18-latek zderzył się z radiowozem. Był bez kasku, nie miał tablic i ubezpieczenia.

(es)
Motorower nie miał nawet obowiązkowego ubezpieczenia OC
Motorower nie miał nawet obowiązkowego ubezpieczenia OC fot. KWP w Białymstoku
18-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Będzie miał przez to duże kłopoty.

We wtorek tuż przed godziną 17 policjanci z Hajnówki zauważyli młodego mężczyznę, który jechał motorowerem bez kasku. Dodatkowo pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej.

- Mundurowi postanowili zatrzymać kierowcę jednośladu do kontroli - mówi Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Jednak mężczyzna nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie. Zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Wyprzedzili motocyklistę i zmusili do zatrzymania. Kiedy policjanci wysiedli z pojazdu mężczyzna zaczął jechać w ich kierunku i uderzył w drzwi radiowozu.

Nie mógł już uciekać. Motorower nie był zarejestrowany i nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC, co było powodem ucieczki.

18-latek za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie