https://poranny.pl
reklama

Zwierzyniecka: Wandal z kładki rzucał kamieniami w samochody (zdjęcia)

(adek)
fot. Adrian Kuźmiuk
Kamień uderzył w szybę mojego auta. Rzuciliśmy się w pościg za wandalem. Złapaliśmy go przy cmentarzu wojskowym - pisze nasz Czytelnik.

Komentarze 57

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Przestań już tymi chodnikami bo to sie nudne robi... Niech może piesi najpierw przestaną przechodzić w miejscach niedozwolonych? Bo akurat parkowanie na chodniku w większości przypadków jest dozwolone (o ile się zaparkuje prawidłowo) a przebieganie na beszczela przez 2 jezdniową drogę na czerwonym albo gdzieś gdzie w ogóle nie ma przejścia i jest ograniczenie do 70 km/h zgodne z prawem nie jest. A do buszu powinnaś Ty się przenieść ponieważ to ty narzekasz że tak ci tu źle a nie Ci źli kierowcy którzy tak notorycznie zastawiają Ci chodnik...

Nudzi cię to?
To przestań parkować na chodniku i zaapeluj, żeby inni też przestali tam parkować.
Będzie można swobodnie przejść bez robienia slalomu na trawniki czy jezdnię, o kulach czy z wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim, to przestanę pisać.
Moim celem nie jest dostarczenie ci rozrywki, tylko zwrócenie uwagi na coraz większy problem pieszych.
Nie będzie samochodów na chodników - nie będzie mojego pisania.
To takie proste.
S
Stanisław
Dla takich ludzi nie powinno być więzienie, tylko ZOO !!! na rok np. z tabliczką wyjąśnijącą za co tam siedzi.
G
Gość
Przestań już tymi chodnikami bo to sie nudne robi... Niech może piesi najpierw przestaną przechodzić w miejscach niedozwolonych? Bo akurat parkowanie na chodniku w większości przypadków jest dozwolone (o ile się zaparkuje prawidłowo) a przebieganie na beszczela przez 2 jezdniową drogę na czerwonym albo gdzieś gdzie w ogóle nie ma przejścia i jest ograniczenie do 70 km/h zgodne z prawem nie jest. A do buszu powinnaś Ty się przenieść ponieważ to ty narzekasz że tak ci tu źle a nie Ci źli kierowcy którzy tak notorycznie zastawiają Ci chodnik...
a
adrian
ja bym mu te kamienie wsadzil juz nie powiem gdzie...
To by gdzie byś wsadził?
G
Gość
Cos ci powiem moja droga. To ciągłe powtarzanie o parkowaniu na chodnikach to juz zakrawa na chorobe psychiczną. Może znależć ci adres dobrego lekarza?
Wystarczy, że kierowcy przestaną parkować na chodnikach.
G
Gość
A dlaczego to ja mam iść do buszu?
To niech kierowcy nauczą się żyć wśród ludzi i zaczną szanować pieszych na chodnikach, bo to oni widzą tylko czubek własnego nosa i parkują na chodnikach blokując przejście pieszym.

Cos ci powiem moja droga. To ciągłe powtarzanie o parkowaniu na chodnikach to juz zakrawa na chorobe psychiczną. Może znależć ci adres dobrego lekarza?
G
Gość
Jesteś po prostu zakompleksioną egoistką, która widzi tylko czubek własnego nosa. Mnie w taki wypadku całkowicie nie obchodziło by gdyby ktoś Ci powybijał w domu wszystkie szyby a ty jednym lecącym kamieniem zostałabyś uderzona bo stała byś akurat w oknie. Jest mi to obojętne bo jako piesza nie raz przeszłaś w niedozwolonym miejscu bądź na czerwonym świetle. taka jest twoja argumentacja, wszyscy są źli i dobrze że im się krzywda dzieje bo 5% z nich źle parkuje... to jak argumentacja dziecka z gimnazjum które buntuje się przeciw całemu światu bo pani od polskiego wstawiła mu 2... Jak Ci tak przeszkadzają kierowcy i samochody i wszyscy którzy myślą inaczej niż Ty, to przecież nikt Cię tu nie trzyma, zbuduj sobie domek w środku lasu i tam się przenieś a żaden kierowca już Cię nigdy nie skrzywdzi.
A dlaczego to ja mam iść do buszu?
To niech kierowcy nauczą się żyć wśród ludzi i zaczną szanować pieszych na chodnikach, bo to oni widzą tylko czubek własnego nosa i parkują na chodnikach blokując przejście pieszym.
G
Gość
Jesteś po prostu zakompleksioną egoistką, która widzi tylko czubek własnego nosa. Mnie w taki wypadku całkowicie nie obchodziło by gdyby ktoś Ci powybijał w domu wszystkie szyby a ty jednym lecącym kamieniem zostałabyś uderzona bo stała byś akurat w oknie. Jest mi to obojętne bo jako piesza nie raz przeszłaś w niedozwolonym miejscu bądź na czerwonym świetle. taka jest twoja argumentacja, wszyscy są źli i dobrze że im się krzywda dzieje bo 5% z nich źle parkuje... to jak argumentacja dziecka z gimnazjum które buntuje się przeciw całemu światu bo pani od polskiego wstawiła mu 2... Jak Ci tak przeszkadzają kierowcy i samochody i wszyscy którzy myślą inaczej niż Ty, to przecież nikt Cię tu nie trzyma, zbuduj sobie domek w środku lasu i tam się przenieś a żaden kierowca już Cię nigdy nie skrzywdzi.
G
Gość
Jestem pieszym (pieszą), starszą osobą, tak sobie czytam wszystkie wpisy i dochodzę do wniosku, że twoja głupota wadzi.
Nie spotkałam jeszcze osoby, która za parkowanie samochodów na chodnikach ziałaby tak wielką nienawiścią do wszystkich kierowców, życząc im śmierci, bo incydenty opisane w artykule mogły doprowadzić do smierci niewinnych ludzi (przepraszam winnych, mogli kiedyś zaparkować na chodniku).
Wadzi?
W jaki sposób?
Konkretnie!

Zieję nienawiścią? Oni mi są obojętni, a to jest różnica.

Proszę o cytat, gdzie życzę kierowcom śmierci.
Napisałam, że mało mnie obchodzi co kto robi kierowcom - w tym przypadku czy ktoś rzuca kamieniami, a to nie jest to samo.
Mnie nie obchodzą kierowcy, tak jak ja nie obchodzę ich.
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
b
baba
Moja głupota nikomu nie wadzi, a jeżdżenie i parkowanie samochodów na chodnikach jak najbardziej.

Jestem pieszym (pieszą), starszą osobą, tak sobie czytam wszystkie wpisy i dochodzę do wniosku, że twoja głupota wadzi.
Nie spotkałam jeszcze osoby, która za parkowanie samochodów na chodnikach ziałaby tak wielką nienawiścią do wszystkich kierowców, życząc im śmierci, bo incydenty opisane w artykule mogły doprowadzić do smierci niewinnych ludzi (przepraszam winnych, mogli kiedyś zaparkować na chodniku).
G
Gość
Mam nadzieje, że w ciebie też ktoś zacznie rzucać kamieniami, za twoją głupotę.
Moja głupota nikomu nie wadzi, a jeżdżenie i parkowanie samochodów na chodnikach jak najbardziej.
k
kant
Ten przepis wymyślili kierowcy nie licząc się z pieszymi.
Dlatego mało mnie obchodzi, że ktoś rzuca kamieniami w jadące samochody i tyle w temacie.

Mam nadzieje, że w ciebie też ktoś zacznie rzucać kamieniami, za twoją głupotę.
k
kant
Ten przepis wymyślili kierowcy nie licząc się z pieszymi.
Dlatego mało mnie obchodzi, że ktoś rzuca kamieniami w jadące samochody i tyle w temacie.

Mam nadzieje, że w ciebie też ktoś zacznie rzucać kamieniami, za twoją głupotę.
g
gosc
Jeżeli nie ma zakazu można parkować na chodnikach i tyle w temacie.

Owszem można, ale:
Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
Co w praktyce nie jest spełniane. Bardzo często samochody zostawiają dosłownie kilka cm i bądź tu mądry i się przeciskaj. A co mają powiedzieć rodzice z wózkami dla dzieci (sam mam wózek dla moich bliźniaków) czy osoby niepełnosprawne? W takim wypadku nie ma litości, trzeba powiadomić o tym odpowiednie służby (w końcu im się płaci z naszych podatków). I proszę tego nie traktować jako jakieś donosy...
G
Gość
Jeżeli nie ma zakazu można parkować na chodnikach i tyle w temacie.

Ten przepis wymyślili kierowcy nie licząc się z pieszymi.
Dlatego mało mnie obchodzi, że ktoś rzuca kamieniami w jadące samochody i tyle w temacie.
j
ja2
Dziw się nadal.
Mało mnie to obchodzi.
Jak już napisałam, dopóki nie przestaniecie parkować na chodnikach, dopóty nie będę interesować się co kto robi kierowcom i ich samochodom.

Jeżeli nie ma zakazu można parkować na chodnikach i tyle w temacie.
A
Amazonka
A gdzie Amazonko mieszkasz że prowadzisz taką walkę -słupki, szlaban. Gdzie tak parkują nachalnie na chodniku ?
Na przykład w pobliżu Urzędu Skarbowego, Urzędu Wojewódzkigo, Sądu Administracyjnego, Galerii Alfa. Przejdź się po tym rejonie. Poczytaj artykuły w Kurierze co było zanim pojawiły się słupki i szlabany i co nadal jest tam, gdzie te słupki lub szlabany nie pojawiły się jeszcze.
d
dudus
To dzwoń! I co to da?
Poza tym, nie każdy ma telefon komórkowy, a budek z telefonami prawie nie ma.

Ciekawy sposób rozumowania - to ja mam złość w sobie lub jestem chora, bo mam dość chamstwa większości kierowców. To chamstwo mnie również kosztuje, gdyż musiałam zapłacić za postawienie słupków wzdłuż chodnika, postawienie szlabanu i wymiany tego szlabanu, który jest często wyłamywany przez "zdrowych" i bez "złości" kierowców.

Ja nie robię żadnej wojny. Ja po prostu nie reaguję na jakiekolwiek niszczenie samochodów. Chcecie, żebym reagowała, to przestańcie parkować na chodnikach.

A gdzie Amazonko mieszkasz że prowadzisz taką walkę -słupki, szlaban. Gdzie tak parkują nachalnie na chodniku ?
m
moniaaa
a co z odszkodowaniem ktore ta ku**a powinna zaplacic?

Nic, gość jest bez dachy nad głową i nie ma mowy o ściągnięciu pieniędzy od niego, bo ich po prostu nie ma.

Co do bicia to nikt nikogo nie bił, tylko po prostu złapali go tak, żeby nie mógł zwiać. Do tego w zanadrzu na kładce leżały jeszcze ceglane bloczki dużo większe od tego kamienia... Debili nie brakuje na tym świecie.
G
Gość
Dziwne rozumowanie. Samochód zaparkowany w najbardziej niemożliwy sposób nie spowoduje twojej śmierci bezposrednio, najwyżej utrudni ci życie (tak jak czasami utrudnia mi). Gdyby ten wandal zniszczył samochody stojace np. na chodnikach (chociaz czasami na chodnikach też można) to może twoje podejście do zaistniałej sytuacji miałoby rację bytu. W tym przypadku nie ma mowy o pieszym i kierowcy łamiacym przepisy, w tym przypadku jest mowa o człowieku, który spowodował zagrożenie życia osób w samochodzie jadacym po jezdni, który nie miał możliwości w danej sytuacji zrobić nic złego dla pieszego.
Musi być w tobie straszna nienawiść do wszystkich, skoro jesteś w stanie usprawiedliwić tą sytuację faktem, że kierowcom zdarza sie parkować na chodnikach.
Jeżeli jako pieszy idąc chodnikiem zostaniesz zaatakowany kamieniami przez kierowcę, lub też rowerzystę, to też można będzie to usprawiedliwić faktem, że piesi chodzą po ściezkach rowerowych albo przechodzą przez jezdnię w miejscach niedozwolonych.
Podziwiam twoją zlość i twój sposób tłumaczenia zaistniałej sytuacji.
Dziw się nadal.
Mało mnie to obchodzi.
Jak już napisałam, dopóki nie przestaniecie parkować na chodnikach, dopóty nie będę interesować się co kto robi kierowcom i ich samochodom.
G
Gość
Ja jeżdżę autobusem, a jeszcze częściej poruszam się pieszo.
Masz rację, nie mam samochodu, bo mnie nie stać na niego.
Nie obchodzi mnie, że ktoś rozbił ci szybę, czy uszkodził ci samochód w jakikolwiek sposób.
Dlaczego?
Ano dlatego, że ciebie ja, jako piesza, też nie obchodzę.
Parkujesz samochody na chodnikach, bardzo często tak, że nie mogę przejść i muszę wychodzić aż na jezdnię, żeby wyminąć twój samochód.
Ostatnio też coraz częściej widzę samochody jadące po chodniku.
Zacznij interesować się pieszym, a pieszy zacznie interesować się tobą.

Dziwne rozumowanie. Samochód zaparkowany w najbardziej niemożliwy sposób nie spowoduje twojej śmierci bezposrednio, najwyżej utrudni ci życie (tak jak czasami utrudnia mi). Gdyby ten wandal zniszczył samochody stojace np. na chodnikach (chociaz czasami na chodnikach też można) to może twoje podejście do zaistniałej sytuacji miałoby rację bytu. W tym przypadku nie ma mowy o pieszym i kierowcy łamiacym przepisy, w tym przypadku jest mowa o człowieku, który spowodował zagrożenie życia osób w samochodzie jadacym po jezdni, który nie miał możliwości w danej sytuacji zrobić nic złego dla pieszego.
Musi być w tobie straszna nienawiść do wszystkich, skoro jesteś w stanie usprawiedliwić tą sytuację faktem, że kierowcom zdarza sie parkować na chodnikach.
Jeżeli jako pieszy idąc chodnikiem zostaniesz zaatakowany kamieniami przez kierowcę, lub też rowerzystę, to też można będzie to usprawiedliwić faktem, że piesi chodzą po ściezkach rowerowych albo przechodzą przez jezdnię w miejscach niedozwolonych.
Podziwiam twoją zlość i twój sposób tłumaczenia zaistniałej sytuacji.
G
Gość
można zadzwonic do straży miejskiej. Nie kazdy kierowca to cham nie kazdy polak to zlodziej i pijak. Jestem kierowcą , rowerzysta i pieszym i ............. ile to razy na drodze dla rowerów idzie cała rodzinka, bo tak chca, ile to razy , ktos zaparkował na takiej drodze, a ale razy ktos jedzie rowerem, a obok jest droga dla rowerów. Ale to nie oznacza że jak jestem kierowcą to mam na masce zamontowac znaczek merca i celowac w pieszych.
Czy mam w pieszych rzucac kamieniami jak przebiegaja jezdnię bo maja autobus. Jakas złość w tobie czy choroba ? Opamietajmy sie nie róbmy wojny pieszch z kierowcami !
To dzwoń! I co to da?
Poza tym, nie każdy ma telefon komórkowy, a budek z telefonami prawie nie ma.

Ciekawy sposób rozumowania - to ja mam złość w sobie lub jestem chora, bo mam dość chamstwa większości kierowców. To chamstwo mnie również kosztuje, gdyż musiałam zapłacić za postawienie słupków wzdłuż chodnika, postawienie szlabanu i wymiany tego szlabanu, który jest często wyłamywany przez "zdrowych" i bez "złości" kierowców.

Ja nie robię żadnej wojny. Ja po prostu nie reaguję na jakiekolwiek niszczenie samochodów. Chcecie, żebym reagowała, to przestańcie parkować na chodnikach.
N
Nierzad
Kilka lat temu kumpel poznał pannę na jakiejś wiosce pod B-stokiem , nie spodobało się to tubylcom , więc podczas jednej z wizyt obili go dotkliwie , okradli z wszystkiego , i puścili nocą w samych slipach .
Jako że był twardzielem , postanowił sprawę załatwić we własnym zakresie . Wziął kolesia , wsiedli w brykę , i wyłapali gnoi . Za wzór posłużyły filmy , czyli do bagażnika gnoi , do lasu , i kopanie grobu . Po tym wpier.... parę butów w d... i cześć !
Skończyło się dramatycznie wyrokami 2 i 5 lat pozbawienia wolności . Jak to powiedział później jeden z policjantów racja zawsze jest po stronie tego co pierwszy dobiegnie na komisariat i złoży zeznania .

A jak niby miało byc w kraju gdzie bezprawie czyni ład..
j
ja
Nie mieszaj sytuacji.
Rozmawiamy o samochodach i pieszych.
Reagujesz na chamstwo?
To jak reagujesz, gdy samochód zatarasował cały chodnik?
można zadzwonic do straży miejskiej. Nie kazdy kierowca to cham nie kazdy polak to zlodziej i pijak. Jestem kierowcą , rowerzysta i pieszym i ............. ile to razy na drodze dla rowerów idzie cała rodzinka, bo tak chca, ile to razy , ktos zaparkował na takiej drodze, a ale razy ktos jedzie rowerem, a obok jest droga dla rowerów. Ale to nie oznacza że jak jestem kierowcą to mam na masce zamontowac znaczek merca i celowac w pieszych.
Czy mam w pieszych rzucac kamieniami jak przebiegaja jezdnię bo maja autobus. Jakas złość w tobie czy choroba ? Opamietajmy sie nie róbmy wojny pieszch z kierowcami !
G
Gość
Z pewnością zniszczenie samochodu jest dobrym rozwiązaniem, jeśli w mniemaniu pieszego tylko zniszczenie może czegoś nauczyć bezmyślnego kierowcę to od jutra przestaję zauważać pieszych poza przejściem lub przechodzących na czerwonym świetle dla pieszych, zapomnę zahamować jeśli ktoś wejdzie na przejście.
A w twoim mniemaniu co nauczy kierowcę myślenia o pieszym na chodniku?
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny