https://poranny.pl
reklama

Akcja "Widzę, słyszę, reaguję!" czyli w jaki sposób i dlaczego mówić o przemocy oraz gdzie szukać pomocy. Miasto zaprezentowało broszury

Urszula Śleszyńska
- Wsparcie dla nas, nauczycieli w kwestii tego jak mamy postępować w różnych kryzysowych sytuacjach jest niezwykle ważne, a właśnie w tych materiałach znajdujemy takie wskazówki -  mówi dyrektor SP nr 1 - Katarzyna Andryszewska. Na zdjęciu z uczniami szkoły, Leną, Olą i Kacprem. - Zauważyłam, że wiele cennych rad, wskazówek dotyczy także rodziców i myślę, że oni też będą wdzięczni za informacje, jak reagować, do kogo można się udać, jeżeli jest problem przemocowy.
- Wsparcie dla nas, nauczycieli w kwestii tego jak mamy postępować w różnych kryzysowych sytuacjach jest niezwykle ważne, a właśnie w tych materiałach znajdujemy takie wskazówki - mówi dyrektor SP nr 1 - Katarzyna Andryszewska. Na zdjęciu z uczniami szkoły, Leną, Olą i Kacprem. - Zauważyłam, że wiele cennych rad, wskazówek dotyczy także rodziców i myślę, że oni też będą wdzięczni za informacje, jak reagować, do kogo można się udać, jeżeli jest problem przemocowy. fot. Urszula Śleszyńska
Informatory edukacyjne i ulotki skierowane do dzieci, młodzieży, nauczycieli i rodziców, a mówiące o przemocy, już niedługo trafią do wszystkich zainteresowanych. Powstały dzięki wsparciu finansowemu Funduszu Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci (UNICEF). Ulotki stworzyło miasto Białystok przy współpracy merytorycznej z Centrum Pomocy Dzieciom Stowarzyszenia Klanza w Białymstoku. Publikacje powstały w ramach kampanii społecznej „Widzę, słyszę, reaguję!”. Ma ona na celu zwiększenie świadomości problemu, a tym samym zmianę postaw wobec przemocy.

W poniedziałek (25.09) w Szkole Podstawowej nr 1 w Białymstoku odbyła się konferencja prasowa prezentująca materiały dotyczące ogólnie pojętej przemocy. Wzięli w niej udział m.in. zastępcy prezydenta, ale też i młodzież.

- Miasto Białystok we współpracy z UNICEF-em, po konferencji organizowanej w czerwcu bieżącego roku przygotowało specjalne materiały informujące i dotyczące kwestii przemocy - mówi Przemysław Tuchliński, zastępca prezydenta Białegostoku. - Przemocy, która z jednej strony może się odbywać w zaciszu domów, ale też kwestii związanych z przemocą rówieśniczą.

Tuchliński dodał, że informatory będą dystrybuowane w miejskich placówkach oświatowych.

- Osobiście nie spotkałam się z przemocą, ale wiem i widzę to, że ona jest obecna: w szkole, w domu, poza szkołą, na mieście, a nawet w internecie - wylicza Aleksandra Święszkowska, uczennica 7 klasy w SP nr 1. - Myślę, że powinno się na to reagować, ponieważ w ten sposób możemy komuś pomóc.

Dziewczyna dodaje, że ważna jest świadomość, że można zgłosić się do nauczycieli, wychowawców, dyrektorów, rodziców wiedząc, że tę pomoc otrzymamy.

- Powinniśmy to robić, nawet jeśli boimy się, że ktoś nas też pobije - zapewnia Ola. - Albo, że doświadczymy przemocy przez to, że komuś pomożemy. Powinniśmy to zrobić, żeby pomóc tym, którzy cierpią.

Wśród przygotowanych przez miasto materiałów znajdziemy:

  • ulotkę dla dzieci „Nie jesteś sam! Nie jesteś sama!”
  • ulotkę dla młodzieży „Nie jesteś sam! Nie jesteś sama!”
  • informator/broszurę dla rodzica „Widzę słyszę, reaguję!”
  • informator/broszurę dla nauczyciela „Widzę słyszę, reaguję!”.
quiz

Te błędy językowe najczęściej popełniają internauci! Ty też? Oto QUIZ

1/14

Która forma jest poprawna? Wziąć na tapetę czy wziąć na tapet?


Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Wydrukowane materiały zostaną w najbliższym czasie przekazane do białostockich szkół i przedszkoli. Trafią do dzieci, młodzieży, kadry pedagogicznej i rodziców. Ich nakład to około 60 tysięcy sztuk.

- Tego typu materiały są bardzo potrzebne - zapewnia Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta. - Dotyczą kwestii związanych z przemocą wobec dzieci oraz kształtowania odpowiednich reakcji wobec tego problemu.

- Przemoc wobec dzieci, jak również wobec kobiet, czyli tych najsłabszych jednostek to problem tak naprawdę ogólnoświatowy - dodaje Anna Augustyn, przewodnicząca Rady Kobiet. - Nie ma zgody na żadną formę przemocy - czy to przemoc fizyczną, psychiczną, emocjonalną czy też w formie zaniedbania. To są działania, które pozostawiają traumę na całe życie, szczególnie u dzieci.

Augustyn twierdzi, że to właśnie dlatego musimy dołożyć wszelkich starań, aby przede wszystkim edukować, bo ta edukacja jest potrzebna.

- Czasami przemoc się odbywa i nie jest nazywana przemocą. To jest najgorsze - podsumowuje Augustyn. - Trzeba reagować na wszelkie formy dostrzeganej przez nas przemocy i trzeba się włączać we wszystkie akcje społeczne, które mają jej przeciwdziałać. Bardzo dziękuję miastu Białystok za to, że włączyło się w tą akcję.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
KohnEfka
Sprytni spryciarze. Każdy nauczyciel może raz na tydzień powiedzieć o tym uczniom a raz na jakiś czas ich rodzicom. Tyle, że wtedy nie zarobi zaprzyjaźnione wydawnictwo, które zapamięta, że powinno się odwdzięczyć np. podczas kampanii wyborczej.

Jest taka broszura, którą Mojżesz dostał bardzo dawno temu. Każdy ją zna a stosują się do niej tylko Świadkowie Jehowy i jeszcze ktoś. Taka jest moc broszur.
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny