Co oznacza dla polityka taka nominacja?
Adam Andruszkiewicz, poseł PiS, przyszły zastępca szefa kancelarii prezydenta RP: Przede wszystkim szereg nowych obowiązków. Ale to też wielki zaszczyt ponieważ praca dla głowy państwa jest niewątpliwie zaszczytem. To również szereg nowych wyzwań. To nowy odcinek, chociaż mam dziesięcioletnie doświadczenie parlamentarne i pięcioletnie rządowe. Nie jest więc tak, że nie znam pracy w administracji publicznej. Natomiast reprezentowanie prezydenta jest nowym wyzwaniem. Poczytuję to jak wyróżnienie.
Czym Adam Andruszkiewicz zasłużył się, że dostał taką nominację?
- To niewątpliwie pokłosie mojej pracy w kampanii prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Byłem szefem kampanii internetowej przyszłego prezydenta. Bardzo blisko współpracowaliśmy, towarzyszyłem prezydentowi w szeregu wyjazdów. Myślę, że wtedy prezydent docenił moje kompetencje, pracowitość i stąd ta oferta.
Prezydent elekt docenił pańskie doświadczenie związane m.in. z Młodzieżą Wszechpolską. Czy nie jest to polaryzacja i dzielenie na tych z prawa, na tych z lewa i tych ze środka?
- Prezydent Karol Nawrocki nie ukrywał faktu, że prawa strona – ta patriotyczna – jest bliższa jego sercu. Ale myślę, że wszyscy udowadniamy – ja także – od wielu lat, że jesteśmy w stanie niejednokrotnie wznieść się ponad podziały polityczne czy partyjne w sprawach kluczowych dla Polaków. I myślę, że taka też będzie ta prezydentura i moja misja w kancelarii prezydenta. Moje korzenie ideowe i polityczne są jasne, ale – co udowadniałem – jestem w stanie wznosić się ponad wiele podziałów.
Kancelaria prezydenta będzie otwarta na politycznych oponentów, na opozycję względem Karola Nawrockiego?
- Zdecydowanie. Ostatnio doszło do spotkania prezydenta elekta z Adrianem Zandbergiem, liderem partii Razem. To dowód na to, że jesteśmy otwarci aby rozmawiać ze wszystkimi.
Czy prezydent – za sprawą Adama Andruszkiewicza – będzie bardziej życzliwie spoglądał na Podlasie?
- Z pewnością będę ambasadorem województwa podlaskiego w pałacu prezydenckim i będę ciężko pracował, żeby nasz region był dobrze reprezentowany przy głowie państwa. To będzie także moim celem. Zawsze będę miał Podlaskie w moim sercu.

