Wycieczki rowerowe w woj. podlaskim. Gdzie w weekend 8 - 9 październikaPomysły na jednodniową wyprawę

Redakcja stronapodrozy.pl
Redakcja stronapodrozy.pl
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. podlaskim
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. podlaskim gettyimages.com/kzenon
Udostępnij:
Rozważasz wycieczkę rowerową w woj. podlaskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Przygotowaliśmy 10 ciekawych propozycji tras. Są różne pod względem trudności czy odległości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. podlaskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Sprawdź, jakie trasy rowerowe w woj. podlaskim przygotowaliśmy na weekend.

Rowerem w woj. podlaskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. podlaskim, które sprawdzili inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź, jaka będzie pogoda.

🚲 Trasa rowerowa: Rajd Rowerowy Piękna Suwalszczyzna 2016 - Dzień 3

  • Początek trasy: Suwałki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 72,29 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 35 min.
  • Przewyższenia: 111 m
  • Suma podjazdów: 830 m
  • Suma zjazdów: 791 m

Lubimyrowery.pl poleca tę trasę

Przebieg trasy trzeciego dnia Rajdu Rowerowego Piękna Suwalszczyzna i jej smaki organizowanego przez firmę R4FUN (LubimyRowery.pl). Kolejny dzień rowerowej wędrówki to częściowo Mazury i częściowo Suwalszczyzna. tym razem już mniej rowerowej wspinaczki i krajobrazy nieco inne. Więcej dzikich i trudnodostępnych mokradeł, ale za to wielokrotnie mieliśmy okazję napotkać bogactwo fauny i flory tamtejszego regionu. Na okrasę przejeżdżając przez Puszczę Romnicką pokusiliśmy się o poszukiwania dawnych monumentalnych wiaduktów kolejowych przypominających akwedukty.
Nawierzchnia dróg, którymi poprowadzono trasę rajdu zmienna i bardzo urozmaicona, ale przejezdna dla każdego typu roweru turystycznego.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do Biebrzańskiego Parku Narodowego

  • Początek trasy: Goniądz
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 86,82 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 5 min.
  • Przewyższenia: 97 m
  • Suma podjazdów: 699 m
  • Suma zjazdów: 618 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Fajna trasa, widokowo-edukacyjna. Masa zwierząt, dużo rozjechanych i żywych zaskrońców. Bardzo polecam tę trasę, choć w lasach piaszczysto i trzeba w wielu miejscach prowadzić rower.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Czerwony szlak bagienny (katorga)

  • Początek trasy: Goniądz
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 34,69 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 76 m
  • Suma podjazdów: 512 m
  • Suma zjazdów: 538 m

Trasę dla rowerzystów poleca Daszek53

Tresę rozpocząłem przed Osowcem. Następnie skierowałem się na drogę nr 670 w kierunku drogi nr 64 (droga carska). Dawno temu droga wyłożona "kocimi łbami", teraz asfalt. Droga została zbudowana na przełomie XIX i XX wieku w celu połączenia carskich twierdz m.in. w Osowcu, Piątnicy. Ponadto na powyższej trasie jest mnóstwo oznakowań ostrzegających o możliwości bezpośredniego kontaktu z naturą, a w szczególności z ŁOSIEM. Trasa oznakowana jest jako czerwony szlak rowerowy. Ruch na drodze to jeden pojazd na 10-15 min. Auta przemieszczają się wolno (bezpiecznie) z uwagi na łosie.

W czasie przejazdu możemy korzystać z uroków pięknych lasów, malowniczych bagien i terenów podmokłych. Bogactwo tutejszej flory oraz i kolorystyka zapiera dech. Jeżeli chodzi o faunę, to przejazd urozmaicony jest śpiewem ptaków oraz przebiegającymi przed drogę zającami, grzejącymi się wężami na drodze itp.

Wszystko pięknie było do chwili zjechania rowerem na pieszy szlak czerwony za miejscowością Budy. Na szlaku znajdują się tablice opisujące faunę i florę tutejszego zakątku oraz zachęcają do obejrzenia na własne oczy ostatniego w Europie naturalnego środowiska o podłożu bagiennym (co nam może grozić na oznakowanym szlaku). Podziwiałem krajobraz ze specjalnych punktów widokowych. Po wspaniałych przeżyciach skierowałem się w dalszą podróż tym szlakiem. Przejechałem mostek nad mała rzeczką i się zaczęło prawdziwe bagno. Najpierw przednie koło roweru zginęło mi w czarnej mazi, a następnie co jakiś czas ja miałem do pasa błotne kąpiele. Celem wyciągnięcia roweru nierzadko musiałem klękać, żeby przejść oznakowany czerwony szlak, gdyż na stojąco mogłem stracić buty. Gdy byłem już cały w błocie, przyleciały do mnie "niezidentyfikowane obiekty" - nie wiem, czy to były muchy, czy komary - jakieś owady, które chyba nigdy nie widziały człowieka - dosłownie je zeskrobywałem, a cięły niesamowicie. W celu ucieczki od owadów zacząłem jechać szybciej niż Maja Włoszczowska do czasu, gdy grunt zginął mi pod nogami. Jazdę rowerem szybko zamieniłem na inną dyscyplinę - bieg katorżnika. Nie dość, że sam musiałem jakoś wyczołgiwać się z bagna, żeby mnie nie wessało, to jeszcze rower musiałem targać. Żeby uatrakcyjnić wyprawę, grzęznąc cały czas w bagnie, wszedłem w trzciny o wysokości około 2,5 m, więc utraciłem orientację - nie widziałem drążków z oznakowaniem szlaku, a że wydeptanych ścieżek było kilka, poczułem się jak w labiryncie. Na szczęście po kilku kilometrach - około 9,5 - udało mi się wyjść z tego piekła.

Po przyjeździe do domu znalazłem taką info o tej trasie: "(...) Szlak od wieży widokowej na "Grądziku Występ" do wieży widokowej przy wsi Gugny zalecamy pokonywać pod opieką licencjonowanego przewodnika po BPN. Odcinek ten oznakowany jest na tyczkach, z powodu braku drzew i punktów charakterystycznych, dlatego też nie wszyscy turyści są w stanie odnaleźć w porę znaki szlaku. Bardzo utrudnione jest też odnalezienie tyczek na odcinkach zakrzaczonych i porośniętych trzciną. Nie polecamy też tego szlaku osobom mającym problemy z orientacją w otwartym terenie".

Mądry Polak po szkodzie. Mimo wszystko nie żałuję. Wrażenia i przeżycia niesamowite. Adrenalina jak przed startem na zawodach.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rajd Mazury-Podlasie: Goniądz-Twierdza Osowiec

  • Początek trasy: Goniądz
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 21,95 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 44 m
  • Suma podjazdów: 188 m
  • Suma zjazdów: 178 m

Rowerzystom trasę poleca Kanczi_waw

To był nasz jedyny dzień bez sakw w ciągu całego wyjazdu. Nagrany niestety został odcinek tylko z Goniądza do Twierdzy, ponieważ dosyć długo ją zwiedzaliśmy, resztę trasy dorysowałem tak, jak się przemieszczaliśmy. W sumie dosyć łatwy i przyjemny odcinek typowo odpoczynkowy, prawie cały czas po płaskim, bez jakiś większych przewyższeń. Więcej szczegółowych informacji i fajnych zdjęć znajdziecie w waypointach. Parę zdjęć z twierdzy zamieściłem dodatkowo, lecz nie są one ujęte w poszczególnych waypointach.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Długi, bardzo długi tour po Podlasiu

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 240,38 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 50 min.
  • Przewyższenia: 62 m
  • Suma podjazdów: 592 m
  • Suma zjazdów: 586 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

To był bardzo długi dzień spędzony na rowerze. Licznik pokazał 244 km. Aplikacje padły z wyczerpania, a my jechaliśmy i jechaliśmy i... dojechaliśmy :). Poranek nie nastrajał optymistycznie. Mgła, chłód... ale jeśli rzekło się A, to trzeba doprowadzić do Z :). Nasza trasa wiodła przez Hodyszewo, gdzie odłączył się od nas kolega Andrzej, a my pojechaliśmy dalej. Im słońce wyżej, tym robiło się cieplej. Przystanki, ze względu na Święto Bożego Ciała, staraliśmy się robić w pobliżu otwartych sklepów, ale nie wszystkie były czynne. Po Hodyszewie kolejny postój był w Bockach, a później aż w Drohiczynie przy Orlenie. Z Drohiczyna pojechaliśmy do Korycin, do Ziołowego Zakątka. Tam spałaszowaliśmy pierogi z pokrzywami. Droga niestety nie rozpieszczała nas, bo najpierw było 2 km szutru, a później kolejne 2 km bruku... I tak powoli... powoli dojechaliśmy do domu. Niecałe 11 godz zajęło nam przejechanie całej trasy, łącznie z postojami.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wielka pętla po Podlasiu

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 310,51 km
  • Czas trwania wyprawy: 14 godz. i 13 min.
  • Przewyższenia: 76 m
  • Suma podjazdów: 908 m
  • Suma zjazdów: 909 m

R_krzysztof poleca tę trasę rowerzystom

Ponad 300 km jednego dnia....chcieć to móc. Żeby nie kręcić kolejnych rundek po okolicy, postanowiliśmy jechać do Białowieży. A że w prostej linii jest "tylko" 123 km w jedną stronę, więc zrobiliśmy sobie "skrót" przez Siemiatycze :).
Początek: Zambrów-Czyżew-Ciechanowiec. Pod sklepem na rynku w Ciechanowcu zrobiliśmy krótki odpoczynek. Pierwsze batony, pierwsze łyki napojów.

W połowie drogi z Ciachanowca do Siemiatycz zaczyna się piękna ścieżka rowerowa. Następna jest z Dubicz Cerkiewnych do Hajnówki.

Warto zajrzeć do Dubicz Cerkiewnych, które wcześniej już odwiedziłem, więc tym razem odpuściłem.

Hajnówka - Białowieża. Droga, mimo że bez ścieżki rowerowej, to tak często uczęszczana przez rowerzystów, że już kierowcy nie denerwują się na ich widok :).
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Kross

Kross Trans 3.0 28 Biały Szary Połysk 2021

2 399,00 zł1 735,00 zł-28%
miejsce #2

Kross

Kross Trans 3.0 28 Czarny Szary Połysk 2021

2 399,00 zł1 788,00 zł-25%
miejsce #3

Kross

Kross Trans 1.0 Czarny 28 2022

1 404,00 zł1 139,00 zł-19%
miejsce #4

Kross

Kross Trans 8.0 Turkusowy Czarny Połysk 28 2022

3 329,10 zł2 955,00 zł-11%
miejsce #5

Merida

Merida Crossway 20-D Silk Anthracite (Grey Black) 28 2021

3 049,00 zł2 829,00 zł-7%
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Bo gdy listopad się kończy...

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 112,79 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 112 m
  • Suma podjazdów: 1 052 m
  • Suma zjazdów: 1 027 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

Bo gdy kończy się listopad, trzeba być przygotowanym na wszystko. Nie dość, że wiatr, niska temperatura, to jeszcze deszcz i deszcz ze śniegiem.

Tym razem za półmetek obraliśmy sobie Nur, w którym dawno już nie byliśmy. To tam mieści się bardzo klimatyczny lokal u Pana Wacka. Lubimy tam odpocząć, poczuć klimat lat 70., bo chyba w tamtych latach przeżywał swoje prosperity. Posiedzieć z tamtejszymi mieszkańcami, a czasem i jakiś "folklor" się trafi. :) Jest możliwość posłuchania opowieści "z mchu i paproci" :).

Po drodze zajechaliśmy do Zuzeli. To mała wieś na pograniczu Mazowieckiego i Podlaskiego, w której urodził się kardynał Stefan Wyszyński. W starej szkole mieści się małe muzeum, które można odwiedzić.

Nur. Chciałoby sie powiedzieć, ze miasteczko ale właściwie to wieś, ktora kiedyś posiadała prawa miejskie a teraz bez przemysłu, turystyki jakoś sobie żyje. Dzieki wójtowi i jeszcze kilku osobom odmalowano stare drewniane domki.

Ciechanowiec. Tyle razy juz przeze mnie opisywane, ze pomine tym razem. Poza skansenem, warto odwiedzic ryneczek, cerkiew oraz stara synagoge.

Kuczyn i Klukowo obie wsie kościelne związane z rodem Kuczyńskich.

Rosochate kolejna kościelna wieś ze starym kościołem..kiedyś bede musiał wejść do środka...może jak bedzie cieplej :D

Za Kuczynem zaczął nas moczyć deszczyk a za Klukowem dopadł nas śnieg z deszczem.

Cala trasa asfaltowa. Oceniam nawierzchnie na 5 w 6pkt skali.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: turystycznie na koniec kwietnia

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 111,63 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 27 min.
  • Przewyższenia: 134 m
  • Suma podjazdów: 1 079 m
  • Suma zjazdów: 1 056 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

Koniec kwietnia nie zapowiadał się zbyt dobrze. Ranek przywitał wielkimi kałużami po nocnej ulewie, temperatura bliska zeru....brrrrr. Towarzystwo rozjechało się na "majówkę" po całym świecie....i jak tu zmobilizować się na coś dłuższego?
Po pierwsze, trzeba się po prostu ruszyć a reszta to już tylko kwestia pomysłu i "fantazji" :). W związku z tym, że samotnie przyszło mi jeździć więc mogłem w turystycznym tempem sobie pomykać przed siebie.
Za pierwszy cel postawiłem sobie dojechanie do wsi Cibory-Kołaczki. Znajduje się tam kościółek z końca XVIIIw, który pierwotnie znajdował się w pobliskich zawadach a w 1980 roku przeniesiony do Cibor. Niestety kolejny raz spóźniłem się o kilka minut i nie mogłem zajrzeć do środka. We wsi Zalesie Łabędzkie należy skręcić w kierunku Zambrzyc Jankowo. Droga niestety (dla szosówek) droga jest szutrowa, co za tym idzie należy uważać na różnego typu pułapki typu dziur i piaszczystych poboczy. Na szczęście droga dość dobrze ubita lecz fragment przez las to już inna bajka. Ale przejechałem czyli można również szosowym rowerem to pokonać. Sam dojazd do S8, która jest w budowie jest trochę uciążliwy ze względu na zalegające kamienie i błoto. Ale to raptem 500m więc w najgorszym razie można ten odcinek przejść.
Kolejny cel - Wizna a wcześniej Góra Strękowa ze swoim "Wzgórzem 126", czyli linia obrony SGO "Narew" w wojnie obronnej w 1939 pod dowództwem kpt W. Raginisa. Żeby tam się dostać to trzeba zjechać z asfaltu i przejechać ok 400m piaszczystą, rozjechaną przez samochody i quady dróżką. Na wzgórzu jest punkt widokowy na dolinę Narwi, jest wiata , pod którą można odpocząć. Lecz najpierw trzeba pokonać odcinek Carskiego Traktu z jego naprawdę koszmarnym asfaltem. Kłopot w tym, że w każdej chwili na jezdnie lub na pobocze może wyjść łoś lub inny zwierzak a tu trzeba uważać, żeby nie najechać na jakąś dziurę. Co prawda udało mi się wypatrzeć w przecince króla tutejszych lasów, lecz gdy próbowałem wyjąć aparat on już zniknął w lesie.

Wizna - zjeżdżona przeze mnie dość dokładnie lecz za każdym razem coś nowego dorzucam do wspomnień. Tym razem mural poświęcony por Stanisławowi Brykalskiemu, który był dowódcą artylerii na odcinku Wizny w 1939. Poprzednim razem nie mogłem go, tzn murala, namierzyć a znajdował się na przeciwko pozostałych dwóch.

Powrót do domu wzdłuż rozlewiska Narwi. O ile ptaków nie było zbyt wiele to ich miłośników całe zastępy. Uzbrojeni w wielkie lornetki i teleobiektywy oblegali pobocza drogi do Grąd Woniecko. W Cholewach mogłem w końcu zjechać do lasu i odwiedzić mogiłę 1000 obywateli polskich żydowskiego pochodzenia zamordowanych w 1941 przez niemieckich oprawców. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat tej zbrodni.

Jak wspomniałem trzeba uważać na nawierzchnię. Szutr, dziury w asfalcie więc dam notę 3 na 6.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: wzdłuż ósemki

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 52,8 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 54 m
  • Suma podjazdów: 620 m
  • Suma zjazdów: 627 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

Od czasu gdy połączono obwodnicę Zambrowa z S8, a właściwie dawną E8 przemianowano na drogę serwisową wzdłuż nowej ósemki, to można sobie śmigać bez ryzyka, że tir nas rozjedzie. Nawierzchnia niestety nie jest najwyższej jakości, nawet rzekłbym, że trzeba uważać na dziury. Może po zimie drogowcy połatają i będzie naprawdę fajna traska.

Niestety od kilku dni wiał porywisty wiatr, porywisty i zimny. Więc jazda pod wiatr chwilami była naprawdę mało komfortowa.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Na pierogi do Tykocina

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 107,78 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 49 min.
  • Przewyższenia: 100 m
  • Suma podjazdów: 984 m
  • Suma zjazdów: 921 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

Pierwsza setka w tym roku już zaliczona. Tym razem wybraliśmy się do Tykocina, wzdłuż nowo otwartej ósemki. Wiatr....chyba najgorsza moja zmora. A trzeba było blisko 50 km pod wiatr wiosłować....ale co zrobić. Po drodze rozglądałem się za bocianami, ale niestety jeszcze nie wróciły. Żurawie, czajki i owszem, ale bocianów ani widu, ani słychu.

W samym Tykocinie jak zawsze spokojnie, klimatycznie. Tym razem natknęliśmy się na kilka wycieczek młodzieży z Izraela. Dzieciaki, jak to dzieciaki, więcej ich wpatrywało się w komórki niż w oblicze przewodników :).

My "odkryliśmy" nowo otwartą Pierogarnie Tykocinską. Polecam, naprawdę smaczne i nie tak drogie potrawy.

Droga powrotna przez Sikory, Kulesze do Jabłonki Kościelnej. Tym razem Z WIATREM!!!! :)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Zobacz nasz nowy program 3 SPOSOBY NA - i.PL

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie