Białystok > Kierownik Biedronki ma już prawomocny wyrok

Redakcja
Oskarżony, Mariusz Ż. już raz był skazany w tej sprawie. Otrzymał wyrok 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu i 1600 złotych grzywny. W ubiegłym tygodniu odbył się proces apelacyjny. Zdaniem sądu oskarżony - jako kierownik rejonu - podżegał kierowników poszczególnych sklepów, by fałszowali ewidencję czasu pracy. W rezultacie pracownicy nie dostawali wynagrodzenia za nadgodziny. Co więcej musieli przewozić wózkami widłowymi ręcznymi ciężary przekraczające dopuszczalne normy. Dziś wyrok uprawomocnił się.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

Smieszna kara 1600zl tyle to zapewne było dodatkowego zysku który wypracował każdy pracownik za każde pół roku. Ja na przełomie 2001/02 starałem sie o pracę w Biedronce to zastępca kierownika bez ogródek powiedziała mi że zatrudniają na 3/4 etatu ale pracuje sie 8-10 godzin dziennie a jak zachodzi taka potrzeba to pracuje sie też w dni wolne nie ma określonego stanowiska, układa sie towar na sali a jak zbierze sie wiecej klientów to szybko leci na kase tak aby cały czas pracować. Przejrzała moje cv i powiedziała że ona nie wierzy ze ja zechce tam pracować stwierdziła że mężczyźni są potrzebni ale uciekają im z pracy po kilku dniach. Fakt odstraszyła mnie od tej pracy ale w tamtym okresie cięzko bylo coś znaleść tak wiec poszedłem do 2 innych sieci spożywczych w jednej nie powiem wyliczali czas dośc sprawiedliwie i nie wykorzystywali do wszystkich prac ale w drugiej to było dokładnie to co mówiła mi kierowniczka Biedronki i tak w lipcu 2003 powinno byc 12 dni wolnych ja miałem tylko 3 bez dodatkowego wynagrodzenia no i codziennie okolo 1 godziny trzeba było zostac a starsza sprzedawca powtarzała "nie robić pustych przebiegów cały czas robić. Pracowałem w innych sklepach tej sieci to było podobnie zreszta rozmawiałem z pracownikami to mowili ze tez maja tak samo. Zgłosiłem sprawę do Inspekcji Pracy to wysłali pismo ze przeprowadzona kontrola ni eujawniła nie prawidłowości. Ale jak miała ujawnić skoro były 2 grafiki jeden dla pracownikow a drugi dla kontroli. Tak wiec niech taki kierownik Biedronki nie mowi ze nie wie co było grane bo tak to mogłby sie tłumaczyc gdyby wykorzystywanie pracownikow dotyczło jednego sklepu a nie całej sieci, musiał o tym wiedziec. Powinien dostac wyższą kare za aroganckie nie przyznawanie sie do winy . A 1600zl to on zapewne dostawał samej premii za te swoja działalność. Pracowałem też jako sprzedawca-kasjer ponad 2 m-ce bez żadnej umowy a w Urzedzie Kontroli Zadrudnienia taki fajny Pan powiedział a to pracuje Pan dalej moze w koncu dadza te umowe.

G
Gość

tiry na tory tirówki do domu.

I
Ivan

No właśnie co na to, no wiecie kto.

p
perez

A co na to Kosno, tzn. pseudo zielony...

G
Gość

Co to hiszpańskie pieniądze zrobią z Polaka kierownika Kapo

Dodaj ogłoszenie