Wypadek autokaru i TIRa w Wikłowie. 3 dzieci w szpitalu. Rozpędzony TIR uderzył w autokar na DK1

Redakcja
Wypadek autokaru z dziećmi w Wikłowie na DK1. Autokar wiózł wycieczkę do Zakopanego
Wypadek autokaru z dziećmi w Wikłowie na DK1. Autokar wiózł wycieczkę do Zakopanego Auto Centrum Pomoc Drogowa Rajek
Udostępnij:
Wypadek autokaru z dziećmi na trasie DK1 w Wikłowie. W autokar uderzył rozpędzony TiR. Kierowca samochodu ciężarowego został ranny. Do szpitala trafiło też 3 dzieci i opiekun. Wycieczka dzieci z Zambrowa obok Łomży jechała do Zakopanego. Trasa na Katowice jest częściowo zablokowana na wysokości stacji paliw Orlen w Wikłowie.

Wypadek autokaru i TIRa w Wikłowie zdarzył się na wysokości stacji paliw Orlen na DK1 w stronę Katowic.

AKTUALIZACJA GODZ. 10:30
Przejazd DK1 w kierunku Katowic już udrożniony.

AKTUALIZACJA 7:42:
Dzieci podróżowały z Zambrowa koło Łomży do Zakopanego. Po wypadku 3 młodych uczestników: 9-latek i dwóch 17-latków zostało przetransportowanych do szpitala na obserwację. Do szpitala wzięto także opiekuna.

- Chciałem zjechać na stację, żeby zrobić przerwę. Zwolniłem i w tym momencie poczułem uderzenie - relacjonuje kierowca autobusu.

Kierowca autokaru i kierowca ciężarówki byli trzeźwi.

Jak doszło do wypadku?

Do zderzenia autokaru z TIRem doszło na trasie DK1 z Radomska do Częstochowy. Ze wstępnych informacji policji wynika, że kierujący TIRem nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze i z dużą siłą uderzył w tył wolniej jadącego autokaru z 40 dziećmi na pokładzie. Ciężarówka po zderzenie zjechała z drogi, a ranny kierowca został przetransportowany do szpitala.

- Mamy informacje, że dzieciom nic się nie stało. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi Marta Ladowska z policji w Częstochowie.

Trasa DK1 w Wikłowie jest zablokowana w stronę Katowic. Na wysokości stacji paliw zablokowany jest prawy pas ruchu.

Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 10 lub dużej. Wyciekające płyny eksploatacyjne z autokaru zalały drogę.

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected]
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
DZISIAJ POLECAMY PROGRAM PATRYKA DRABKA Z CYKLU NOGA Z GAZU

20 lat po powodzi tysiąclecia na Śląsku

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek autokaru i TIRa w Wikłowie. 3 dzieci w szpitalu. Rozpędzony TIR uderzył w autokar na DK1 - Dziennik Zachodni

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Twoja stara
Zamknij morde smieciu! Nikt nie wie jak bylo, najlepiej siedzi sie z dupskiem przed monitorem i ocenia, Sam chuju zdychaj !
B
BUSOMAT PL

Miejmy nadzieję, że nikomu nic poważnego się nie stało. Na drodze trzeba być zawsze bardzo czujnym.

 

BUSOMAT PL

W
Wacław zrzonom
nakleiłem sobie rypke na tylnom klape i jest okey.W ostatnich wyborach ja i moja rzona głosowalim naPis.
U
ULTIMA

Każdy, kto poniósł szkodę w wypadku komunikacyjnym, może dochodzić swoich praw i starać się uzyskać odszkodowanie. Warto się zwrócić po pomoc do fachowców. Ultima w tym pomoże  ( 085 741 44 33, [email protected]

 
 
p
pedalot
Nie umie zachować bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu? Niech zdechnie w Sztumie.
A
Alfred
czy jak to tam było. I nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne.
B
BUSOMAT PL
Miejmy nadzieję, że nikomu nic powaznego się nie stało. Na drodze trzeba zawsze zachować czujność
l
lalala
Jak ma się tempomat włączony na pipidówach i na lapku się film ogląda to tak jest. No nie przemęczone buraczki w koszulkach na ramiączkach i croksach na stopach?
t
toznowuja
Sposób jazdy kierowców ciężarówek od dłuższego czasu woła o pomstę do nieba! Podam na szybko przykład z wczoraj: na Rondzie Insurekcji Kościuszkowskiej zmiótł by mnie taki kierowca wjeżdżając z Paderewskiego od Rzgowskiej kiedy byłem na rondzie (przypominam miałem pierwszeństwo). Na drogach szybkiego ruchu/autostradach trzeba uważać, żeby nie zostać zepchniętym... Nie wspomnę o przejazdach na czerwonym, czy brak respektowania zakazów pojazdów powyżej 3,5t. Kiedy w końcu Policja się weźmie za tę bandę?!
G
Gość
O ile procent miała przekroczoną masę ciężarówka?
Przez ile kilometrów kierowca ciężarówki jechał "na zderzaku" autokaru?

P.s.
Czy ludziki w zielonych kreacjach i białych czapeczkach poza nakładaniem podatku osiowego kontrolują jeszcze stan techniczny ciężarówek oraz ich tonaż?
Dodaj ogłoszenie