Policjanci dostali zgłoszenie o przywłaszczeniu i posługiwaniu się nieswoją kartą płatniczą. Do zdarzenia miało dojść na początku marca na terenie miasta. Zgłaszająca nie była w stanie wyjaśnić w jakich okolicznościach utraciła kartę, jednak zauważyła dokonywane nią płatności. Po tym kobieta natychmiast zablokowała kartę. Wartość strat to blisko 350 złotych. Sprawą zajęli się śledczy z białostockiej „trójki”.
- Funkcjonariusze dzięki nagraniom z kamer monitoringu ustalili tożsamość podejrzanego. Mundurowi zatrzymali mężczyznę na osiedlu Bacieczki. Okazał się nim 48-letni białostoczanin. Mężczyzna usłyszał w sumie 8 zarzutów: w tym 7 kradzieży z włamaniem i jedno usiłowanie tego przestępstwa. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - mówi oficer prasowy KMP w Białymstoku.

