Białostoczanie chcą uratować neon Żonkil (zdjęcia, wideo)

(adek)
Każde większe miasto w Polsce miało (lub jeszcze ma) jakiś charakterystyczny neon. W Białymstoku, prócz niezwykłej i olbrzymiej Tęczy na sklepie towarowym "Central", takim neonem jest Żonkil. To jeden z niewielu pozostałych w naszym mieście neonów.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

jestem ciekaw ile sobie ktoś przywłaszczy :)))

c
centralnie
W dniu 06.03.2015 o 20:52, Życzliwy napisał:

Jak to "uległa zniszczeniu podczas robienia elewacji..." po prostu te łachmaniarze styropianem blok obkładali. Bo to debile co niszczą wszystko aby szybciej było zrobione. Nie zastanawia się jeden z 2., że to zabytkowy neon jest 

 

prawda... oby szybciej i TANIEJ :angry:

c
centralnie
W dniu 07.03.2015 o 11:02, ddd napisał:

    Neony to stara technologia sięgająca ok 50 lat. A że niewiele osób potrafi to wykonać, więc ci fachowcy windują ceny jak chcą. Konstrukcja jest delikatna, nieodporna na grad i obawiam się, że prądu może brać niemało jak na przeciętnego kowalskiego.    Dużo lepszym i bardziej przyszłościowym rozwiązaniem są taśmy, węże led. Tylko trzeba kupić te dobre a nie najtańsze.  Diody są upakowane coraz gęściej i założę się, że za kilka lat taśmy, węże led-owe będą świecić jednolitym, równomiernym światłem.    Zainteresowanie led-ami jest ogromne co widać na wszystkich obecnych reklamach, ozdobach świątecznych. Pobierają bardzo mało prądu. Mówie to jako osoba prywatna nie związana z branżą elektryczną.    ...no ale ci panowie na led-ach nie zarobią. :(

 

ludzieee...

oby taniej! tak?! no i potem mamy takie koszmary budowlane jakich pełno teraz w Białymstoku!  o jakim "zarobieniu" Ty piszesz??

wieszaj sobie takie lampki na choinkę, są OK 

za jakość trzeba płacić i żadne ledy nie zastąpią prawdziwego neonu

 

zamiast kamienia beton, zamiast drewna plastik i tak dalej... żenada i tandeta :angry:

 

G
Gość

Ci którzy mają więcej niż 40 lat, wiedzą, że takie miejsca w przypadku Białegostoku są symboliczne.

Jak wynika z pierwszego wpisu pamiętają też budkę telefoniczną.

Ci którzy mają więcej niż 60 lat, pamiętają ile było sygnalizacji świetlnych w Białymstoku w połowie lat 60-tych.

Ja z Żonkilem mam złe wspomnienia. To pod tą kwiaciarnią umówiłem się na pierwszą randkę z moją przyszłą żoną.

Dopiero po latach dowiedziałem się, że ona umówiła się nie tylko ze mną. Czekała na tego, który dłużej wytrzyma jej "spóźnienie".

Tym nieszczęśnikiem byłem ja. Ten drugi wyszedł cało z tej historii.

To kolejny dowód na to, że rzetelność nie popłaca.

d
ddd

    Neony to stara technologia sięgająca ok 50 lat. A że niewiele osób potrafi to wykonać, więc ci fachowcy windują ceny jak chcą. Konstrukcja jest delikatna, nieodporna na grad i obawiam się, że prądu może brać niemało jak na przeciętnego kowalskiego.

    Dużo lepszym i bardziej przyszłościowym rozwiązaniem są taśmy, węże led. Tylko trzeba kupić te dobre a nie najtańsze.  Diody są upakowane coraz gęściej i założę się, że za kilka lat taśmy, węże led-owe będą świecić jednolitym, równomiernym światłem.

    Zainteresowanie led-ami jest ogromne co widać na wszystkich obecnych reklamach, ozdobach świątecznych. Pobierają bardzo mało prądu. Mówie to jako osoba prywatna nie związana z branżą elektryczną.

