https://poranny.pl
reklama

W Białowieży odstrzelono zdrowego żubra. "Odstrzał żubra był ostatecznym krokiem podjętym dla ochrony zdrowia i życia ludzi"

Piotr Łozowik
Zabicie zwierzęcia wzbudza wiele kontrowersji (Borys na zdj. po prawej)
Zabicie zwierzęcia wzbudza wiele kontrowersji (Borys na zdj. po prawej) fot. Eliza Kowalczyk/FB
Kilka dni temu w Białowieży na podstawie decyzji Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska został odstrzelony zdrowy, 11-letni żubr, którego mieszkańcy nazywali Borys. Fakt ten wzbudził spore kontrowersje, a w sieci pojawiły się setki komentarzy dotyczących zajścia. Wielu uczestników debaty wykazuje, że zwierzę nie stwarzało zagrożenia.

"Nie można milczeć"

Do zdarzenia w emocjonalny sposób odniosła się Eliza Kowalczyk, szefowa Związku Polskich Fotografów Przyrody, okręgu podlaskiego.

Milczałam dwa dni. Czekałam aż ktoś o tym głośno powie.(...) Znaliśmy go przynajmniej 3 lata, nigdy nikogo nie skrzywdził.(...) Serce mi pękło. Dlaczego stracił życie? - pisze pani Eliza.

Post został skomentowany prawie 300 razy, a udostępniony ponad 700 razy. Zyskał również ponad 800 reakcji internautów (stan na 13.03, godz.10)

quiz

Stan Wojenny w Polsce. Co wiesz o jego dziejach? Rozwiąż historyczny test

1/15

Czas trwania stanu wojennego w Polsce to:


"Kula!" - Adam Wajrak

Na sytuację zareagowało wiele osób, m.in. popularni sympatycy i obrońcy przyrody:

  • Adam Wajrak:

    Fatalny sposób rozwiązywania problemów . Kula! To wszystko na co stać mądre i wrażliwe istoty, którymi podobno jesteśmy?

  • Dziad Borowy:

    Postanowiłem założyć fundację "NIECH ŻYJE ŻUBR". Kilka dni temu myślałem, że nie dam rady psychicznie tego prowadzić. Teraz jest mi już wszystko jedno – i tak docierają do mnie te informacje, a przynajmniej mając KRS, będę mógł zrobić więcej.

Czy decyzji o odstrzale nie podejmuje się zbyt pochopnie?

Obszernie temat skomentował Robert Maślak, doświadczony obrońca praw ludzi, zwierząt i przyrody:

Uważam też, że takie wnioski o odstrzał powinny być publikowane - opinia publiczna ma prawo wiedzieć o tym nie po zabiciu zwierzęcia, ale wcześniej, a organizacje pozarządowe prawo włączenia się w sprawę. Nie mam wątpliwości, że istnieje czasem konieczność takiego rozwiązania - dotyczy żubrów rannych, które uległy wypadkom drogowym, cierpiącym wskutek działań człowieka, gdzie zabicie jest skróceniem cierpienia. Dotyczyć też może osobników chorych na schorzenia dziedziczne mające wpływ na kondycję populacji zagrożonego gatunku.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Zastrzelą 40 podlaskich żubrów. Zabiją zwierzęta z Puszczy Boreckiej i Knyszyńskiej. Bo jest ich za dużo

Robert Maślak przytacza również wyniki badań odnoszących się do ataków żubrów na człowieka:

Instytut Badania Ssaków PAN analizował blisko 50 ataków żubra na człowieka. Żubry zwykle wcześniej sygnalizują swoje niezadowolenie, często też markują atak. Jednak czasem atakują rogami. Prawie zawsze takie ataki były spowodowane nieodpowiedzialnym zachowaniem człowieka, głównie zbliżaniem się do zwierzęcia zbyt blisko (mniej niż 50 metrów) lub przypadkowym "wejściem na żubra" w lesie.

Cały komentarz Roberta Maślaka TUTAJ

..."decyzja była trudna, ale konieczna dla bezpieczeństwa mieszkańców i turystów"

Do sytuacji zdążył się odnieść Białowieski Park Narodowy, na którego profilu wczoraj (12.03) koło godziny 22 pojawiło się opisane ich stanowisko.

Osobnik zaczął regularnie pojawiać się na terenie miejscowości Białowieża od jesieni 2022 r. Zwierzę nie wykazywało lęku przed ludźmi. Na prośby mieszkańców, podejmowaliśmy wielokrotne interwencje – przepłaszanie przez naszych pracowników – jednak zwierzę wracało do miejsc, w których stale przebywali ludzie.(...)Zezwolenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pozwala na odstrzał zwierząt agresywnych, gdy wyczerpiemy wszystkie inne możliwości. Tak się stało w tym przypadku – decyzja była trudna, ale konieczna dla bezpieczeństwa mieszkańców i turystów.(...)W ciągu ostatnich miesięcy relokowaliśmy również inne żubry z Polany Białowieskiej, intensyfikując monitoring i interwencje. Wciąż pracujemy nad skuteczniejszymi metodami, by zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości.

Całość wyjaśnienia na stronie Białowieskiego Parku Narodowego

Trudno stwierdzić jednoznacznie czy istniało rozwiązanie idealne, na pewno znalazłby się sposób bardziej humanitarny, ludzki. Pozostaje nam wstrzemięźliwość w ostatecznej ocenie całego zajścia i nadzieja (poparta działaniem), że zostaną wypracowane sprawniejsze i bardziej szlachetne, przyzwoite procedury dotyczące podobnych sytuacji.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny