Stare Trzciano. Awantura na imprezie. W ruch poszedł nóż

Sylwia Wołyniec [email protected]
Jedna osoba z dziurą od noża w klatce piersiowej w szpitalu, a trzy pozostałe zatrzymane przez policję - to finał imprezy w gminie Szudziałowo.
Jedna osoba z dziurą od noża w klatce piersiowej w szpitalu, a trzy pozostałe zatrzymane przez policję - to finał imprezy w gminie Szudziałowo. archiwum
Jedna osoba z dziurą od noża w klatce piersiowej w szpitalu, a trzy pozostałe zatrzymane przez policję - to finał imprezy w gminie Szudziałowo.

W ubiegły piątek, tuż przed godziną 16 sokólska policja dostała zgłoszenie ze Starego Trzciana o rannym mężczyźnie, który został dźgnięty nożem.

- Na miejscu mundurowi ustalili, że podczas libacji alkoholowej między trzema mężczyznami a kobietą doszło do awantury - informuje Anna Bajeńska z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce.

Podejrzany o dźgnięcie nożem kolegi miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zdaniem prokuratora, Tomasza Pianko, ogromne znaczenie miała ilość wypitego alkoholu, która mogła przyczynić się do wzrostu agresji wśród biesiadników.

Prokuratura prowadząca postępowanie ma problem z ustaleniem pełnego przebiegu zdarzeń. Cała czwórka imprezowiczów nie chce mówić o tym, co się wydarzyło. Innych świadków nie ma. A z tych, którzy są ciężko jest wyciągnąć cokolwiek. Jeden kryje drugiego. Sąsiedzi, co prawda, coś tam widzieli ale ich zeznania niewiele wnoszą do sprawy.

- Podejrzanego zatrzymaliśmy. Istnieje podejrzenie, że może utrudniać postępowanie, dlatego zastosowaliśmy odpowiednie środki zapobiegawcze - mówi Tomasz Pianko, prokurator rejonowy w Sokółce.

40-letni mężczyzna był już wcześniej karany i wtedy nie stawiał się w wyznaczonym terminie na policji, ukrywał się i unikał kontaktu z wymiarem sprawiedliwości.

Teraz może tak łatwo się nie wykręcić. Na jego szczęście rany, które odniósł poszkodowany nie są groźne. Biegły ocenił, że żadne z istotnych organów nie zostały uszkodzone. Dlatego sprawca będzie odpowiadał jedynie za lekki lub średni uszczerbek na zdrowiu.

- Artykuł 157 paragraf 1 Kodeksu karnego mówi, że za to popełnione przestępstwo grozi mu do pięciu lat więzienia - informuje Tomasz Pianko.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie