Białystok. Giełda samochodowa przy Andersa. Takiej oferty dawno na placu nie było [zdjęcia]

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Okazuje się, że zła pogoda może wpływać nie tylko na prace polowe, ale również na giełdę samochodową. A właściwie na jej ofertę. Tak pustego placu giełdy na Andersa, jak w niedzielę 19 września, już dawno nie widzieliśmy. A może nawet nigdy.

Spodziewaliśmy się, że paskudna aura może odstręczać od wizyty na giełdzie, ale spodziewaliśmy się, że do tego stopnia. Około godz. 9 na placu hulał wiatr (o deszczu nie wspominając), a oferta pojazdów wystawionych do sprzedaży nie przekraczała dziesięciu sztuk.

Ale żeby nie było tak źle, jeden z oferowanych samochodów podobał nam się bardzo. To Ford F150, kultowy pickup amerykańskiego farmera. W mieście, ze względu na gabaryty i kłopoty z zaparkowaniem, kompletnie nieprzydatny. Ale za to, gdy się nim jedzie człowiek czuje się, jak sołtys według Pawlaka, czyli "wysoko, najedzony i za nic nie odpowiada". Chociaż, z tym ostatnim to jednak bez przesady.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A co pod jardusiem :)
G
Gość
Na Krywlanach to była giełda. Na andersa 30 aut. Słaby wybór....
Dodaj ogłoszenie