- Syn pokazał mi przerażające zdjęcie na Facebooku. Widać było na nim leżącą na brzuchu kobietę w białym swetrze. Na jej plecach leżał zakrwawiony nóż kuchenny. Krwi było mnóstwo. Na podłodze i właśnie na tym swetrze. Zapytałam skąd to ma. Odpowiedział, że to z profilu tego zabójcy z Bielska Podlaskiego i że link dostał od kolegi - napisała do nas Czytelniczka.
Fotografia zabitej w Bielsku Podlaskim kobiety trafiła do Internetu
Fotografia pojawiła się w piątek (9.01.2026) na profilu fejsbukowym 31-letniego bielszczanina. Zaniepokoiło to sąsiadów, którzy nie mogąc skontaktować się z jego matką, wezwali policję. Ta po wejściu do mieszkania, znalazła zakrwawione ciało.
- W związku z tym zdarzeniem został zatrzymany mężczyzna - powiedział Tomasz Krupa z zespołu prasowego podlaskiej policji.
To 31-letni syn, z którym mieszkała zamordowana kobieta. Miał na sobie zakrwawione ubranie. Wyglądało, że jest pod wpływem alkoholu. Miał też przy sobie narkotyki. W sobotę (10.01.2026) śledczy postawili mu zarzut zabójstwa matki.
- Mężczyzna był dwukrotnie przesłuchiwany, przez policję i przez prokuratora. Na policji jego wypowiedzi nie były zbyt logiczne, przed prokuratorem nie przyznał się, stwierdził, że nie było go w mieszkaniu i nie wie, co stało się z jego matką - powiedział PAP prok. Adam Naumczuk, szef Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim.
W kwestii zdjęcia na portalu społecznościowym podejrzany twierdził, że nie wie, jak się tam znalazło. Mężczyzna w przeszłości leczył się psychiatrycznie, miał zdiagnozowaną chorobę psychiczną. Prokuratura będzie wnioskowała do sądu o areszt tymczasowy, ale najprawdopodobniej z koniecznością odbywania go w warunkach szpitala psychiatrycznego.
Zdjęcie ciała zamordowanej usunięto po dwóch dniach
Fotografia zamordowanej kobiety nadal widniała na profilu fejsbukowym jej syna. Nasza Czytelniczka twierdzi, że natychmiast zgłosiła niebezpieczną treść administratorowi Facebooka.
- Nic to nie dało. Po jakimś czasie pojawił się tylko komunikat, że materiały są drastyczne czy coś takiego, ale nadal można było je normalnie obejrzeć - dodaje.
W niedzielę (11.01.2026) rano zapytaliśmy podlaską policję, czy próbowała interweniować w tej sprawie.
- Natychmiast został wysłany wniosek do administratora portalu społecznościowego o usunięcie materiałów - zapewnił nas Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.
Zdjęcie zniknęło z profilu podejrzanego 31-latka w niedzielę przed południem.
- Zdjęcie zostało usunięte, ale nie przez administratora portalu, tylko w wyniku czynności procesowych prowadzonych przez policjantów i prokuratora - dodał Tomasz Krupa.

