Plan był taki – zresztą jak od lat – że BiKeRy wyjadą na białostockie ścieżki rowerowe od 1 kwietnia. Tak się jednak nie stało. Od tego sezonu miała obowiązywać nowa, czteroletnia umowa na zarządzanie systemem białostockich jednośladów.
BIKeRy w Białymstoku sezon 2026
Obsługą BIKeRa zainteresowane były dwa podmioty. To Nextbike Polska (za 11,6 mln zł) oraz konsorcjum Orange i Roovee (za nieco ponad 13,5 mln zł).
Na terenie miasta miałoby pojawić się 55 stacji.
Korzystający z BiKeRa mogliby wypożyczyć 500 rowerów: 200 standardowych, 50 z fotelikiem do przewożenia dzieci, 20 dziecięcych, 10 typu tandem i, co jest nowością, 210 rowerów elektrycznych.
I choć wybrano ofertę, sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej. W czwartek (2 kwietnia) KIO wydało orzeczenie dotyczące białostockich BiKeRów. Jak usłyszeliśmy w Warszawie odwołanie zostało oddalone. Chodziło jednak nie o rozstrzygniecie przetargu, ale wątpliwości dotyczące odtajnienia części informacji.
Sprawa dotycząca rozstrzygnięcia przetargu toczy się odrębnie. Termin posiedzenia w tej sprawie nie jest jeszcze znany.
Tym, samym ciągle nie wiadomo, kiedy zapadnie orzeczenie a tym samym kiedy BiKeRy pojawią się w przestrzeni Białegostoku.
BiKeR funkcjonuje w Białymstoku od 2014 roku. W zeszłym, sezonie w systemie zarejestrowano 255 879 wypożyczeń. W sumie jednoślady pokonały 650,5 tys. kilometrów. tyle kilometrów wspólnie pokonaliśmy w mieście i poza nim. Czas spędzony na rowerach: 4,7 mln minut co daje średnią 18 minut na dystansie 2,6 km. Sezon 2025 przyniósł stały wzrost liczby rowerzystów – z 86,7 tys. na początku sezonu do 91,3 tys. pod koniec.


