Spis treści
Perspektywa renegocjacji umowy UE-Mercosur
W kontekście decyzji Parlamentu Europejskiego, który skierował umowę UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Adam Nowak zaznaczył znaczenie renegocjacji. Polska jako ważny eksporter żywności w Europie ma nadzieję na korzystniejsze zapisy w tej umowie. Dzięki nadwyżce blisko 20 miliardów euro w bilansie handlowym produktami rolno-spożywczymi, Polska stara się uwypuklać swoje argumenty.
- Jesteśmy eksporterem żywności. Krajem, który ma blisko 20 miliardów euro nadwyżki w bilansie handlowym produktami rolno-spożywczymi. Więc oczekujemy, że te argumenty, na które zwracamy uwagę zostaną uwzględnione. Być może to by wymagało ponownego podejścia, rozpoczęcia procedury, wynegocjowania nowych, innych form rekompensat dla dotkniętych skutkami tej umowy sektorów. (...) Liczymy na to, że ostateczne stanowisko będzie po polskiej myśli - powiedział Nowak.
Promocja polskiej żywności na rynku europejskim
Wobec rosnącej konkurencji na rynku unijnym, promocja polskiej żywności staje się kluczowym zagadnieniem. Nowak zwrócił uwagę na politykę sieci handlowych, takich jak eliminacja jaj z chowu klatkowego. Zmiany te wpływają na potrzebę większej promocji polskich produktów.
- W Unii Europejskiej mamy swobodę przepływu towarów, produktów rolno-spożywczych, czego nie jesteśmy w stanie zatrzymać. (...) Jesteśmy na etapie dyskusji ze środowiskiem producentów, którzy tą dziedziną rolnictwa się zajmują, aby podobnie jak pozostałe obszary rolnictwa również jaja były uwzględnione w funduszach promocji produktów rolno-spożywczych. To pozwoliłoby nam i na rynku krajowym, i na rynku europejskim podejmować działania mające na celu dotarcie do konsumentów, do odbiorców i pokazania najwyższej jakości polskiej żywności - przyznał.
Wsparcie dla gospodarstw rodzinnych
Filarem polskiego rolnictwa są m.in. gospodarstwa rodzinne. W kontekście malejącej opłacalności produkcji, wiceminister zaznaczył, że wsparcie finansowe powinno trafiać przede wszystkim do gospodarstw budujących bezpieczeństwo żywnościowe.
- Chcemy, aby środki finansowe kierowane były do tych gospodarstw, które faktycznie budują bezpieczeństwo żywnościowe. One mogą je budować poprzez małe przetwórstwo, małe dostawy, nawet taką konsumpcję na rynek lokalny w swoim środowisku. (...) Chcemy posiadane przez nas środki dobrze wykorzystać dla swoich gospodarstw, zwłaszcza w obliczu tych umów międzynarodowych, które są zawierane. Chcemy, aby te środki jak najlepiej budowały konkurencyjność rolnictwa - zapewnił.
Źródło: PAP

