1 z 9
Przewijaj galerię w dół

fot. Wojciech Wojtkielewicz
Nie zawsze jest smacznie - przyznaje Maria Sierżan (na zdjęciu z lewej), pacjentka oddziału kardiologii białostockiej Śniadecji. - Nie smakują mi zwłaszcza zupy. Ale dostaję takie, bo jestem na diecie cukrzycowej.
Na posiłki w szpitalu nie narzeka za to Dorota Matafiej (z prawej): - Jak coś boli, to nawet jeść się nie chce - mówi. Jednak przyznaje, że jedzenie jest tu w miarę smaczne. - Mogłoby być tylko cieplejsze. No i brakuje owoców - dodaje.
2 z 9

fot. Wojciech Wojtkielewicz
3 z 9

fot. Wojciech Wojtkielewicz
4 z 9

fot. Wojciech Wojtkielewicz

















