Zielona Góra Kim jest 17-latka, która zaatakowała uczniów V LO? "Cicha, spokojna, tajemnicza" - mówią o niej znajomi

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Zobacz galerię (17 zdjęć)
Nie milkną echa napaści, do jakiej doszło we wtorek, 29 września, w V LO w Zielonej Górze, gdzie 17-latka zaatakowała innych uczniów dwoma nożami i w efekcie raniła trzy koleżanki. Osoby, które znają dziewczynę, twierdzą, że jest cicha, spokojna, tajemnicza. Po tym jednak, co zrobiła, pod jej adresem w internecie pojawiają się już liczne wulgarne wpisy. - Nie pozwólmy na ten hejt w sieci! - apeluje Kacper Kubiak, prezes Instytutu Równości w Zielonej Górze.
  • We wtorek, 29 września, w V LO w Zielonej Górze rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny. 17-latka zaatakowała nożami kuchennymi uczniów szkoły.
  • Ucierpiały trzy dziewczyny. Dwie mają rany kłute pleców, jedna ma rozcięty łuk brwiowy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
  • Co pchnęło 17-latkę do tego czynu? Uczniowie twierdzą, że dziewczyna wcześniej dawała sygnały, że może wydarzyć się coś strasznego.

Niepokojące wpisy w mediach społecznościowych

Już w pierwszych relacjach po tym, co się wydarzyło w V LO, uczniowie zwracali nam uwagę, że 17-latka sygnalizowała w pewien sposób swoje zamiary niepokojącymi wpisami na Snapchacie. Ich zdjęcia obecnie krążą po sieci. Co w nich znajdziemy? M.in. pisane po angielsku krótkie zdania: "Jutro, dokładnie o tej porze, zacznie się rzeźnia" albo "Za dwa dni, pojutrze, to będzie koniec". - Wczoraj napisała o krwi spływającej na podłogę. Dołączyła do tego wpisu zdjęcie nóg prawdopodobnie innej uczennicy, która chodzi do naszej szkoły - mówi nam jeden z uczniów V LO.

Kim jest 17-latka, która zaatakowała uczniów V LO? [/quot/]Cicha, spokojna, tajemnicza[/quot/] - mówią o niej uczniowie
Posty takiej treści umieszczała w internecie 17-latka. internet

Czytaj także

Delikatna twarz, zamazane oczy

Kiedy jednak przeglądamy profil 17-latki na Facebooku, wrażenia są zupełnie inne. Na zdjęciach wyłania nam się miła dziewczęca twarz, nie uśmiechnięta, ale spokojna, może nieco melancholijna. Co jednak od razu przykuwa uwagę, to to, że na kilku ostatnich fotografiach oczy nastolatki są zarysowywane... jakby ktoś chciał je ukryć. Na profilu pojawiają się również zdjęcia kotków, zwierzaków oraz postów motywacyjnych z hasłami "zrozum, kochaj, szanuj".

Uczniowie znali ją z widzenia

Uczniowie V LO, z którymi rozmawialiśmy po ataku, niewiele potrafili powiedzieć o 17-latce ani o jej motywach. Podkreślali, że znają ją tylko z widzenia. - Nie wiemy, co mogło ją pchnąć do tak drastycznych czynów. Być może było to wykluczenie społeczne, być może źle się czuła w naszym społeczeństwie - odpowiadają.

17-latka była gnębiona?

Z kolei osoba, która znała ją osobiście, twierdzi, że 17-latka jest na co dzień cicha, spokojna i mocno tajemnicza. W mediach społecznościowych zaś pojawiają się głosy, że była gnębiona i wyzywana, a przeprowadzony atak był efektem załamania psychicznego. Czy tak było rzeczywiście? Nie wiadomo. Może to dopiero wykazać policyjne dochodzenie.

17-letnia uczennica zaatakowała w szkole nożami koleżanki. U...

Wioleta Haręźlak: Słyszałam, że odnosiła sukcesy w nauce

W rozmowie z nami do wydarzeń odniosła się również Wioleta Haręźlak, dyrektor departamentu edukacji i spraw społecznych w zielonogórskim magistracie. - Słyszałam, że to była dobra uczennica, że odnosiła sukcesy w nauce. Wszyscy musimy teraz dokładnie wyjaśnić, co się stało. Dlaczego do tego doszło i jakie były tego przyczyny. Zarówno szkoła, jak i my mamy poważny problem - twierdzi Haręźlak. I podkreśla, że w Zielonej Górze dyrektorzy szkół mogą zwracać się o pomoc do odpowiednich instytucji oraz urzędu miasta.

Czytaj również:

Czytaj także

- Mamy osoby, które starają się nawiązać na co dzień kontakt w szkołach z uczniami, ale również tzw. kryzysowych terapeutów. Na pewno warto wyróżnić działania, jakie od trzech lat prowadzi Dawid Juszczyszyn, który w ramach Fundacji "Możesz Inaczej" organizuje zajęcia socjoterapeutyczne w szkołach oraz w Domu Wielopokoleniowym przy ul. Władysława IV - twierdzi dyrektor Haręźlak. - Musimy pamiętać, że młodzież obecnie ma wiele problemów, np. narkotyki czy okaleczenia. W przeszłości niektórzy dyrektorzy mogli powiedzieć, że to nie dotyczy ich placówki. Dziś musimy być na to przygotowani wszyscy. Dlatego tak ważna jest praca z młodzieżą i odpowiednia profilaktyka.

"Nie pozwólmy na hejt w sieci"

Wiele kontaktów z młodzieżą, która jest odrzucana przez rówieśników, która ma problemy w społeczeństwie, miał Kacper Kubiak, prezes Instytutu Równości w Zielonej Górze. - Obejrzałem profil 17-latki. Jej konto na Facebooku ocieka wręcz hasłami z prośbą o zrozumienie, kochanie i szanowanie. Wiele grafik o miłości i bliskości. Nikt, kto chce dokonać zbrodni z czystego zła, nie ostrzega o tym wcześniej. To była desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi - przekonuje Kubiak. I jednocześnie wskazuje, że w sieci już teraz pod adresem napastniczki krąży wiele wyzwisk oraz wulgaryzmów.

- Większość będzie chciała jakoś się teraz na niej odegrać, ukarać ją, choćby słownie. Nie pozwólmy jednak na ten hejt w sieci, to droga donikąd. O powodach dowiemy się pewnie niedługo, ale w moim przekonaniu, są one podyktowane wykluczeniem. Wspieram tę dziewczynę, wszystkich uczniów i nauczycieli LO V - podkreśla prezes Instytutu Równości.

Czytaj także

Polecamy wideo: Uczennica zaatakowała uczniów nożem. Są ranni

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3