Ul. Bohaterów Monte Cassino. Złodziej uciekał ze sklepu ze złotymi łańcuszkami

DJ
Zatrzymany złodziej przebywał na przepustce z zakładu karnego, do którego miał wrócić do godziny 17.00
Zatrzymany złodziej przebywał na przepustce z zakładu karnego, do którego miał wrócić do godziny 17.00 Archiwum
47-letni złodziej uciekał ze sklepu przy ulicy Bohaterów Monte Cassino ze zrabowanymi złotymi łańcuszkami. Zrabował precjoza na siedem godzin przed powrotem z przepustki do zakładu karnego.

Wczoraj, kilkanaście minut po południu, policjantki z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku patrolowały pieszo centrum miasta.

- W pewnej chwili zauważyły wybiegającego z jednego ze sklepów mężczyznę oraz biegnącą za nim kobietę, która krzyczała "łapcie złodzieja" - opowiada policjant z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Policjantki natychmiast ruszyły za uciekającym i po krótkim pościgu zatrzymały, a następnie obezwładniły stawiającego opór mężczyznę.

- Okazało się, że zatrzymany uciekinier ze sklepu, z którego wybiegł, ukradł siedem złotych łańcuszków o wartości około 10 tysięcy złotych - informuje policjant. - Mężczyzna poprosił ekspedientkę, aby pokazała mu towar, a następnie chwycił w rękę łańcuszki i wybiegł ze sklepu.

Po zatrzymaniu okazało się, że w trakcie kradzieży zatrzymany 47-latek przebywał się na przepustce z zakładu karnego, do którego miał wrócić do godziny 17.

- Nie wrócił, bo trafił do policyjnego aresztu - mówi policjant. - Jeszcze dzisiaj mężczyzna usłyszy zarzut kradzieży.

O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

@mundurowy

Tej nauczycielce chodziło o to że napisali o podstawowych obowiązkach policji, ale nie zrozumiała że w artykule chodziło głównie o kradzież, jak by tak jej synowi ukradli telefon to wówczas by było gderanie, gdzie była policja, no bo idąc jej tokiem myślenia to powinna być na miejscu kradzieży, takie ma obowiązki.

 

m
mundurowy

Aha, co do ekwiwalentu za brak mieszkania. Ja podobnie jak tysiące innych mundurowych nigdy nie dostałem złotówki za brak mieszkania. Mam swoje. Żadne państwo mi go nie dało. Mam kredyt hipoteczny i dom w budowie. Nie dostałem dofinansowania na dom, bo rodzice opisali swój dom na mnie.

15 lat do emerytury? Właśnie w ubiegłym roku nabyłem prawa emerytalne i gdybym chciał przejść na zaopatrzenie, dostałbym ok 1500 zł na rękę. Dużo? Chciałabyś mieć taką emeryturę? Ja też chciałbym więcej, dlatego chcę jeszcze pracować tak długo na ile zdrowie pozwoli.

 

Przepraszam że tekst jest tak chaotycznie napisany, ale wklejałem po kawałku, bo forum nie przepuszcza takiej długości tekstu.

 

Pozdrawiam wszystkich myślących pozytywnie i nie płaczących jak to im źle i niedobrze.

m
mundurowy

się cukrzycy, mam problemy z noga i z kręgosłupem. Jak narazie pozytywnie testy sprawnościowe i to dużo lepiej niż sporo młodsi koledzy. Bo stawiam to sobie za punkt honoru. Ty pewnie nawet skłonu nie potrafisz zrobić, bo nie musisz. Nikt w pracy od Ciebie tego nie wymaga.

Moglibyśmy wymieniać i licytować się jeszcze długo. Tylko czy to ma sens. Każdy wiedział na co się decyduje i nie czas teraz żałować. Ja nie wymawiam przywilejów nikomu, bo w wielu przypadkach nie wiem jaką nawiązką te przywileje musi okupić. Więziennicy i policjanci narażaniem się bandytom w pracy i na ulicy, żołnierze dziękować Bogu w większości narazie krwią i potem na poligonach i wartach tylko a nie na wojnie, górnicy śmiercią pod ziemią, kierowcy chorobami kręgosłupa i nadciśnieniem... itd itp.

Jeśli chcesz się wykazać i poskarżyć jeszcze na inne grupy zawodowe niż mundurowi pisz śmiało, biedna pokrzywdzona nauczycielko. Tylko przedtem walnij się w łeb, że to nie nie obywatele choćby i mundurowi są winni że w tym kraju jest taki syf, ale rządzący od 25 lat złodzieje i kombinatorzy którzy grabią do siebie mając innych gdzieś.

m
mundurowy

Ja wybrałem inaczej. Nikt mnie nie pytał czy w wieku 18 lat chcę iść przymusowo do wojska. Poszedłem. Wyszedłem. I zatęskniłem za mundurem. Wróciłem na zawodowego. Byłem można powiedzieć dzieckiem. Moi koledzy bawili się w najlepsze i pukali w czoło gdzy ja zarywałem nocki na służbach, poligonach, strzelnicach dokształcaniu itp. Później zmieniłem mundur na inny. I tak już 16 lat noszę mundury. Przez mundur  i pracę nabawiłem
się cukrzycy, mam problemy z noga i z kręgosłupem. Jak narazie pozytywnie testy sprawnościowe i to dużo lepiej niż sporo młodsi koledzy.

m
mundurowy
W dniu 25.03.2015 o 12:44, Gość napisał:

Nie jestem "Ty". Nie dostaję "MUNDURÓWKI" i nie pójdę na emerYturę po 15 latach pracy. Nie mam też dodatków za brak mieszkania - a mieszkam na stancji.  Możliwości korzystania z resortowych wczasów. Nie mam też możliwości zamiany na zmianę - bo mi noc/ czy dzień nie pasuje... Każdy wybrał pracę jak chciał. Nie rozumiem tylko, skąd te halo? Że pobiegły i złapały złodzieja? Przepraszam? A co miały zrobić?Usiąść na murku i papierosa zapalić??Spacerować i obserwować ile bocianów przyleciało?  Ja pytam: czy to coś "nienormalnego" że wykonały swoje zadanie? Nawet piekarz wie, że jak przyszedł do roboty to ma nie tylko chleb włożyć do pieca, ale i wyjąć w odpowiednim czasie.. Nie róbmy z policji totalnych .i - przecież nie są upośledzeni - oni wiedzą- że to ich zwyczajny obowiązek! A tak się stanie - jeśli za takie coś pochwałe/ czy cokolwiek by dostały... Mój syn znalazł tel i zaniósł na komisariat. Czy policja taki "czyn" zgłosiła do mediów?? Jakby była tam kamera i zarejestrowała-że nie chciało im się 100m podbiec - to dostałyby po uszach- za niedopełnienie obowiązków!

O korzystaniu z wczasów resortowych  - państwowe ośrodki są już w większości sprywatyzowane i płacic trzeba.Po trzecie zamiany w służbie? Owszem. A ty się nie zamieniasz w szkole jak ci coś wypadnie i nie możesz przyjść do pracy? Tyle że w mundurówkach nikt nie płaci dodatków za pracę w nocy i w święta. Kiedy ty będziesz słodko przed telewizorkiem pierdzieć z rodzinką w kanapę obżarta jajkami na twardo i białą kiełbasą z żurkiem tysiące mundurowych będą marzyć o chwili z rodziną.

Nie skarżę się. Jak napisałaś każdy ma taka pracę jaką wybrał. Tobie nikt nie bronił iść do munduru. Wybrałaś inny zawód. Jak wybrałaś tak masz nadziejo polskiej edukacji.

m
mundurowy
W dniu 25.03.2015 o 12:44, Gość napisał:

Nie jestem "Ty". Nie dostaję "MUNDURÓWKI" i nie pójdę na emerYturę po 15 latach pracy. Nie mam też dodatków za brak mieszkania - a mieszkam na stancji.  Możliwości korzystania z resortowych wczasów. Nie mam też możliwości zamiany na zmianę - bo mi noc/ czy dzień nie pasuje... Każdy wybrał pracę jak chciał. Nie rozumiem tylko, skąd te halo? Że pobiegły i złapały złodzieja? Przepraszam? A co miały zrobić?Usiąść na murku i papierosa zapalić??Spacerować i obserwować ile bocianów przyleciało?  Ja pytam: czy to coś "nienormalnego" że wykonały swoje zadanie? Nawet piekarz wie, że jak przyszedł do roboty to ma nie tylko chleb włożyć do pieca, ale i wyjąć w odpowiednim czasie.. Nie róbmy z policji totalnych .i - przecież nie są upośledzeni - oni wiedzą- że to ich zwyczajny obowiązek! A tak się stanie - jeśli za takie coś pochwałe/ czy cokolwiek by dostały... Mój syn znalazł tel i zaniósł na komisariat. Czy policja taki "czyn" zgłosiła do mediów?? Jakby była tam kamera i zarejestrowała-że nie chciało im się 100m podbiec - to dostałyby po uszach- za niedopełnienie obowiązków!

Mundurówka, jak sama nazwa wskazuje, nie jest żadną gratyfikacją na swoje widzimisię funkcjonariusza czy żołnierza, ale rocznym dodatkiem na uzupełnienie sortów mundurowych. Bo oni jakbyś nie wiedziała podporo polskiej oświaty, oprócz komórek w której pracują operacyjni muszą chodzic w mundurach a nie we wlanych ciuchach. Ja też wolałbym pracować we własnym wygodnym ubraniu a nie smażyć się latem w gorącej, plastikowej koszuli.

G
Gość
W dniu 25.03.2015 o 12:21, Gość napisał:

Gdyby policjant dostawał 14-stkę jak Ty i miał dodatkowo 2,5 miesiąca płatnego urlopu jak Ty, to byłoby zasadne. I nie rób z siebie takiej ofiary. Wszyscy wiedzą jaki poziom reprezentują dzisiejsi nauczyciele.

To policjanci do szkoły nie chodzili? Samouki? :-))))))))

G
Gość

A może ktoś tu wklei obowiązki funkcjonariusza na służbie, co należy do jego zadań, etc.

 

Bo nie rozumiem? O co chodzi?

 

 

G
Gość

47-letni? To chyba nie taki pierwszy sportowiec... 20-latek to by uciekał tak, że pewnie o rysopis byłoby trudno...

 

A u mnie był dzisiaj pan z gazowni i spisywał licznik. Powiedział dzień dobry, do widzenia, spisał, poszedł. No taka praca. I co w tym "dziwnego" ?

o
o n a

Co do nauczycieli to Chylińska miała rację

G
Gość
W dniu 25.03.2015 o 12:21, Gość napisał:

Gdyby policjant dostawał 14-stkę jak Ty i miał dodatkowo 2,5 miesiąca płatnego urlopu jak Ty, to byłoby zasadne. I nie rób z siebie takiej ofiary. Wszyscy wiedzą jaki poziom reprezentują dzisiejsi nauczyciele.

Nie jestem "Ty". Nie dostaję "MUNDURÓWKI" i nie pójdę na emerYturę po 15 latach pracy. Nie mam też dodatków za brak mieszkania - a mieszkam na stancji.  Możliwości korzystania z resortowych wczasów. Nie mam też możliwości zamiany na zmianę - bo mi noc/ czy dzień nie pasuje...

 

Każdy wybrał pracę jak chciał.

 

Nie rozumiem tylko, skąd te halo? Że pobiegły i złapały złodzieja?

 

Przepraszam? A co miały zrobić?

Usiąść na murku i papierosa zapalić??

Spacerować i obserwować ile bocianów przyleciało?

 

Ja pytam: czy to coś "nienormalnego" że wykonały swoje zadanie?

 

Nawet piekarz wie, że jak przyszedł do roboty to ma nie tylko chleb włożyć do pieca, ale i wyjąć w odpowiednim czasie..

