https://poranny.pl
reklama

Wypadek: Żubr na drodze. Volkswagen sharan potrącił zwierzę

mic
Zwierzę zginęło na miejscu
Zwierzę zginęło na miejscu
Prosto pod koła volkswagena wbiegł żubr. Zwierzę zginęło na miejscu. Kierowcy nic się nie stało. Hajnowscy policjanci apelują o ostrożność.

Do potrącenia doszło w czwartek wieczorem na trasie Leśna - Siemianówka w gminie Narewka. Wprost pod koła nadjeżdżającego volkswagena sharana wbiegł żubr. Kierowca auta nie zdążył wyhamować i najechał na zwierzę, które zginęło na miejscu.

- Szczęśliwie kierowcy, mieszkańcowi Hajnówki nic się nie stało. Padniętym zwierzęciem zajęli się pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego - mówi podkom. Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Żubr na drodze. Policjanci apelują o ostrożność

To już kolejne zderzenie samochodu z leśnym zwierzęciem w powiecie hajnowskim. Dochodzi do nich przeważnie w miejscach, gdzie drogi krzyżują się ze szlakami zwierząt, prowadzącymi do żerowisk. Najczęściej są to godziny ranne lub późnopopołudniowe. Hajnowscy policjanci apelują do kierowców o ostrożną jazdę.

**Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.**

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
polityk
Żubr pewnikiem był na niewłaściwym kursie i na niewłaściwej ścieżce...MAK

Ciekawe do jakiej partii należał żubr, PIS-u czy Samoobrony. Jeśli do drugiej, to i tak się nie wybronił.
m
mięsożerca
oooj dla żubra warto wyjechać oj warto!!!!! A że trafił na żubrzyce a żubrzyca zaspokaja pragnienie oj zaspokaja

Pewnie już kończą się zapasy dziczyzny w białowieskich restauracjach. Na drogę wysyłają swoich kamikadze by ci taranowali dzikie zwierzęta.Trafiają się też...i ludzie.
A
Agnieszka
oooj dla żubra warto wyjechać oj warto!!!!! A że trafił na żubrzyce a żubrzyca zaspokaja pragnienie oj zaspokaja
j
jerzy
A jednak żubry mają u nas przechlapane. Jak go nie ustrzeli ślepawy myśliwy, który żubra pomylił z warchlaczkiem dzika to obecnie kierowca chciał mieć pasztet i pomylił żubra z zajączkiem. I co Panie Jerzy - smakowało ?

No niestety nic mi sie nie trafiło !!!!! zabrali do Białowiezy do::" CARSKIEJ" dla lepszych gosci
t
tur
A jednak żubry mają u nas przechlapane. Jak go nie ustrzeli ślepawy myśliwy, który żubra pomylił z warchlaczkiem dzika to obecnie kierowca chciał mieć pasztet i pomylił żubra z zajączkiem. I co Panie Jerzy - smakowało ?
A
A. nodina
Żubr pewnikiem był na niewłaściwym kursie i na niewłaściwej ścieżce...MAK
G
Gość
Po kuli?
I na pewno była sztuczna mgła. Ciekawe, kto go naprowdzał
ż
żubroń
Ja jednak bym poszukał śladów po kuli
j
jerzy
No ciekaw jestem jak to ty bys jechał w nocy bez swiateł ??Tam sa normalni kierowcy i normalnie jeżdrzą . Jest to mało uczeszczana dpoga na której był jeszcze lód
K
K.P.
Czy kierowca jechał na światłach? Znam tą trasę , tam miejscowi jeżdżą jak chcą .
G
Gość
Nawet sam sobie sie dziwie że nic mi sie nie stało
Ale roga w samochodzie widziałem no i jeszcze troche siersci mam

Schowaj na pamiątkę. Wnukom opowiesz i pokażesz jako dowód.
j
jerzy
Nawet sam sobie sie dziwie że nic mi sie nie stało
Ale roga w samochodzie widziałem no i jeszcze troche siersci mam
G
Gość
Dobrze, ze nie jechał to jakiś matiz albo tico, bo zubr by takie auto zabrał ze sobą do lasu i jeszcze ludzi by zjadł

Zjeść to by nie zjadł, bo to jest wegetarianin, ale pewnikiem ludzie by się trochę poturbowali.
o
ojej
Dobrze, ze nie jechał to jakiś matiz albo tico, bo zubr by takie auto zabrał ze sobą do lasu i jeszcze ludzi by zjadł
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny