https://poranny.pl
reklama

Wkrótce na spacer

(tż)
Dobiegają końca prace przy układaniu granitowej posadzki przed Teatrem Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Budowa powinna zakończyć się już we wrześniu, ale już wiadomo, że przed rozpoczęciem sezonu teatralnego nie uda się wyremontować schodów prowadzących do teatru.

Powód? Przed rozpoczęciem remontu urzędnicy nie pomyśleli, żeby zrobić go raz a dobrze. Plac buduje Urząd Miejski, a remont schodów leży w gestii Urzędu Marszałkowskiego.
- Nie będziemy czekać z zakończeniem remontu placu aż do rozstrzygnięcia przetargu na remont schodów, choć taki początkowo mieliśmy zamiar - mówi Bożena Zawadzka, zastępca naczelnika wydziału budownictwa i inwestycji Urzędu Miejskiego. Już kilka miesięcy temu Urząd Marszałkowski deklarował, że znajdą się pieniądze na schody. Jednak przetarg na wykonanie robót nadal się nie odbył.
Urząd Miejski chce skończyć prace przed teatrem we wrześniu. To zaś oznacza, że Urząd Marszałkowski będzie miał kłopot.
- Firma remontująca schody będzie musiała postarać się o specjalne zabezpieczenie nowo ułożonej posadzki placu. Nie ma mowy, żeby na plac wjechały ciężarówki z materiałami budowlanymi. Posadzkę będzie trzeba zabezpieczyć także przed ewentualnym zaplamieniem - mówi naczelnik Zawadzka. - Oznacza to dodatkowe koszty.
Remont schodów powinien rozpocząć się jeszcze w tym roku. Gotowa jest już dokumentacja techniczna.
Nieoficjalnie wiadomo, że Urząd Marszałkowski będzie chciał w przyszłym roku wygospodarować pieniądze na remont elewacji teatru.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny