https://poranny.pl
reklama

Białystok. Parkomaty nie wszystkim się podobają. Urzędnicy bronią systemu

Konrad Karkowski
Pani Dagmara uważa, że parkomaty to dobre rozwiązanie. - Pierwszy kontakt z urządzeniem jest mało intuicyjny. Ale po przyzwyczajeniu się jest prosty w obsłudze - twierdzi.
Pani Dagmara uważa, że parkomaty to dobre rozwiązanie. - Pierwszy kontakt z urządzeniem jest mało intuicyjny. Ale po przyzwyczajeniu się jest prosty w obsłudze - twierdzi. fot. Andrzej Zgiet
Urządzenia działają w naszym mieście już od ponad dwóch miesięcy. Niektórzy mieszkańcy dalej jednak mają z nimi pod górkę.

Źle wyliczyłam czas potrzebny na postój samochodu. Czy mam czekać do końca czasu zapłaconego za parkowanie i dopiero wtedy dopłacić? - pyta jedna z naszych Czytelniczek. - Mam np. wykupiony bilet od godziny 10.30 do 11.30 i dokupuję kolejny od 11.00 do 11.30. Czy one się dublują? Czy też mogę spokojnie parkować do 12?

Każda opłata wnoszona w parkomacie jest naliczana z chwilą jej wniesienia. Magistrat jednak uspokaja.

- W sytuacji, gdy w pojeździe zostaną wyłożone dwa bilety parkingowe (na których będzie ten sam numer rejestracyjny), z których wynika, że wniesione opłaty pokrywają się czasowo, pracownicy dokonujący kontroli wnoszenia opłat, uwzględniają dodatkowy czas, w którym opłata została zdublowana - tłumaczą urzędnicy.

Mieszkańcy skarżą się również, że parkomaty, które stoją w centrum miasta, nie wydają reszty. A informacje o tym są niewidoczne lub bardzo słabo widoczne. - Włożyłam 5 złotych, bo myślałam, że automat wyda mi resztę - opowiada nasza Czytelniczka. - Czuję się oszukana. Co mam robić w sytuacji gdy chcę wykupić tylko pół godziny, a w portfelu mam same duże nominały?

Ale urząd miejski twierdzi, że tak jest w całej Polsce i nie da się tego zmienić. - Informacja o tym, że parkomaty nie wydają reszty, umieszczona jest na instrukcji na parkomacie, jak również na stronie internetowej urzędu miasta - przekonuje Anna Kowalska z biura komunikacji społecznej białostockiego magistratu.

Nie wszyscy jednak na system narzekają. - Moim zdaniem system jest przyjazny - mówi Pani Dagmara, którą spotkaliśmy przy ulicy Liniarskiego. - Wystarczy tylko dokładnie przeczytać instrukcję i z czasem się przyzwyczaić.

quiz

Imprezowanie w PRL-u. Spróbuj swoich sił w karnawałowym QUIZie!

1/13

Impreza nie mogła się odbyć bez "lornety z meduzą", czyli wódki i...?


Z forum Porannego


Internauci narzekają na wydruki i udzielają rad

W internecie nie brakuje także innych niepochlebnych opinii o białostockich parkomatach. - Często z nich nie korzystam ale zauważyłem, że po wpisaniu danych do parkomatu i zapłaceniu należności nie otrzymałem wydruku - pisze użytkownik forum portalu poranny.pl. - Widocznie stosuje się różne grubości papieru do wydruku biletów i jeśli wylot karty jest zawilgocony to cienki papier blokuje się i nie chce wyskoczyć z otworu poboru.

Używajcie smartfonów. To rada jednego z naszych internautów. - Najlepiej korzystać z aplikacji na smartfony i nie będzie problemów z kartami, parkomatami itp. Telefony z dostępem do internetu są coraz popularniejsze, więc warto: szybko, prosto i moim zdaniem tanio - zachęca.

Komentarze 45

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
DżejEs
Używam smarfona fo opłat za parking od 5 lat.. nie tylko w Białymstoku..rówież w wielu miastach. Rewelacyjny system !! Lepszy niż w Nowym Jorku !!!
M
MJ

Jest ok, fajnie prościej itp ale z tym nie wydawaniem reszty to jest taki wał, ktoś zarabia na tym krocie. Bo słychać jak pieniążki odliczone spadają i gdzieś sobie lecą, a więc odlicza !!! 
Skoro nie chcą wydawać reszty to niech ustawią system tak że jak wkładam 5 zł to czas mi przeliczy za 5 zł . Ktoś kapustę kisi i to nie małą bo proceder ma miejsce w całym kraju. 

M
MarcinL

Na Zwycięstwa testowo parkowałem za 10 gr (strefa B, 5 minut). Było to kilka dni po uruchomieniu parkomatów. Więc raczej przystosowane są od zawsze.

A niektóre monety nie wchodzą "bo nie". Nie tylko w parkomatach.

n
nfo
W dniu 31.01.2016 o 12:19, woj napisał:

Dwa razy w ciągu kilku dni próbowałem wykupić bilet za 50 gr w parkomacie przy Grochowej i tylko monetę zwracał. Mądrali informuję, że w innym parkomacie potrafiłem wykupić, tyle że za 1zł.

 

Wygląda na to że niektóre parkomaty zostały już przeprogramowane, "promocyjny" firmware pozwalał na wykupienie biletu na 7 minut postoju w strefie A za 30 gr, sam mam taki bilet, parkowałem na Białówny.

Z zapowiedzi magistratu wraz z parkomatami dostaliśmy bonus w postaci możliwości wykupienia postoju na 15min wcześniej było to pól godziny. I ten parkomat na Grochowej ma już docelowy soft z tego co piszesz, kwadrans w strefie A kosztuje bowiem 60gr i po zatwierdzeniu kwoty 50gr bilon wylatuje.

Możliwa jest inna sytuacja że pojemnik na bilon jest na jeden rodzaj monet pełny, ale wtedy moneta wypadnie zaraz po wrzuceniu a nie po zatwierdzeniu kwoty. Może komuś pomogłem. Szkoda że nikt tego oficjalnie nie mówi, wszystkiego musimy się sami domyślać. Dziękuję za uwagę.

G
Gość
W dniu 31.01.2016 o 22:27, ogien napisał:

te parkomaty są super nie rozumiem problemów prościej się już nie da i wszystko szybko wbijasz numer wrzucasz kase ile chcesz nawet 10groszy. Pewnie są osoby którym i to sprawia trudność ale to jest tak proste że dziecko w 1klasie by sobie poradziło.

to idź i zaparkuj za 10gr, chętnie to zobaczę

o
ogien

te parkomaty są super nie rozumiem problemów prościej się już nie da i wszystko szybko wbijasz numer wrzucasz kase ile chcesz nawet 10groszy. Pewnie są osoby którym i to sprawia trudność ale to jest tak proste że dziecko w 1klasie by sobie poradziło.

g
gość
W dniu 31.01.2016 o 11:18, Gość napisał:

DokładnieNa odcinkowych pomiarach prędkości fotografowany jest każdy, dosłownie, każdy przejeżdżający samochód i nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie (albo raczej nie chce) co potem dzieje się z tymi danymi

To jeszcze nic, tylko patrzeć jak wprowadzą dla pieszych na przejściach klikanie kartą miejską, jak chcesz mieć zielone to musisz kliknąć.

w
woj

Dwa razy w ciągu kilku dni próbowałem wykupić bilet za 50 gr w parkomacie przy Grochowej i tylko monetę zwracał. Mądrali informuję, że w innym parkomacie potrafiłem wykupić, tyle że za 1zł.

G
Gość
W dniu 30.01.2016 o 21:44, gość napisał:

Takie klikanie służyło zapewne inwigilacji, żeby wiedzieć kto gdzie jeździ, jak już wiedzą gdzie ludzie jeżdżą autobusami to teraz kolej na kierowców samochodów.

Jako ciekawostkę podam fakt że nr rej samochodu można było pozwolić wpisać ręcznie na wydruku, skoro taka prosta opcja nie przeszła więc domyślać się można że ktoś to do czegoś chce wykorzystywać, tylko czy to jest zgodne z prawem?

G
Gość
W dniu 30.01.2016 o 21:44, gość napisał:

Takie klikanie służyło zapewne inwigilacji, żeby wiedzieć kto gdzie jeździ, jak już wiedzą gdzie ludzie jeżdżą autobusami to teraz kolej na kierowców samochodów.

Dokładnie

Na odcinkowych pomiarach prędkości fotografowany jest każdy, dosłownie, każdy przejeżdżający samochód i nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie (albo raczej nie chce) co potem dzieje się z tymi danymi

g
gość
W dniu 30.01.2016 o 17:28, Dżastin Bimber napisał:

A czemu miało służyć każdorazowe klikanie w autobusach? Przypomnę to, że pierwotnie miało być klikanie nawet przy wyjściu.I wpisywanie nr. rejestracyjnego itd. i klikanie to współczesny Miś.Im ten Miś droższy ........

Takie klikanie służyło zapewne inwigilacji, żeby wiedzieć kto gdzie jeździ, jak już wiedzą gdzie ludzie jeżdżą autobusami to teraz kolej na kierowców samochodów.

D
Dżastin Bimber
W dniu 30.01.2016 o 16:56, regionalny napisał:

Jak to czasem w Białymstoku bywa, coś się wprowadza, ale z delikatnym problemem, które władze dzielnie rozwiązują. Wpisywanie nr rejestracyjnego. Nie wiem czemu to ma służyć, bo twierdzenie o odsprzedawaniu biletu to kiepski żart. Niewydawanie reszty to też słabizna. Ale tu się nic nie zmieni, bo potrzebne są całkiem nowe urządzenia. Poza tymi dwoma problemami, korzystanie z parkometrów jest proste i intuicyjne. Do tego nie trzeba biegać i szukać punktu sprzedaży. Zupełnie nie rozumiem jak ktokolwiek może się tam pogubić.

A czemu miało służyć każdorazowe klikanie w autobusach? Przypomnę to, że pierwotnie miało być klikanie nawet przy wyjściu.

I wpisywanie nr. rejestracyjnego itd. i klikanie to współczesny Miś.

Im ten Miś droższy ........

r
regionalny

Jak to czasem w Białymstoku bywa, coś się wprowadza, ale z delikatnym problemem, które władze dzielnie rozwiązują. Wpisywanie nr rejestracyjnego. Nie wiem czemu to ma służyć, bo twierdzenie o odsprzedawaniu biletu to kiepski żart. Niewydawanie reszty to też słabizna. Ale tu się nic nie zmieni, bo potrzebne są całkiem nowe urządzenia. Poza tymi dwoma problemami, korzystanie z parkometrów jest proste i intuicyjne. Do tego nie trzeba biegać i szukać punktu sprzedaży. Zupełnie nie rozumiem jak ktokolwiek może się tam pogubić.

k
koło

To ci argument ze w całej Polsce mają podobnie.Ciekawe kto w to uwierzy? Ale skoro już nie wydają reszty- to może niech naliczają czas , za jaki zapłaciłem. Wrzucam 2 zł - niech mi wydrukuje czas w jakim moge parkować

u
ula
W dniu 29.01.2016 o 19:52, oni 123 napisał:

narzekają sieroty ktore nie potrafia obsługiwać bo na kartce latwiej hehe

Ej tam łatwiej :)

To była oszczędność, wystarczyło kartę wypełnić ołówkiem, potem zetrzeć gumką i karta jak nowa. Niejeden cwaniaczek tak robił. A teraz płacz, bo już nie da się oszukiwać.

g
gość

System opłat z parkomatami jest o niebo lepszy od poprzedniego. Trzeba mieć w aucie garść drobniaków a reszta jest prostsza niż obsługa sznurowadeł :) Pozdrawiam

G
Gość
W dniu 30.01.2016 o 11:54, DKMS napisał:

Bardzo dobre parkomaty!

 

Jeszcze się nie dopatrzyli że w podstrefie A  można wykupić parkowanie na 7 minut. Ciekawe jak długo jeszcze...

D
DKMS

Bardzo dobre parkomaty!

w
wezzz

W Augustowie są parkomaty "starsze" niż u nas. Pamiętam, że jeden przycisk wystarczył mi do transakcji, czyli wprowadzenia przewidywanego czasu postoju i oczywiście wydał resztę. Nie czytałem instrukcji o ile w ogóle była.

b
brunet wieczorową porą
W dniu 30.01.2016 o 10:45, Gość napisał:

Szczerze to nawet nie wiem ze jest jakiś abonament - moze jestem rozrzutna bo nie sprawdzana każdej transakcji . I nie rozumiem co i w jakim celu miałabym reklamować ? Po prostu u.miam aplikacje i nie martwię sie o parkomaty - nikogo nie zmuszam.