 

   ...no ale ci panowie na led-ach nie zarobią. :(

w
wielbiciel

Białystok to bardzo charakterystyczne miasto. Tutaj nie można pieprzyć przed kamerą, że się ma pomysł na biznes. Zamiast tego trzeba wyłożyć kasę, zakasać rękawy i zrobić coś, o czym się pieprzy. Ale jeżeli pieprzący groszem nie śmierdzi, to niech nie liczy, że wyłożę pieniądze za niego  i jeszcze on się pod tym podpisze.

d
ddd

Jednemu z tych panów nie wyszło z teatrzykiem na wodzie w Supraślu więc szuka innego źródła dochodu???  Ci panowie nie robią nic bezinteresownie, liżą buty urzędasom z łoskotem żeby któregoś pięknego dnia dochrapać się do jakiejś piknej działeczki na bojarach gdzie zabytek nagle pójdzie z dymem...

k
komuch emeryt
W dniu 06.03.2015 o 17:16, obserwator napisał:

Te wasze neony to powstały dzięki komunie i waszemu Gierkowi na dożynki w latach siedemdziesiątych (był to rok 1973?)Robiła to w Białymstoku S.P.ELEKTRYK.Obecnie zajmuje się pan Delis(nie jestem pewien) :)   

Bo za tzw komuny to byli jacys architekci,plastycy,zawodowcy zajmowali sie takimi sprawami.Z dzisiejszego punktu widzenia to były dzieła sztuki.A jakie sa efekty dzis to widać.Podobno od lat jest w Białymstoku na etacie w urzedzie PLASTYK MIEJSKI który kijem gruchy obija.I zapowiada uporzadkowanie reklam.I jeszcze pewnie kase bierze za swoje"osiagniecia" żal

G
Gość
W dniu 06.03.2015 o 17:37, ~Gość~ napisał:

Dokładnie, dzisiaj już niemal jak w Hong Kongu jeden wielki syf i nic znaleźć nie można.

A co widziałes Hong Kong? Byles tam? No czhyba ze na fotografii.

Ż
Życzliwy

Jak to "uległa zniszczeniu podczas robienia elewacji..."

po prostu te łachmaniarze styropianem blok obkładali. Bo to debile co niszczą wszystko aby szybciej było zrobione. Nie zastanawia się jeden z 2., że to zabytkowy neon jest

A
Aragorn Pi

To chyba z gumy do żucia byłby zrobiony za 1800 zł. Albo z chińskich taśm LED ze sklepu elektronicznego :P Szkło jest w cenie, formowany metr szkła to 50-80 zł + transformatory zasilające 200-500 zł sztuka/10m szkła.

D
Darek

Hmm, nie trzeba 8 tyś na to, zeby się zaświecił, właśnie zrobiłem kosztorys i spokojnie da się to zrobić w cenie 1700zł wraz z robocizną.

 

Czas realizacji - tydzień.

~Gość~
W dniu 06.03.2015 o 17:20, komuch w średnim wieku napisał:

No i git. Gierek był tak samo Twój :) Fajnie ze kiedyś reklamy i neony były ładne a nie taki syfilis jak dziś

Dokładnie, dzisiaj już niemal jak w Hong Kongu jeden wielki syf i nic znaleźć nie można.

k
komuch w średnim wieku
W dniu 06.03.2015 o 17:16, obserwator napisał:

Te wasze neony to powstały dzięki komunie i waszemu Gierkowi na dożynki w latach siedemdziesiątych (był to rok 1973?)Robiła to w Białymstoku S.P.ELEKTRYK.Obecnie zajmuje się pan Delis(nie jestem pewien) :)   

No i git. Gierek był tak samo Twój :) Fajnie ze kiedyś reklamy i neony były ładne a nie taki syfilis jak dziś

o
obserwator

Te wasze neony to powstały dzięki komunie i waszemu Gierkowi na dożynki w latach siedemdziesiątych (był to rok 1973?)Robiła to w Białymstoku S.P.ELEKTRYK.Obecnie zajmuje się pan Delis(nie jestem pewien) :)   

Dodaj ogłoszenie