 

Nie róbmy z policji totalnych .i - przecież nie są upośledzeni - oni wiedzą- że to ich zwyczajny obowiązek!

 

A tak się stanie - jeśli za takie coś pochwałe/ czy cokolwiek by dostały...

 

Mój syn znalazł tel i zaniósł na komisariat. Czy policja taki "czyn" zgłosiła do mediów??

 

Jakby była tam kamera i zarejestrowała-że nie chciało im się 100m podbiec - to dostałyby po uszach- za niedopełnienie obowiązków!

g
gość

? Czy do obowiązków policjantek należą wyłącznie "spacery"? Ten wielki "wyczyn" nie leży w kategorii ich pracy? A może nagrodę dostaną? Kpina z pracy policji? A ja jestem nauczycielką. Byłam w szkole, na lekcji. Zrobiłam kartkówkę, w domu ją sprawdzę. Hm...to chyba za dużo? Powinnam tylko przyjść do klasy i sprawdzić listę obecności. Tak kwituję to - jak czytam artykuły - że policjanci/policjantki byli po prostu w pracy!

Oczywiście że spacerowanie to jest ich praca, w końcu jest to patrol. Nabić trochę kilometrów na piechotę to chyba nie jest aż tak lekko, a interwencji mają na pewno więcej niż jeden przypadek dziennie.Więc nie ma się tu co wywyższać kto ma cięższą pracę, ciekawe jak byś pisała jak by broniły twoje dziecko, o ile takie masz, przed bandziorami.

Tylko że w tym artykule bardziej chodziło o sam fakt kradzieży, ale pewnie uczysz matmy i czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną. 

p
pani za ladą

A ja jestem sprzedawczynią. Pracuję 9 godz dziennie-również w sob i niedziele ;-) teoretycznie 8 godz, ale rozliczenie kasy, inne sprawy i wychodzi 9 godz.. jestem w pracy,

 

hm...stoję  za ladą... samo stanie nie jest jedynym moim obowiązkiem. Musze wyłożyć towar, pometkować, sprawdzić ceny, podać towar, zważyć, zapakować, przyjąć pieniądze, wydać resztę i paragon, czasami wypisać fakturę... I...ze swojej własnej pensji oddać kasę, jeśli nie dopatrzę, że złodziej ukradł... 

 

Samo spacerowanie policjantek - to jakby ..hm...mało. Normalnie wykonały swoje obowiązki. To wszystko.

b
bongo
W dniu 25.03.2015 o 11:59, Gość napisał:

Przez 18 godzin w tygodniu to się Pani nie narobi

 


+ każdego dnia w domu 1 godz na przygotowanie zajęć w szkole, + sprawdzanie również w domu klasówek, kartkówek, + układanie testów, pytań do klasówek, + spotkania z rodzicami= nie na 5 min przerwie, + rady nauczycielskie...etc..to wszystko POZA godzinami lekcyjnymi :-)) Każde wypracowanie przeczytać, sprawdzić=czy nie plagiat...taaa...18 godz...?? tyle, że na lekcji nie można wykonać w/w czynności...

G
Gość
W dniu 25.03.2015 o 11:25, Gość napisał:

? Czy do obowiązków policjantek należą wyłącznie "spacery"? Ten wielki "wyczyn" nie leży w kategorii ich pracy? A może nagrodę dostaną? Kpina z pracy policji? A ja jestem nauczycielką. Byłam w szkole, na lekcji. Zrobiłam kartkówkę, w domu ją sprawdzę. Hm...to chyba za dużo? Powinnam tylko przyjść do klasy i sprawdzić listę obecności. Tak kwituję  to - jak czytam artykuły - że policjanci/policjantki byli po prostu w pracy!

Gdyby policjant dostawał 14-stkę jak Ty i miał dodatkowo 2,5 miesiąca płatnego urlopu jak Ty, to byłoby zasadne. I nie rób z siebie takiej ofiary. Wszyscy wiedzą jaki poziom reprezentują dzisiejsi nauczyciele.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3