wracaj Pan do swojego zarządu i powiedz by zrezygnowali ze swoich miesięcznych wypłat na rzecz pracowników i ratowania firmy...a dopiero wtedy mów o kryzysie. ZŁODZIEJE!

Dodaj ogłoszenie