https://poranny.pl
reklama

Ul. Miłosza. Śmiertelny wypadek. 21-latek potrącił 71-latka na przejściu

(dor)
Na miejscu jest prokurator
Na miejscu jest prokurator fot. KWP Białystok
Dziś przed godziną 13 doszło do śmiertelnego potrącenia na przejściu dla pieszych przez ulicę Miłosza. 21-letni kierowcy corolli prawdopodobnie nie zdążył zahamować, kiedy na pasy wtargnął 71-letni mężczyzna. Pieszy poniósł śmierć na miejscu.

Dziś przed godziną 13 na skrzyżowaniu ulicy Miłosza z Mickiewicza miał miejsce śmiertelny wypadek.

Według pierwszych informacji z miejsca tragedii, 71-letni mężczyzna nie zważając na czerwone światło nagle wtargnął na przejście dla pieszych.

Nadjeżdżający toyotą corollą 21-letni kierowca nie zdążył zahamować i potrącił pieszego. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Młody kierowca był trzeźwy.

Na miejscu pracują policjanci i prokurator, przez jakiś czas będą tam utrudnienia w ruchu.

Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Komentarze 49

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasio
W dniu 12.01.2015 o 20:51, nfo napisał:

To potwierdza rówmież moje spostrzeżenia.Piesi są bezczelni, delikatnie mówiąc. Te "stanie godzinami" aż ktoś przepuści to w wyjątkowym przypadku 2 zmiany świateł na poprzedzającym akrzyżowaniu ale to również tylko po wejściu pieszego przed ostatni pojazd w kolumnie która przejechała na zielonym, bo jakże to tak, nie można przepuścić całej kolumny bo to bardzo niehonorowo i takim niedowartościowanym pieszego czyni..

Zmierzasz do tego , aby coraz więcej kierowców było zestresowanych okaleczeniem , lub nie daj Boże śmiercią przechodzących przez jezdnię .Tacy z daleka będą uważac , aby powtórnie im sie to nie przytrafiło . Białostoccy kierowcy nie umieja jeżdzić bezpiecznie , im sie zawsze śpieszy mając wielopasmówki przez zamieszkałe dzielnice i są często aroganccy , beszczelni ,zarozumiali .
n
nfo
W dniu 12.01.2015 o 18:17, tez pieszy napisał:

...Możesz pluć na kierowców, ale nie zawsze jest ich wina , bywa tak że i pieszy jest sprawcą i często swą ofiarą. /jechałem przez duże białostockie skrzyżowanie z sygnalizacją kobieta  z torbami z zakupami weszła na czerwonym zrobiła krok , a widząc mnie cofnęła sie i potknęła się i przewróciła i uderzyła głową , zatrzymałem się a widząc krew wezwałem karetkę , za chwile była też i policja ................ i świadek co widział mnie pędzącego . Na szczęście skończyło się na guzie i opatrunku , kobieta  i inny świadek oraz lekarz potwierdzili moją wersję/ten ambitny miał sprawę o składanie /. Czasem i piesi łamią przepisy czyli prawo.

 

 

 

To potwierdza rówmież moje spostrzeżenia.

Piesi są bezczelni, delikatnie mówiąc. Te "stanie godzinami" aż ktoś przepuści to w wyjątkowym przypadku 2 zmiany świateł na poprzedzającym akrzyżowaniu ale to również tylko po wejściu pieszego przed ostatni pojazd w kolumnie która przejechała na zielonym, bo jakże to tak, nie można przepuścić całej kolumny bo to bardzo niehonorowo i takim niedowartościowanym pieszego czyni...

 

Kamerki montowane w autach zadały kłam urobionej opinii  że piesi to aniołki a kierowcy to piraci. I chociaż słowa nadal padają te same to obrazki z kamer zupełnie do tych słów nie przystają. Solić mandaty po 1000 zł a nie kukać po czasie jak już zdążył się wpieprzyć prosto na maskę. 

t
tez pieszy
W dniu 09.01.2015 o 22:35, normalny napisał:

Niestety na Podlasiu należy przed każdym przejściem dla pieszych położyć "policjanta" bo chamstwo i głupota tutejszych kierowców daleko wykraczają nawet poza i tak żałośnie niskie polskie "standarty". Ilu już rozjechano pieszych na pasach? Przed pasami NALEZY ZWOLNIC, DEBILOM NIKT NIE POWIEDZIAŁ NA KURSIE JAZDY? Nie mówię już o nagminnej sytuacji gdy kierowcy przejeżdzają na skrzyżowaniach na chama na czerwonym świetle, zapraszam na skrzyżowanie Zielonogórska-Słonecznikowa przy Carrefourze np.

idz i się lecz , nie używaj dużych liter /krzyk/ , co to sa te polskie stantarty?

A czytać potrafisz ?

Człowiek wszedł na czerwonym świetle - czerwone dotyczyło pieszego. Leżał na przejściu lub wg innej wersji ok 3 metrów za.

To świadczy o jednym MŁODY hamował , lub jechał wolno.

Widzialem niestety kilka wypadków i też taki gdzie potrącona leżała ok 40 metrów od miejsca potracenia /przejścia/ .

40 metrów  a nie nawet i te 3.

Możesz pluć na kierowców, ale nie zawsze jest ich wina , bywa tak że i pieszy jest sprawcą i często swą ofiarą. 

/jechałem przez duże białostockie skrzyżowanie z sygnalizacją kobieta  z torbami z zakupami weszła na czerwonym zrobiła krok , a widząc mnie cofnęła sie i potknęła się i przewróciła i uderzyła głową , zatrzymałem się a widząc krew wezwałem karetkę , za chwile była też i policja ................ i świadek co widział mnie pędzącego . Na szczęście skończyło się na guzie i opatrunku , kobieta  i inny świadek oraz lekarz potwierdzili moją wersję/ten ambitny miał sprawę o składanie /. 

Czasem i piesi łamią przepisy czyli prawo.

G
Gość

Jednak nie jesteś -normalny. Idąc taką logiką dalej. Kładziemy "policjantów- likwidujemy swiatła. Bo idiotom-pieszym prędkość 10-15 km/godz. tuż za policjantem nie zaszkodzi.

n
normalny

Niestety na Podlasiu należy przed każdym przejściem dla pieszych położyć "policjanta" bo chamstwo i głupota tutejszych kierowców daleko wykraczają nawet poza i tak żałośnie niskie polskie "standarty". Ilu już rozjechano pieszych na pasach? Przed pasami NALEZY ZWOLNIC, DEBILOM NIKT NIE POWIEDZIAŁ NA KURSIE JAZDY? Nie mówię już o nagminnej sytuacji gdy kierowcy przejeżdzają na skrzyżowaniach na chama na czerwonym świetle, zapraszam na skrzyżowanie Zielonogórska-Słonecznikowa przy Carrefourze np.

p
papay
Jestem swiadkiem tego zdarzenia widzialem wszystko.dziadek wbiegl na czerwonym swietle z odwrucona głową w kierunku jazdy.on chyba nie chcial przebiec bezpiecznie.wiecie co jest najgorsze ze w takiej nieprzyjemnej sytuacj dla kierowcy jest tak malo świadków. Ttzn.kierowcow i przechodnich ktorzy to widzieli tylko ja taki odwazny by zaczekac na policje.aniewiem czego inni sie boja.szkoda tylko kierowcy
G
Gość
W dniu 05.01.2015 o 17:56, Gość napisał:

A jeszcze bardziej powinni doszkalać pieszych, nie patrzących na jakim świetle włażą na ulicę, bo ostatnimi czasy stają się oni plagą

 

Faktem autentycznym braku jakiegokolwiek doszkalania pieszych są takie kwiatki: te! zielone! Stój! bo na zielonym to samochody jadą!

autentyczne! facet całe zycie na czerwonym przechodzi bo nikt mu nie wyjaśnił że jak pieszy ma zielone to auto ma czerwone więc na czerwonym przechodzi.

Oooo taka jest prawda, wprowadzić obowiązkowe OC dla pieszych tak samo rowerzystów

G
Gość

A jeszcze bardziej powinni doszkalać pieszych, nie patrzących na jakim świetle włażą na ulicę, bo ostatnimi czasy stają się oni plagą

G
Gość
W dniu 05.01.2015 o 15:48, Poruszony napisał:

@Poruszona. Ciekawe czy Ty przed wszystkimi przejściami dla pieszych zwalniasz co?? Kierowca jechał na zielonym i to pieszy mu wyszedł na czerwonym świetle więc widać czarno na białym czyja to jest wina. Gdyby wszystkie auta zwalniałyby przed przejściami to były by takie korki, że głowa mała. Najbardziej denerwóje mnie pierd***nie starych "bab", że młodzi kierowcy nie potrafią jeździc i przez nich jest najwięcej wypadków. Nawet gdyby to był doświadony rajdowy kierowca nie przewidziałby, że pieszy wtargnie na czerwonym na droge, tego się nie dało przwidzieć. Więc proszę Cie jeżeli będziesz chciała napisać taki komentarz to daruj sobie.PS Najwięcej wypadków powodują kobiety w wieku ok 40 lat, a nie małolat w czarnym BMW.


Dwupasmowe ulice białostockie sa uważane przez wielu białostockich kierowców za tor wyścigowy . Takich delikwentów powinna doszkalać Policja i Straz Miejska , bo kierowcy nie umieją jeżdzic takimi ulicami .
z
zenon
W dniu 05.01.2015 o 15:10, Poruszona Głupotą napisał:

Buhahahahahaha tyle w temacie.... Ty nie myślący pajacyku. Pomyśl sobie że jedziesz z pracy do domu i na każdym skrzyżowaniu mając zielone światło jakiś kierowca przytrzymuje się i blokuje Ci pas. HMMMMM co robisz??? Proste!!! strąbisz takiego delikwenta zmienisz pas wyprzedzisz i jeszcze popukasz się w czoło..No i tak na każdym skrzyżowaniu...Buhahhahah..Znam tak młode osoby które mają prawo jazdy na kat, c+e i podejrzewam że jeżdżą uważniej niż Ty bo mają wyobrażnie a kierowca który posiada prawko już naście lat jest tak pewny siebie że widzi czubek swego nosa.... A człowiek który został potrącony leżał nadal na przejściu  a nie jakieś 3 matry za..Powiedzmy sobie szczerze w takim wieku nawet jakikolwiek upadek może spowodować zgon..

poruszona głupota chyba własna bo zero wspołczucia dla jednej,drugiej strony  i ich rodzin w tym twoim tekście Najlepiej będzie jak pójdziesz w PIZ  DU  tylko na przejściu uważaj 

P
Poruszony

@Poruszona. Ciekawe czy Ty przed wszystkimi przejściami dla pieszych zwalniasz co?? Kierowca jechał na zielonym i to pieszy mu wyszedł na czerwonym świetle więc widać czarno na białym czyja to jest wina. Gdyby wszystkie auta zwalniałyby przed przejściami to były by takie korki, że głowa mała. Najbardziej denerwóje mnie pierd***nie starych "bab", że młodzi kierowcy nie potrafią jeździc i przez nich jest najwięcej wypadków. Nawet gdyby to był doświadony rajdowy kierowca nie przewidziałby, że pieszy wtargnie na czerwonym na droge, tego się nie dało przwidzieć. Więc proszę Cie jeżeli będziesz chciała napisać taki komentarz to daruj sobie.

PS Najwięcej wypadków powodują kobiety w wieku ok 40 lat, a nie małolat w czarnym BMW.

P
Poruszona Głupotą
W dniu 05.01.2015 o 11:42, Gość napisał:

bo przejście to takie miejsce, przed którym należy włączyć myślenie i umieć przewidywać, że ktoś wejdzie... co on umie mając 21 lat???on nie tylko nie wyhamował, ale też jechał bezmyślnie- ot i cała filozofiaszkoły jazdy uczą jeździć na pamięć, a gdzie myślenie?

Buhahahahahaha tyle w temacie.... Ty nie myślący pajacyku. Pomyśl sobie że jedziesz z pracy do domu i na każdym skrzyżowaniu mając zielone światło jakiś kierowca przytrzymuje się i blokuje Ci pas. HMMMMM co robisz??? Proste!!! strąbisz takiego delikwenta zmienisz pas wyprzedzisz i jeszcze popukasz się w czoło..No i tak na każdym skrzyżowaniu...Buhahhahah..Znam tak młode osoby które mają prawo jazdy na kat, c+e i podejrzewam że jeżdżą uważniej niż Ty bo mają wyobrażnie a kierowca który posiada prawko już naście lat jest tak pewny siebie że widzi czubek swego nosa.... A człowiek który został potrącony leżał nadal na przejściu  a nie jakieś 3 matry za..Powiedzmy sobie szczerze w takim wieku nawet jakikolwiek upadek może spowodować zgon..
G
Gość
W dniu 05.01.2015 o 12:50, starsza napisał:

Czytam te komentarze i jestem bliska załamania nerwowego. Zapraszam na skrzyżowanie Mieszka/Piastowska/Sybiraków. Mało tego, że światła zapalają się na raty (niektórzy to tutaj podkreślili) to kierowcy  skręcający  z jednej ulicy w drugą ani myślą przyhamować. Jadą pieszym mającym światlo zielone po piętach albo przed nimi. Ilu ludzi odciągnęłam w ostatniej chwili - na pierwszym pasie czerwone ale na drugim zielone i wszyscy, szczególnie starsi, patrzą właśnie na te zielone. Ktoś, kto tak poustawiał światła powinien puknąć się w głowę i zmienić zawód. Tu idą do i ze szkoły dzieci, boją się przejść same na drugą stronę.Ludzie do i z kościoła, szczególnie starsi. A ilu ludzi zginęło na pasach przy Piastowskiej ? Tam nie ma świateł. Jadą wozy kolorowe, muza na full, gaz do dechy ...a potem zapalone przy przejściu znicze. I proszę nie obrażać starszych ludzi, wy też tego doczekacie. Szybciej niż myślicie.

 

 

A po co chodzi pani z piastowskiej na sybiraków? postawcie sobie 54-ty kościół w mieście bo na Warszawską nie będę wysyłał bo tam wieża się spaliła i  zbudować nowy będzie taniej niż wieżę odbudować tak to z kwot dotacji na odbudowę tej wieży wynika :P

s
starsza

Czytam te komentarze i jestem bliska załamania nerwowego. Zapraszam na skrzyżowanie Mieszka/Piastowska/Sybiraków. Mało tego, że światła zapalają się na raty (niektórzy to tutaj podkreślili) to kierowcy  skręcający  z jednej ulicy w drugą ani myślą przyhamować. Jadą pieszym mającym światlo zielone po piętach albo przed nimi. Ilu ludzi odciągnęłam w ostatniej chwili - na pierwszym pasie czerwone ale na drugim zielone i wszyscy, szczególnie starsi, patrzą właśnie na te zielone. Ktoś, kto tak poustawiał światła powinien puknąć się w głowę i zmienić zawód. Tu idą do i ze szkoły dzieci, boją się przejść same na drugą stronę.Ludzie do i z kościoła, szczególnie starsi. A ilu ludzi zginęło na pasach przy Piastowskiej ? Tam nie ma świateł. Jadą wozy kolorowe, muza na full, gaz do dechy ...a potem zapalone przy przejściu znicze. I proszę nie obrażać starszych ludzi, wy też tego doczekacie. Szybciej niż myślicie.

G
Gość
W dniu 05.01.2015 o 01:01, Generał Wojsk Kosmicznych napisał:

Jak pieszy wchodzi gdy ma czerwone, to gdzie tu wina kierowcy, że nie wyhamował.

bo przejście to takie miejsce, przed którym należy włączyć myślenie i umieć przewidywać, że ktoś wejdzie... co on umie mając 21 lat???

on nie tylko nie wyhamował, ale też jechał bezmyślnie- ot i cała filozofia

szkoły jazdy uczą jeździć na pamięć, a gdzie myślenie?

G
Gość
W dniu 04.01.2015 o 16:36, raf napisał:

Stare babki i dziadki myślą że są pępkiem swiata i przechodza na czerwonym świetle a potem pretensje do wszystkich ze wypadki!!

i ty kiedys bedzisz stary- no chyba,ze sam wpadniesz na drzewo i nie dożyjesz takiego wieku- szanuj ludzi w kazdym wieku

G
Gość
W dniu 04.01.2015 o 20:55, gość napisał:

Mnie to jakoś nie widzi się że ktoś ot tak sobie włazi prosto pod samochód, nawet jeżeli chce przejść na czerwonym to raczej chyba sprawdza czy nic nie jedzie. Może miał dość życia na tym świecie.Z drugiej strony jest nieuwaga, jak ktoś już napisał, światła zielone dla pieszych po obu stronach wysepki zapalają się oddzielnie, wystarczy że patrzał na te za wysepką i się pospieszył bo przed wysepką było jeszcze czerwone. Sam byłem świadkiem takich przypadków jak taki system wprowadzono na skrzyżowaniu Monte Casino z Św. Rocha.Były również takie wypadki w przypadku kierowców, kiedy wprowadzono że zielone światło najpierw zapala się dla zjeżdżających ze skrzyżowania, byli tacy kierowcy co właśnie patrzyli na to światło a nie na te które miał przed maską.I jeszcze jedna uwaga odnośnie pieszych, spotkałem się z tym że patrzą na światła dla kierowców, jeżeli zapala się kierowcom czerwone, to mimo że piesi mają czerwone to już przechodzą, wystarczy że kierowca w ostatniej chwili będzie chciał przeskoczyć na czerwonym i wypadek gotowy.


Takie niebezpieczne zmiany świateł wprowadził jakiś nierozsądny na wszystkich skrzyżowaniach ulic tzw. dwupasmowych . Brak myslenia urzędnika jeżdżacego samochodem .To trzeba zmienić , bo z tego powodu wypadków tragicznych będzie coraz więcej.
G
Gość
W dniu 05.01.2015 o 01:01, Generał Wojsk Kosmicznych napisał:

Jak pieszy wchodzi gdy ma czerwone, to gdzie tu wina kierowcy, że nie wyhamował.

 

 

 

Bo panuje taki nazwijmy to trend medialny: tylko oczy kierowcy potrafią się obracać naokoło głowy o 360 stopni -u pieszego i rowerzysty jest to max  5 stopni i to w porywach o ile cokolwiek widzi w swoim kapturze ... 

to tak jakby na wzór kanonów wojskowych, tylko cywilom kąt prosty zawsze wynosi 90 stopni, a w wojsku to każdy wie że w warunkach bojowych może dochodzić do 110 stopni...

święty kraj więc co się dziwić że cuda się dzieją na każdym kroku...

n
nuts
W dniu 04.01.2015 o 19:14, Kierowca napisał:

wpier... się na czerwonym świetle, a jak ktoś nie zdąrzy zahamować to pretensje do całego świata tylko swojej winy nie widzą... Doświadczenie kierowcy?? Ludzie co to ma do rzeczy... jak w ostatniej chwili ktoś się wpieprzy na czerwonym na pasy to ani doświadczenie, ani szybka reakcja już nie pomogą...Szkoda mi tego chłopaka... Bo nie jest niczemu winny...

 

Hmmmm...

Chłopak siedemdziesiąt jeden lat...

G
Generał Wojsk Kosmicznych
W dniu 05.01.2015 o 00:26, nfo napisał:

Serce moje się raduje jak czytam takie komentarze,kilka lat temu to było nie do pomyślenia że na przejściu pieszy może zginąć z własnej winy, zawsze winny był kierowca...

Jak pieszy wchodzi gdy ma czerwone, to gdzie tu wina kierowcy, że nie wyhamował.

n
nfo
W dniu 04.01.2015 o 23:10, kpk napisał:

Wezcie nie .zijcie. Stary myslał, że jak on idzie to wszyscy po heblach i nie ważne ....nie tylko starzy tak robią bo wiele razy jade i na przejście włazi młody nawet nie zerknie czy ktoś nadjeżdza tylko lep w doł albo w drugą strone...sorry ale to świadome samobójstwo -> ludzie ogarnijcie się, auto to RZECZ i wiele razy zawodzi...a pomyśleliście czasem wchodząc na przejście, że hamulce odmówią posłuszeństwa? PATRZCIE W KAŻDĄ STRONĘ wchodząc na przejście. Kierowcy oczywiście też noga z gazu - ale sami również powinniśmy zwracać uwagę na swoje bezpieczeństwo.

 

 

Serce moje się raduje jak czytam takie komentarze,

kilka lat temu to było nie do pomyślenia że na przejściu pieszy może zginąć z własnej winy, zawsze winny był kierowca...

k
kpk

Wezcie nie pizdzijcie. Stary myslał, że jak on idzie to wszyscy po heblach i nie ważne ....nie tylko starzy tak robią bo wiele razy jade i na przejście włazi młody nawet nie zerknie czy ktoś nadjeżdza tylko lep w doł albo w drugą strone...sorry ale to świadome samobójstwo -> ludzie ogarnijcie się, auto to RZECZ i wiele razy zawodzi...a pomyśleliście czasem wchodząc na przejście, że hamulce odmówią posłuszeństwa? PATRZCIE W KAŻDĄ STRONĘ wchodząc na przejście. Kierowcy oczywiście też noga z gazu - ale sami również powinniśmy zwracać uwagę na swoje bezpieczeństwo.

G
Gość

kiedys jechałem miłosza w stronę zwierzynieckiej w niedziele była tak godzina hmm 11, z kościoła wychodzili ludzie ich tam było full cała szerokością przejscia. zielone skonczyło sie dla pieszych i zaczeło dla pojazdów ale przejsciem dalej szli ludzie tak jakby nie widzieli że dawno jest dla nich czerwone. akurat mam nagranie z kamery samochodowej

g
gość

Mnie to jakoś nie widzi się że ktoś ot tak sobie włazi prosto pod samochód, nawet jeżeli chce przejść na czerwonym to raczej chyba sprawdza czy nic nie jedzie. Może miał dość życia na tym świecie.

Z drugiej strony jest nieuwaga, jak ktoś już napisał, światła zielone dla pieszych po obu stronach wysepki zapalają się oddzielnie, wystarczy że patrzał na te za wysepką i się pospieszył bo przed wysepką było jeszcze czerwone. Sam byłem świadkiem takich przypadków jak taki system wprowadzono na skrzyżowaniu Monte Casino z Św. Rocha.

Były również takie wypadki w przypadku kierowców, kiedy wprowadzono że zielone światło najpierw zapala się dla zjeżdżających ze skrzyżowania, byli tacy kierowcy co właśnie patrzyli na to światło a nie na te które miał przed maską.

I jeszcze jedna uwaga odnośnie pieszych, spotkałem się z tym że patrzą na światła dla kierowców, jeżeli zapala się kierowcom czerwone, to mimo że piesi mają czerwone to już przechodzą, wystarczy że kierowca w ostatniej chwili będzie chciał przeskoczyć na czerwonym i wypadek gotowy.

 

M
Marian
W dniu 04.01.2015 o 18:52, Agata napisał:

Widzi oznakowane pasy dla pieszych, czy nie widzi?Co to oznacza: Nie zdążył zachamować? Jak tak dalej, to pozabijamy się wszyscy.

Więc co? Mamy zatrzymywac się przed każdymi pasami  mimo zielonego światła? 

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny