https://poranny.pl
reklama

Wyłudzali dziesiątki tysięcy złotych, podając się za policjantów. Akt oskarżenia trafił do sądu

Agnieszka Domanowska
fot. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Akt oskarżenia przeciwko dwóm oszustom, którzy wyłudzali pieniądze metodą „na policjanta", trafił do Sądu Okręgowego w Białymstoku. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku skierowała go 31 marca 2026 roku. Mężczyźni działali na terenie całego kraju, w tym województwa podlaskiego, od 2024 roku, a ich ofiary traciły od 27 do nawet 305 tysięcy złotych.

Mimo licznych ostrzeżeń policji i mediów wciąż znajdują się ofiary, które dają się nabrać na ten schemat. To kolejna sprawa, która pokazuje, że metoda „na policjanta" nadal zbiera żniwo.

Fałszywy policjant i wypadek rodziny

Schemat działania był zawsze podobny. Jeden ze sprawców dzwonił do ofiary i podawał się za policjanta. Tłumaczył, że członek rodziny rozmówcy potrącił samochodem pieszego, który jest teraz w ciężkim stanie. Straszył odpowiedzialnością karną i przekonywał, że jedynym wyjściem jest natychmiastowa wpłata określonej sumy pieniędzy. Zdarzało się też, że sprawcy twierdzili, iż trwa akcja sprawdzania autentyczności banknotów. W obu wariantach finał był ten sam – drugi z oskarżonych przyjeżdżał pod dom ofiary i odbierał przygotowaną gotówkę.

– Jeden z nich kontaktował się telefonicznie z ofiarą, podając się za funkcjonariusza Policji oraz informując, że jeden z członków rodziny kierując pojazdem potrącił pieszego i ten w wyniku doznanych obrażeń znajduje się w ciężkim stanie. Instruował ofiarę, że aby uniknąć odpowiedzialności karnej musi ona niezwłocznie wypłacić i przekazać określoną kwotę pieniędzy – czytamy w komunikacie prokurator rejonowej Elwiry Laskowskiej.

Grozi im nawet 10 lat więzienia

Łącznie obaj oskarżeni usłyszeli sześć zarzutów oszustwa. W przypadku jednego z wyłudzeń, gdzie strata przekroczyła 200 tysięcy złotych, zarzut jest surowszy – za tak zwany typ kwalifikowany grozi od roku do 10 lat więzienia. Za podstawowy zarzut oszustwa kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Podczas zatrzymania jednego ze sprawców policja znalazła przy nim narkotyki i środki psychotropowe, co zaowocowało dodatkowym zarzutem z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obaj mężczyźni w toku postępowania przebywali w areszcie tymczasowym.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny