Białystok. Rodzina bezpłatnie użyczyła swoje mieszkanie pracownikom pogotowia. Odbywali w nim kwarantannę i izolację

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Julia i Grzegorz Gogolowie z synkiem Frankiem
Julia i Grzegorz Gogolowie z synkiem Frankiem Archiwum prywatne
Julia i Grzegorz Gogolowie z Białegostoku użyczyli swoje mieszkanie pracownikom Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku, by mogli oni bezpiecznie odbyć kwarantannę lub izolację. Dzięki odrębnym lokum ratownicy nie narażali na zakażenie koronawirusem swoich bliskich. Pracowników WSPR wsparła też jedna z mieszkanek Białegostoku oraz firma wynajmująca mieszkania.

Od momentu wybuchu pandemii koronawirusa setki pracowników medycznych przechodziło zakażenie koronawirusem. Wielu z nich nie miało gdzie odbyć kwarantanny lub izolacji bez ryzyka zakażenia swoich bliskich. Dlatego Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego - a konkretnie jej wiceszef Mirosław Rybałtowski - wpadł na pomysł, aby zwrócić się z apelem do białostoczan.

- Poprosiłem o pomoc znajomych za pośrednictwem mediów społecznościowych. I wtedy zgłosili się państwo Gogolowie oraz jeszcze kilka innych osób - mówi Mirosław Rybałtowski, zastępca dyrektora ds. medycznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku. - Znamy państwa Gogolów jeszcze z akcji, która była organizowana w Galerii Biała na rzecz ich chorego synka. Nasi pracownicy zapewniali wtedy obsługę medyczną koncertu i prowadzili szkolenia.

Historię Franka, syna państwa Gogolów, możecie przeczytać w artykule:
Franek miał nie żyć. Ma już cztery lata i bardzo chce chodzić. Ale potrzebna jest do tego kosztowna operacja (zdjęcia)

Julia i Grzegorz Gogolowie nie wahali się ani chwili, gdy zobaczyli ogłoszenie Mirosława Rybałtowskiego.

- Nie zrobiliśmy nic nadzwyczajnego - mówi Julia Gogol. - Wiemy, co to znaczy otrzymać pomoc, gdyż mamy niepełnosprawne dziecko, które co chwilę ma jakieś problemy. Uznaliśmy, że w czasach pandemii trzeba wspomagać się, bo jeśli lekarze nam się wykończą, to nie będzie kto miał nas leczyć.

Jak mówi Julia Gogol, inicjatywa wyszła od męża, który jest właścicielem niedużego 33-metrowego mieszkania, w którym mieszkał kiedyś jeszcze jako kawaler.

- To mieszkanie stało puste. Nie wynajmowaliśmy go w okresie pandemii. Trochę obawialiśmy się tego ze względu na kontakty z różnymi ludźmi i ryzyko zakażenia, a wtedy właśnie przygotowywaliśmy dziecko do kolejnej operacji. Dlatego pomyśleliśmy, że możemy pomóc innym, dzieląc się tym mieszkaniem.

W mieszkaniu państwa Gogolów składającego się z dwóch pokojów od października 2020 r. przebywało ok. 5-6 osób.

Na apel pogotowia odpowiedziała też jedna z mieszkanek Białegostoku, pani Bożena Konopka, w której mieszkaniu od października 2020 r. przebywało ok. 2-3 pracowników WSPR. Ratowników wspomogła też portal rint.pl oferujący krótkoterminowy wynajem mieszkań. Firma już od marca 2020 r. przyjmowała medyków. W sumie w jej lokalach izolację lub kwarantannę odbyło ok. 5-6 osób.

- Zgłosiło się jeszcze kilku białostoczan, którzy chcieli pomóc, ale udało się ich nie angażować - mówi Mirosław Rybałtowski. - Ponadto ok. 5-6 osób odbywało izolację w wasilkowskim izolatorium.

Pogotowie jest wdzięczne tym, którzy nie zawahali się otworzyć drzwi swoich mieszkań potrzebującym wsparcia pracownikom. Białostoczanie, którzy przyjęli pod swój dach personel WSPR, otrzymali oficjalne listy z podziękowaniem.

- Taki list pochwalny został też wysłany do zakładu karnego, w którym mój mąż pracuje jako wychowawca - mówi Julia Gogol, która już teraz szykuje się wraz z mężem do kolejnego zabiegu Franka. O tym, jak chłopiec czuje się po dwóch latach od koncertu w Galerii Biała (podczas którego zbierano fundusze na operację), napiszemy w kolejnym artykule.

Walkę Franka o zdrowie możecie śledzić na Facebooku:
Nasz "Mesel" Franek i jego walka o lepsze jutro

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie