Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Jesteśmy zaskoczeni i naprawdę szczęśliwi. Dziękujemy wszystkim darczyńcom i wolontariuszom, którzy tak ofiarnie zbierali pieniądze - mówi Ewa Sadowska, koordynatorka akcji Żonkilowe Pola Nadziei.
Podczas kwesty na ulicach miasta udało się zebrać do puszek 19550 złotych. Te pieniądze zasilą konto Fundacji Pomóż Im i Domowego Hospicjum dla Dzieci.
Żonkilowe Pola Nadziei to oprócz kwest, także zajęcia w szkołach. Wolontariusze rozmawiają z dziećmi o tym jak można pomóc chorym. Do końca kwietnia można jeszcze przynosić pracę związane z żonkilami na konkurs plastyczny, fotograficzny i poetycki. Na 22 maja planowany jest natomiast finałowy festyn przed Teatrem Dramatycznym.
A już w sobotę odbędzie się kolejna kwestę. Wolontariusze znowu będą wręczać wszystkim darczyńcom żonkile z origami. Tym razem będzie można ich spotkać w białostockich galeriach, hipermarketach i mniejszych osiedlowych sklepach.
Czytaj e-wydanie »