Od razu poznać blondynkę.

Tekst jest o PARKOMATACH a blondynka swoje.

G
Gość
W dniu 29.01.2016 o 21:16, Gość napisał:

To napisz jeszcze że teraz wprowadzili abonament, 10zł miesięcznie czy choć raz parkowałeś czy nie.Tak wiem, teraz obniżyli abonament do 5zł ale to tylko czasowo bo zanotowali potężny odpływ klientów, proszę uczciwie informować o kosztach a nie bezpłatnie się reklamować.

Szczerze to nawet nie wiem ze jest jakiś abonament - moze jestem rozrzutna bo nie sprawdzana każdej transakcji . I nie rozumiem co i w jakim celu miałabym reklamować ? Po prostu uruchamiam aplikacje i nie martwię sie o parkomaty - nikogo nie zmuszam.
O
ORMO czuwa
W dniu 29.01.2016 o 17:49, zizio napisał:

Dlaczego w tym mieście nie może nigdy być normalnie. Wszędzie indziej wkładasz pieniądze do parkomatu i wybija ci po prostu godzinę do której masz opłacone. Prosto i logicznie. W jakim celu wprowadzono tutaj numery rejestracyjne? że niby co: stanę po zakończeniu parkowania i poszukam kogoś aby mu odsprzedać bilet?!? 

Może w tym mieście istnieje silne zagrożenie terrorystyczne, więc SŁUŻBY chcą wiedzieć, gdzie stał , czyj samochód.

D
Dżastin Bimber
W dniu 29.01.2016 o 19:40, Ącki napisał:

Parkomaty stworzyła i zainstalowała firma która nie ma o tym bladego pojęcia.U mnie parkomat ma TRZY przyciski i zwraca resztę / rozmienia większe nominały na drobne.Bo cóż więcej trzeba niż "drukuj bilet" "anuluj transakcję lub zwróć / rozmień pieniądze" oraz trzeci zapasowy. Aha, kartą można zapłacić zblizeniowo. I ot technika sprzed dekady.Zaś w Białymstoku wymyślają kwadratowe koło.

To kolejny dowód na to, że polskie znaczy do d...

Koło wymyślono, nie ma potrzeby wymyślania polskiego koła, powinien być absolutny zakaz.

Proch wymyślono, nie ma potrzeby wymyślania polskiego prochu, powinien być absolutny zakaz wymyślania.

Parkomaty wymyślono, nie ma potrzeby wymyślania białostockich parkomatów, powinien być absolutny zakaz wymyślania.

Wszystko już wymyślono, skonstruowano, sprawdzono i poprawiono. Teraz wystarczy kupić licencję i gitara.

Chroń nas Panie Boże przed polskimi poprawiaczami i "dostosowywaczami".

Powinniśmy przyzwyczaić się do tego, że tak jak nie potrafimy skonstruować samochodu, tak nie potrafimy wielu innych rzeczy.

Parkomat to urządzenie bardzo proste. Takie powinno być.

M
MarcinL

Tak jak pisałem wcześniej - również polecam mobiParking.

 

Teraz trzeba tylko uważać by płacić od razu w samochodzie, bo nie ma "darmowych minut". Niedawno bardzo się śpieszyłem, więc zacząłem klikać w aplikacji dopiero jak wszedłem do budynku, plus opóźnienia w transmisji danych, więc 3 minuty minęły. Jakie było moje zdziwienie gdy wróciłem i znalazłem mandat z godziną parkowania o minutę późniejszą niż godzina o której zatrzymałem się w zatoczce.

 

Biorąc pod uwagę że wklepanie danych które były mandacie musiało chwilę zająć, to pewnie kontroler podszedł do samochodu od razu po zaparkowaniu. Zbieg okoliczności? :)

k
ktoś

A ja polecam aplikacje na smartfon Mobiparking. Bez stresu płacę za parkowanie, nie martwię się czy parkomat działa czy nie, czy zdążę dobiec do samochodu bo kończy się czas parkowania, czy z powodu wilgoci wyjdzie bilet a może papier się skończył i nie muszę biec do parkomatu jeśli są niekorzystne warunki atmosferyczne. Ja w tych parkomatach widzę same minusy. A aplikacja działa super i działa jeszcze w ok 40 innych miastach. Sam korzystałem wielokrotnie podczas wakacji i też nie było problemów.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny