Ta część prac ma zakończyć się w połowie przyszłego roku. Aby dotrzymać zaplanowanych terminów, robotnicy pracują nawet wieczorami i nocami.
- Jeśli jest taka potrzeba, uruchamiamy drugą zmianę, a niektóre prace trwają nawet 24 godziny na dobę - przyznaje Marek Szochner, kierownik budowy stadionu przy ulicy Słonecznej w Białymstoku. Na tym etapie musi zostać zbudowane całe zaplecze: pomieszczenia dla zawodników, VIP-ów, pomieszczenia techniczne, restauracyjne i większość garaży. W przyszłym roku ekipy budowlane przeniosą się na część stadionu od ulicy Wiosennej. Wtedy będą zajmować się przede wszystkim pracami wykończeniowymi.
Całość ma kosztować 156 mln zł. Budowa ma zakończyć się za około dwa lata.
Czytaj e-wydanie »