ATP Auckland. Hurkacz walczył, ale przegrał. Rywal i ekspert Eurosportu pod wrażeniem gry i postępów Polaka

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
WILLIAM WEST/AFP/East News
- Walczyłem do końca, ale Benoit Paire tym razem był trochę lepszy - tak podsumował Hubert Hurkacz swoją porażkę w półfinale turnieju ATP w Auckland. Dla Polaka to dopiero pierwsza (singlowa) porażka w nowym roku. Pod wrażeniem jego postawy jest m.in. były nr 2 na świecie, Alex Corretja.

- Hubert jest znakomitym tenisistą. Bardzo dobrze go znam i wiem, że jest też dobrym facetem. Kilka razy graliśmy razem w deblu, często razem trenujemy. No i w zeszłym roku pokonał mnie w finale w Winston-Salem i zdobył swój pierwszy tytuł ATP. Dlatego wiem, że jest niebezpieczny - mówił przed piątkowym półfinałem Benoit Paire, któremu udało się przerwać zwycięską serię Hurkacza.

Sześć (singlowych) meczów, sześć zwycięstw, a na liście pokonanych m.in. piąty obecnie (wtedy nawet czwarty) tenisista świata Dominic Thiem - tak wyglądał do tej pory imponujący bilans Polaka, któremu zawdzięcza to, że został rozstawiony w rozpoczynającym się 20 stycznia wielkoszlemowym Australian Open.

- W Melbourne może być groźny dla każdego i na pewno jest jednym z tych zawodników spoza Top-10, na których nikt nie będzie chciał trafić - chwali naszego reprezentanta Alex Corretja, były numer dwa na świecie, obecnie ekspert transmitującego Australian Open Eurosportu. - Hurkacz jest bardzo utalentowany, mocno uderza piłkę i robi się coraz silniejszy fizycznie - wylicza Hiszpan.

W piątek na Paire’a to jednak nie wystarczyło, choć można pospekulować i pozastanawiać się co by było, gdyby lepiej funkcjonował jego serwis. Słabo w tym elemencie było zwłaszcza w trzecim secie, a Francuz bezlitośnie to wykorzystał, trzykrotnie przełamując Polaka. Hurkacz zakończył nawet mecz podwójnym błędem serwisowym. W końcówce wyraźnie zabrakło mu sił. Przegrał ostatecznie 4:6, 7:6(1), 2:6.

Mimo porażki Polak ma powody do zadowolenia. W Auckland potwierdził wysoką formę, jaką pokazał w rozgrywanym wcześniej (w przypadku Polaków w Sydney) turnieju ATP Cup. Jeśli zdąży się zregenerować, to spokojnie może poprawić swój ubiegłoroczny wynik z Melbourne. Wówczas odpadł w pierwszej rundzie, teraz spokojnie może zajść do trzeciej. Dalej może być problem, bo tam może czekać na Huberta Roger Federer...

Adam Romer: Jestem bardzo zbudowany zarówno formą, jak i grą Huberta Hurkacza

Wideo

Materiał oryginalny: ATP Auckland. Hurkacz walczył, ale przegrał. Rywal i ekspert Eurosportu pod wrażeniem gry i postępów Polaka - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3