https://poranny.pl
reklama

Jarosław Kaczyński w Białymstoku. Prezes PiS spotkał się mieszkańcami. Aula WSE wypełniła się po brzegi

opr. (wal)
emisja bez ograniczeń wiekowych
W czwartek (28.08.2025) po południu Jarosław Kaczyński gościł w Białymstoku. W Wyższej Szkole Ekonomicznej spotkał się z sympatykami PiS. Aula uczelni wypełniła się po brzegi. Prezes podziękował za zaangażowanie w zakończoną sukcesem kampanię prezydencką Karola Nawrockiego. Skrytykował też rząd za politykę gospodarczą i oświatową. Wykluczył też koalicję z Konfederacją. Zachęcał sympatyków do jeszcze większego wysiłku, by za dwa lata PiS rządził samodzielnie.

Aula szkoły przy ul. Zwycięstwa to tradycyjne miejsce spotkań prezesa PiS z białostoczanami. Poprzednio Jarosław Kaczyński gościł w niej na początku kwietnia podczas wieczoru wspomnień o św. Krzysztofie Putrze, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Zarówno wtedy, jak i teraz główna sala wykładowa WSE, była wypełniona po brzegi.

Na początku czwartkowego wystąpienia Jarosław Kaczyński podziękował zebranym za zaangażowania w kampanię prezydencką Karola Nawrockiego.

quiz

Te zwroty znasz z wypowiedzi polityków. Ile z nich rozumiesz?

1/12

Jeśli usłyszymy, że "działania w tym kierunku były RACHITYCZNE", to działania oceniane są jako:


- To zwycięstwo, szczególnie niespodziewane dla naszych przeciwników, zostało odniesione dzięki wielkiemu wysiłkowi głównego bohatera, czyli Karola Nawrockiego, ale także dzięki wysiłkowi bardzo wielu tysięcy ludzi. Także dzięki wsparciu finansowemu. Bo przecież Prawo i Sprawiedliwość nie miała wtedy środków. Musieliśmy je zbierać i zebraliśmy dostateczną ilość pieniędzy, by tę kampanię przeprowadzić - przypomniał prezes PiS.

Zaznaczył, że sondaże, które pojawiają się w ostatnim czasie, sygnalizują, że PiS może przekroczyć w wyborach 40 proc.

- Ale to wymaga naszego ogromnego wysiłku - podkreślił Jarosław Kaczyński.

Zadał też pytanie publiczności.

Co trzeba zrobić, aby cofnąć Polskę w rozwoju o wiele lat? Mówiąc językiem najprostszym: sprowadzić nas na dziady. I czy przypadkiem, nie jest tak, że coś takiego jest w tej chwili w Polsce robione - mówił prezes PiS.

Według niego przede wszystkim trzeba uderzyć w polską gospodarkę i zasoby poszczególnych obywateli, w oszczędności.

- Świetnie służy temu atak poprzez energię, mechanizmy zielonego ładu - mówił Jarosław Kaczyński.

Według niego spowoduje to w kolejnych etapach dalszy wzrost cen energii, który uderzy w niektóre działy polskiej gospodarki. Wspomniał też, że postępowa Europa, która rządzi dziś w Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim nie lubi polskiej wsi.

- Za to, że trwają na niej tradycyjne wartości, a ludzie chodzą do kościoła - mówił prezes PiS.

Innym przejawem prób uderzenia w poziom życia Polaków jest - według prezesa PiS - jest sprawa euro.

- Atak na Glapińskiego, chęć usunięcia go z NBP wynika z tego, że oni sobie wymyślili, że można wprowadzić euro bez zmiany konstytucji - mówił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński skrytykował też minister edukacji za politykę oświatową. W tym kontekście wspomniał o zniesieniu obowiązku zadawania prac domowych, ograniczeniu zajęć religii czy wprowadzenie nowego przedmiotu edukacji zdrowotnej.

To jest jedna wielka operacja, by zrobić z nas i biednych i głupich - zaznaczył Jarosław Kaczyński. - Na to nie można się zgodzić.

Prezes PiS podkreślił, że dlatego Polska potrzebuje dobrego rządu.

- Prezydent działa jak taran, ale jego możliwości są ograniczone - mówił Jarosław Kaczyński podkreślając, że PiS musi przejąć pełnię władzy.

W tym kontekście wykluczył koalicję z Konfederacją, gdyż jego zdaniem ugrupowanie to jest przeciwne przeciwko solidaryzmowi społecznemu, a ponadto sygnalizuje możliwość koalicji z KO.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny