Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Pięć godzin walki o życie. (zdjęcia)

(sj)
Przyczyny wypadku wyjaśnia policja
Przyczyny wypadku wyjaśnia policja fot. KWP Białystok
Udostępnij:
Ciężarówka potrąciła rowerzystę. Mężczyzna trafił do szpitala. Walka o jego życie trwała pięć godzin.
Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Pięć godzin walki o życie. (zdjęcia)

Około godziny 10 dyżurny zambrowskiej policji otrzymał informację o wypadku w rejonie miejscowości Długobórz na drodze krajowej numer 63.

- Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 79-letni rowerzysta zahaczył o bok wyprzedzającej go ciężarówki - mówi podkom. Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji.

W wyniku wypadku mężczyzna z urazem głowy trafił do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy około godziny 15 zmarł.

Kierowca stara był trzeźwy.

**Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.**

Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Pięć godzin walki o życie. (zdjęcia)
Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
waldek
Monent, może to jednak kierowca cieżarówki potracił rowerzyste? czy odwrotnie? w kazdym razie zamieszany w wypadek ze skutkiem smiertelnym.Taka jest rzetelnosć redaktora Porannego. Ręce opadają!!!
F
Frank
Jacy wy wszyscy jesteście wszechwiedzący ! Kierowca nie zachował ostrożności ! Mało tego !
Dodajcie jeszcze że kierowca jechał pewnie za szybko!
Kilka lat temu jadąc przez małą miejscowość (zachowując szczególną ostrożność!) chciałem wyprzedzić rowerzystę (stare babsko) będąc około 20-30 metrów od roweru włączyłem kierunek , i zjechałem na przeciwległy pas (jak w Irlandii ) , niby wszystko pięknie ... ładnie ... problem w tym ,że w chwili gdy już prawie zaczynałem wyprzedzać ten rower baba nagle zaczęła skręcać w lewo ... ostre hamowanie ... babsko udało się ominąć , ale ja wylądowałem w rowie !
Prawda niestety jest taka że wyobraźnia zawodzi nie tylko kierowców , ale również rowerzystów , skuterowców , czy pieszych .
b
bicylk
W Irlandii kierowca jak wyprzedza rowerzystę to zjeżdża prawie na drugi pas i o dziwo Polacy, którzy tam mają auta robią tak samo. Nikomu to nie przeszkadza i jest świadomość wśród kierujących, że prawo drogowe jest po stronie rowerzysty.

Polska to nie Irlandia choc juz nas jeden do Irlandi porównał
trudno rozstrzygac czyja to wina, napewno kierowna nie zachował bezpiecznej odległości, ale każdy kto jeździ samochodem dobrze wie na jakich rowerach tez jezdzi wiekszosc starszych osob i nie tylko w miejszych miejscowościach, zazwyczaj jest to rower bez swiateł i odblaskow a jak się nie mylę poruszający sie po drogach pojazd zarowno, motor czy motorower jak i rower powinien być widoczny i oświetlony. Kolejna sprawa jest czy dziadzi nie był na %%?
A
Alex
W Irlandii kierowca jak wyprzedza rowerzystę to zjeżdża prawie na drugi pas i o dziwo Polacy, którzy tam mają auta robią tak samo. Nikomu to nie przeszkadza i jest świadomość wśród kierujących, że prawo drogowe jest po stronie rowerzysty.
j
janick
masz w 100% rację-ludzie są różni i kierowcy także-to samo dotyczy rowerzystów-po prostu Bóg tak chciał-a idioci swoje dośpiewali...-pozdrawiam wszystkich normalnie myślących!!
g
gość
Należy jeszcze dodać czy ten ciężarówką nie wyprzedzał czasem na trzeciego, po prostu się wciskał jak robi to większość kierowców, którym się wydaje że rowerzysta to się zawsze zmieści, a problem polega na tym że taki samochód wyprzedzają tworzy ciąg powietrza który przyciąga rowerzystę, i taki dziadek nie spodziewanie zaatakowany po prostu nie opanował roweru.
A najgorsi to są kierowcy komunikacji miejskiej, którzy tak wyprzedzają że raz zdarzyło mi się że obtarł mnie o łokieć, no ale on to oczywiście nie ma czasu i musi się wciskać na trzeciego.
g
gość
" Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 79-letni rowerzysta zahaczył o bok wyprzedzającej go ciężarówki - mówi podkom. Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji."
To chyba jakieś żarty, lub podk. Tomaszuk nie zna ustawy Prawo o ruchu drogowym. Rowerzysta nie mógł zahaczyć o bok ciężarówki, to kierowca ciężarówki mógł zahaczyć o rowerzystę z powodu niezachowania bezpiecznej odległości przy wyprzedzaniu. Zgodnie z ustawą:
Art. 24
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania pojazdu jednośladowego lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.
B
Bóg Honor Ojczyzna
moze sie czepiam, ale wydaje mi się, ze kierowca Stara powinien zachowac ostroznosc i bezpieczną odleglosc od wyprzedzanego rowerzysty. Czy przypadkiem to nie ciezarowka zaczepila tego biedaka na rowerze?

Nie czepiasz się, powinien ale... miał to w du*** najwidoczniej!!
Sam choć mam lat 35 jestem kierowcą skutera, motoroweru jak kto woli, i nie raz mijano mnie "o włos", dodatkowo podmuch na jaki jest narażony kierujący jednośladem jest w pewnych momentach wierzcie mi bardzo niebezpieczny.
Ciężarówka nie ma wcale aerodynamicznej sylwetki, prosta płaska kabina rozbija powietrze, i tak po bokach powstają niebezpieczne zawirowania, no a dodając do tego niebezpieczną bliskość wyprzedzania, silny wiatr, oraz dużą prędkość, to może się skończyć dla mnie, nie mówiąc już o rowerzyście strasznie, na co mamy dowód w postaci czytanego artykułu.
Kierowcy mają to do siebie, że nie uznają niczego prócz własnych samochodów, i tak gdy kierujący samochodem widzi motocykl czy skuter skutecznie blokuje mu drogę, no bo go wkur... gdy ten przemyka pomiędzy samochodami dojeżdżając do świateł, i tym samym mija korek, w którym kierujący samochodem niestety musi stać.
Znowuż kierujący motocyklami też mają często w du*** kierujących samochodami, wyprzedzają na trzeciego, lawirują pomiędzy jadącymi samochodami przyśpieszając na maxa, a kierujący ciężarówkami są według mnie najbardziej ludzcy, i często pomagają innym przepuszczając ich, czy też zjeżdżając jak najbliżej pobocza gdy zajdzie taka potrzeba, no bo to zawodowi kierowcy, jeżdżący całe życie za kółkiem, więc znają sytuację jaka panuje na drogach, nie sypią kur,,mi, tylko spokojnie dążą do miejsca przeznaczenia.
Jednak i tu trafiają się jak czytamy, i zresztą jak nie raz widzimy debile, co to myślą że jak jadą kolosem to wszystko im wolno, i reszta ma się do nich dostosować.
W każdej grupie kierujących jest jakiś procent idiotów, nie ma na to reguły, i szkoda tylko, że przez czyjś błąd inny płaci własnym życiem.
d
dominik
Błąd w artykule jak zwykle! To ciężarówka zaczepiła za rowerzyste nie zachowując odpowiedniej odległości od wyprzedzanego pojazdu.

A tak nieuważny kierowca samochodu ciężarowego ma teraz na sumieniu tego dziadka.
G
Gość
A mi sie wydaje ze to sie stalo w Długoborzu
m
marek
moze sie czepiam, ale wydaje mi się, ze kierowca Stara powinien zachowac ostroznosc i bezpieczną odleglosc od wyprzedzanego rowerzysty. Czy przypadkiem to nie ciezarowka zaczepila tego biedaka na rowerze?
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie