https://poranny.pl
reklama

Środowy Poranny: Zabraknie aż 500 miejsc

Marta Gawina
Zabraknie aż 500 miejsc. Tylu białostockich maluchów może nie dostać się do przedszkoli. Zamęt trwa
Zabraknie aż 500 miejsc. Tylu białostockich maluchów może nie dostać się do przedszkoli. Zamęt trwa fot. sxc.hu
Tylu białostockich maluchów może nie dostać się do przedszkoli. Zamęt trwa

W miejskich placówkach może zwolnić się około 700 miejsc. Potrzeby są o wiele większe. Nawet gdy powstaną oddziały w pięciu szkołach, kilkuset maluchów nie będzie miało szansy na przyjęcie. Według wyliczeń urzędu miejskiego może chodzić o 500 dzieci. Tak w tej chwili wygląda sytuacja w białostockich przedszkolach. A do rekrutacji pozostały niecałe dwa tygodnie.

- Chcemy, by gros dzieci trafiło do publicznych placówek - odpowiada Agnieszka Rzeszewska, radna PiS i szefowa komisji edukacji. Zapewnia, że jej klub nie jest przeciwny przedszkolom niepublicznym. Ale trzeba poczekać się na zakończenie rekrutacji. Wtedy będzie wiadomo, ile miejsc faktycznie zabraknie.

Więcej przeczytasz w środowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego.

A oto co jeszcze polecamy w środowym wydaniu.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny