Do związków zawodowych strażaków Państwowej Straży Pożarnej docierają pytania dotyczące utraty czy przepadku nadgodzin. Związek Zawodowy Strażaków Florian oraz Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Pracowników Pożarnictwa zwracają się w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Nowe przepisy dotyczące strażaków PSP
Według związkowców, przedstawiciele Komendy Głównej PSP i komend wojewódzkich mówią swoim podwładnym o nowym rozporządzeniu m.in. w zakresie tzw. przepadku lub utraty nadgodzin w sytuacji zwolnienia lekarskiego w dniu zaplanowanego odbioru. Z pisma Biura Kadr Komendy Głównej PSP z 6 listopada 2025 roku wynika, że jeśli strażak przebywa na zwolnieniu lekarskim w dniu zaplanowanego odbioru czasu wolnego, to nie ma obowiązku udzielenia mu innego dnia wolnego.
- Ten argument nie ma oparcia w przepisach prawa, a w szczególności w nowym brzmieniu rozporządzenia, które nie przewiduje utraty prawa do odbioru czasu wolnego w razie usprawiedliwionej nieobecności - sądzą zrzeszeni strażacy PSP. - Takie zwolnienie jest ustawowo traktowane jako usprawiedliwiona nieobecność, która nie może powodować ograniczenia innych praw strażaka, w tym prawa do odbioru czasu wolnego za służbę ponadnormatywną.
Strażacy-związkowcy powołują się tutaj na paragrafy. - Zgodnie z artykułem 105 Ustawy o PSP, „zwolnienie lekarskie jest ustawowo określone jako usprawiedliwiona nieobecność w służbie, za którą strażak otrzymuje uposażenie zasadnicze oraz dodatki do uposażenia o charakterze stałym w wysokości 80 lub 100 procent zależnie od przyczyny” - cytują członkowie organizacji związkowych. - Tym samym nieobecność na L-4 nie może stanowić podstawy do pozbawienia strażaka prawa do wcześniej wypracowanych nadgodzin.
Jak tłumaczą strażacy PSP, nadgodziny pojawiające się jako skutek pełnienia służby ponad normę, stanowią nabyte prawo strażaka do czasu wolnego albo rekompensaty pieniężnej. To oznacza, że w przywołanych sytuacjach strażak powinien odebrać wolne w innym terminie.
Harmonogramy i grafiki pracy strażaka
O półrocznych harmonogramach i miesięcznych grafikach strażacy także dyskutują. Mają bowiem wątpliwości, czy harmonogram obejmujący pół roku ma charakter planu stałego i nie podlega zmianom, czy też można go zmieniać, jeśli wystąpią okoliczności, przykładowo ktoś będzie uczestniczył w szkoleniu, ktoś będzie na zwolnieniu lekarskim, a kto inny będzie przymierzał się do odbioru nadgodzin. Związkowcy przypominają, że przepisy rozporządzenia obligują przełożonych do informowania na piśmie strażaka o ustalonym grafiku, ale nie precyzują, czy wymaga to również podpisania tego jeszcze przez funkcjonariusza. Strażacy mają nadzieję, że eksperci z resortu spraw wewnętrznych im to wyjaśnią.
Oddelegowanie strażaka na szkolenie
Sytuacja strażaków, którzy uczestniczą w szkoleniach i kursach, zwłaszcza organizowanych przez ośrodki szkoleniowe PSP, też jest niewyjaśniona. Zdaniem związków zawodowych, przepisy określają czas przeznaczony na szkolenia wynikające z programu nauczania jako czas służby.
Niekiedy terminy szkoleń są przyczynami kłopotów. - Te terminy często są ustalane doraźnie, a to uniemożliwia ich wcześniejsze ujęcie w harmonogramie bądź grafiku - podkreślają związkowcy ze straży pożarnej. - Podobne trudności dostrzegamy przy rozliczaniu udziału w kursach i szkoleniach strażaków pełniących funkcje kierownicze i posiadających dodatek funkcyjny. Wówczas pojawia się problem łączenia godzin przeznaczonych na szkolenie z godzinami nadliczbowymi. Prawidłowa ewidencja czasu pracy jest trudna, gdyż brakuje jednolitych wytycznych w tym zakresie.
Strażak pyta o czas pracy
Jest znacznie więcej wątpliwości, kierowanych przez strażaków. - Czy przerwy, chociażby 15-minutowe, wyznaczane przez organizatora szkolenia wliczają się do czasu służby? Czy dojazd samochodem służbowym do ośrodka szkoleniowego jest czasem służby strażaka? Jak traktować sytuację, gdy strażak jedzie na 2-dniowe szkolenie i w harmonogramie półrocznym ma zaplanowane pierwszego dnia 16, a drugiego 8 godzin służby, a skierowano go na naukę i brał udział w zajęciach dziennie po 8 lekcji 45-minutowych, nie wliczając przerw? Czy jak strażak jedzie na szkolenie i zapewnia mu się zakwaterowanie, to jego cały pobyt w ośrodku, już z noclegiem, trzeba traktować jako czas służby? I jeszcze: jeżeli strażak uczy się online albo przygotowuje do egzaminów przez internet, to jest to czas zakwalifikowany jako czas pełnienia służby czy nie?

