https://poranny.pl
reklama

Zaginął 5-letni Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego. Wyjechał z ojcem, który zaraz potem zmarł [ZDJĘCIA]

agada
Policja poszukuje 5-letniego chłopca od północy.
Policja poszukuje 5-letniego chłopca od północy. fot. Policja
Policja poszukuje 5-letniego chłopca. Dawid Żukowski zaginął wczoraj po południu. Ojciec zabrał chłopca z domu i odjechał. Kilka godzin później okazało się, że ojciec nie żyje, a miejsce pobytu dziecka jest nieznane.

W środę, około godziny 17., ojciec zabrał chłopca z domu w Grodzisku Mazowieckim i odjechał w nieznanym kierunku. Po czterech godzinach, przed 21.00, policjanci dostali zgłoszenie, że ojciec 5-latka nie żyje. Do tej pory nieznane jest natomiast miejsce pobytu dziecka.

Zaginiony chłopiec był ubrany:

  • w szaroniebieską bluzę dresową,
  • niebieskie jeansy
  • niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena.

Czytaj też: Białystok. Zwłoki 27-latki w Lesie Turczyńskim. Prokuratura umorzyła śledztwo

Policja poszukuje chłopca od północy. Zwracamy się do wszystkich osób o pomoc w odnalezieniu dziecka. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują od Państwa policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.

quiz

Tych partii politycznych już nie zobaczysz w Sejmie... A czy je jeszcze pamiętasz? QUIZ

1/11

Ta założona przez Janusza Rewińskiego partia działała w latach 1990-1993, należał do niej także Krzysztof Ibisz. A jak się nazywała?


emisja bez ograniczeń wiekowych

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-11T10:25:09 02:00, Gość:

ktoś ojcu pomógł umrzeć, żeby zabrac dziecko

Tak, ktoś .go wrzucił pod pociąg. Nie bredź

G
Gość
2019-07-11T10:48:51 02:00, Michał:

Oby to nie było samobójstwo rozszerzone. Zabił dziecko a potem rzucił się pod pociąg. Oby to tylko nieszczęśliwy wypadek a dziecko uciekło że strachu i się gdzieś chowa.

Nieszczęśliwie popełnił samobójstwo. To nie był wypadek.

M
Michał
Oby to nie było samobójstwo rozszerzone. Zabił dziecko a potem rzucił się pod pociąg. Oby to tylko nieszczęśliwy wypadek a dziecko uciekło że strachu i się gdzieś chowa.
M
Mi
Albo ojciec zabity a dziecko porwane, albo ojciec nagle zmarł a dziecko uciekło przerażone.. Biedny chlopczyk mam nadzieję że szybko się odnajdzie
K
Kris
Czy ojciec na pewno "zmarł"? Wydaje się to jednak mało prawdopodobne.
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny