https://poranny.pl
reklama

Zakład pogrzebowy w Białymstoku. Kobieta fałszowała podpisy i niszczyła dokumentację

(ezio)
Kobieta noc spędziła w policyjnym areszcie a następnego dnia została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty.
Kobieta noc spędziła w policyjnym areszcie a następnego dnia została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty. fot. 123RF
Policjanci z Białegostoku zatrzymali kobietę pracującą w jednym z zakładów pogrzebowych. 34-latka przywłaszczyła około 30 tysięcy złotych, fałszowała podpisy i niszczyła dokumentację. Teraz jej dalszym losem zajmie się sąd.

Policjanci zatrzymali 34-latkę podejrzaną o przywłaszczenie znacznej kwoty pieniędzy, fałszowanie podpisów i niszczenie dokumentów. Białostoczanka pracowała na stanowisku księgowej w jednym z białostockich zakładów pogrzebowych

- Jak ustalili funkcjonariusze, 34-latka od 2012 roku usunęła umowę sprzedaży trumny i dokumentację usług pogrzebowych, a także podrabiała podpisy. W taki sposób przywłaszczyła łącznie około 30 tysięcy złotych na szkodę właściciela zakładu - informuje oficer prasowy policji w Białymstoku.

Melina niedaleko dwóch szkół. "Kobieta robi skręty i sprzedaje"

Kobieta noc spędziła w policyjnym areszcie a następnego dnia została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty. Wobec podejrzanej zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru.

Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny