https://poranny.pl
reklama

Szkoły doktorskie na UwB rozpoczęły działalność. Będą kształcić elitę z najlepszych studentów. Na pierwszym roku będzie 27 doktorantów

Magdalena Kuźmiuk
W tym roku naukę w trzech szkołach doktorskich na UwB rozpocznie zaledwie 27 najlepszych magistrów
W tym roku naukę w trzech szkołach doktorskich na UwB rozpocznie zaledwie 27 najlepszych magistrów fot. Anatol Chomicz
Szkoła nauk humanistycznych, nauk społecznych oraz nauk ścisłych i przyrodniczych - działalność tych trzech szkół doktorskich została w czwartek uroczyście zainaugurowana na Uniwersytecie w Białymstoku. Naukę rozpocznie tu 27 najlepszych studentów. Szkoły doktorskie to nowa formuła kształcenia, zgodna z zapisami tzw. Konstytucji dla Nauki.

- Owszem, doktorów nie będzie wielu, ale mogę obiecać, że w kolejnych latach będzie ich coraz więcej. Dzięki tym zmianom studia doktoranckie mają szansę stać się elitarne. Szkoły doktorskie mają jeszcze jeden ważny element, a mianowicie: dorobek doktorantów będzie nam się liczył do ewaluacji, a więc to nie mogą być słabi doktoranci, ale tacy, którzy piszą, publikują i to w dobrych czasopismach. A zatem mała liczna doktorantów, daje szansę na to, że tak właśnie będzie - powiedział prof. Robert Ciborowski, rektor Uniwersytetu w Białymstoku.

W czwartek w kampusie uczelni uroczyście zainaugurowano działalność trzech szkół doktorskich (szkołę nauk humanistycznych, nauk społecznych oraz nauk ścisłych i przyrodniczych), które wprowadziła tzw. Konstytucja dla Nauki. W tym roku akademickim naukę i badania rozpocznie 27 najlepszych studentów uniwersytetu. Wśród nich znalazły się Ewa Grabowska i Aleksandra Mieczkowska. Obie będą w szkole doktorskiej nauk ścisłych i przyrodniczych.

- Kształcenie będzie trwało minimum cztery lata, określony jest czas na przygotowanie pracy doktorskiej i skończenie jej obroną tytułu, a w praktyce będzie łączyło się to z zajęciami, prowadzeniem badań, różnego typu konferencjami, pisaniem artykułów naukowych. Będą to kompleksowe studia naukowe - mówiła Ewa Grabowska, w pracowni cytobiochemii będzie zajmować się szeroko pojętą biochemią komórek.

quiz

Czas na powtórkę do matury! Co wiesz o historii powszechnej XX wieku? QUIZ

1/13

W jakim kraju doszło do "polowania na czerwone czarownice"?


Trwa budowa Biblioteki Uniwersyteckiej i Obserwatorium astronomicznego. Wmurowano kamienie węgielne pod te inwestycje

- Czym szkoła doktorska różni się od tego systemu, który funkcjonował do tej pory? Na pewno wymagania są większe, a także trudniej było się dostać. Mamy przyznane stałe stypendium. Zdecydowanie czujemy dreszczyk emocji - dodała Aleksandra Mieczkowska, która będzie zajmowała się genetyką i ekologią owadów zwanych parazytoidami i ich związkami z pająkami.

Studentki zgodnie przyznały, że cieszą się, że będą przecierać szlaki w szkole doktorskiej dla pozostałych. W czwartek one jak i 25 pozostałych doktorantów odebrali pamiątkowe akty przyjęcia. Rozpoczynają cztery lata intensywnej nauki i pracy badawczej.

Dyrektorem Szkoły Doktorskiej Nauk Humanistycznych została prof. Urszula Sokólska, Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych
prof. Ewa Gruszewska, Szkołą Doktorską Nauk Ścisłych i Przyrodniczych pokieruje zaś dr hab. Monika Naumowicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy ktoś wspominał w artykule, że musieli kogoś wziąć po magisterce na Uniwersytecie i nie było chętnych ...? Więc niech nie piszą, że mamy tu samą elitę.

G
Gość

Nie ma co opisywać każdy kto ukończył w tym roku studia plus sporo innych studentów wie kto dostał się na studia doktoranckie. Jeżeli uniwersytet takich doktorantów nazywa elitami być może ma taką politykę wobec reformy Gowina. Szkoda tylko tych historyków którzy dostali się a będą kojarzeni z tym rokiem doktoranckim i osób które starały się ale niestety komisja wiedziała lepiej.

G
Gość
3 października, 20:44, Gość:

Podobno aby zostać przyjętym do szkoły doktorskiej należało napisać jakieś publikacje naukowe. Wpisuje jedno nazwisko DM i google nie chce mi nic skazać. Czy na Uniwersytecie w Białymstoku publikacjami naukowymi są podania?

4 października, 15:03, Gość:

A wie Pan/i, że publikacje naukowe nie oznaczają wolnego dostępu? To są publikacje w czasopismach naukowych lub na stronach polskich/zagranicznych, na których istnieje abonament. Nie mówiąc o tym, że wpisując nazwisko w Google znajdzie Pan/i na pierwszych stronach to, co jest dobrze wypozycjonowane, a nie wszystko co zawiera w sobie frazę z nazwiskiem.

4 października, 15:04, Gość:

Poza tym skoro wg Pan/i to takie proste, to zachęcam do spróbowania zaaplikowania.

Czyli nie ma. hahahhahaha Doktorant hahahhaa

G
Gość
3 października, 20:44, Gość:

Podobno aby zostać przyjętym do szkoły doktorskiej należało napisać jakieś publikacje naukowe. Wpisuje jedno nazwisko DM i google nie chce mi nic skazać. Czy na Uniwersytecie w Białymstoku publikacjami naukowymi są podania?

4 października, 15:03, Gość:

A wie Pan/i, że publikacje naukowe nie oznaczają wolnego dostępu? To są publikacje w czasopismach naukowych lub na stronach polskich/zagranicznych, na których istnieje abonament. Nie mówiąc o tym, że wpisując nazwisko w Google znajdzie Pan/i na pierwszych stronach to, co jest dobrze wypozycjonowane, a nie wszystko co zawiera w sobie frazę z nazwiskiem.

Poza tym skoro wg Pan/i to takie proste, to zachęcam do spróbowania zaaplikowania.

G
Gość
3 października, 20:44, Gość:

Podobno aby zostać przyjętym do szkoły doktorskiej należało napisać jakieś publikacje naukowe. Wpisuje jedno nazwisko DM i google nie chce mi nic skazać. Czy na Uniwersytecie w Białymstoku publikacjami naukowymi są podania?

A wie Pan/i, że publikacje naukowe nie oznaczają wolnego dostępu? To są publikacje w czasopismach naukowych lub na stronach polskich/zagranicznych, na których istnieje abonament. Nie mówiąc o tym, że wpisując nazwisko w Google znajdzie Pan/i na pierwszych stronach to, co jest dobrze wypozycjonowane, a nie wszystko co zawiera w sobie frazę z nazwiskiem.

G
Gość

Podobno aby zostać przyjętym do szkoły doktorskiej należało napisać jakieś publikacje naukowe. Wpisuje jedno nazwisko DM i google nie chce mi nic skazać. Czy na Uniwersytecie w Białymstoku publikacjami naukowymi są podania?

G
Gość
3 października, 18:26, Gość:

Gada słabo ale wódę ciągnie mocno...

Widać po twarzy ;) zapomniał po WF ie trampki zdjąć :)

G
Gość

Gada słabo ale wódę ciągnie mocno...

G
Gość
3 października, 16:47, Gość:

Marculewicz? Te trampki mówią wszystko...

Akurat u niego trampki to najmniejszy problem. Ostatni objazd - tam pokazał klasę ;)

G
Gość

Marculewicz? Te trampki mówią wszystko...

G
Gość

Widać jednego który jeszcze jako student wpisywał się na konferencje jako magister. hahahahaa To teraz doktorem trzeba będzie go nazywać?

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny