MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skoki narciarskie WYNIKI. Dzisiaj w Pucharze Świata w Innsbrucku podium dla Polski było blisko. Zmarnowana szansa Piotra Żyły

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Piotr Żyła długo czekał na takie wyniki jak dzisiaj w Innsbrucku
Piotr Żyła długo czekał na takie wyniki jak dzisiaj w Innsbrucku PAP/EPA/ANNA SZILAGYI
Na takie skoki i emocje jak dzisiaj Polacy czekali od początku sezonu. Wyniki konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Innsbrucku, zaliczanym do Turnieju Czterech Skoczni, przyniosły optymizm przed kolejnymi występami. Jest też jednak niedosyt, bo po pierwszej serii Piotr Żyła miał szansę na podium. Ostatecznie najlepszy z Polaków był Kamil Stoch - 11. Wygrał Jan Hoerl.

Dzisiaj skoki w Innsbrucku dostarczyły emocji. Świetne wyniki Żyły na półmetku

Warunki do skakania w PŚ w Innsbrucku dzisiaj nie były najlepsze, dużo było krótkich skoków. Były i sensacje, bo do drugiej serii nie awansowali m.in. Pius Paschke czy Manuel Fettner. Polacy - bez Dawida Kubackiego, który odpadł we wtorkowych kwalifikacjach - na półmetku byli w dobrych nastrojach, w końcu uzyskali wyniki satysfakcjonujące Po raz pierwszy w sezonie aż czterech naszych zawodników awansowało do drugiej serii, była też realna szansa na podium (od czego, niestety, ostatnio odwykliśmy).

Piotr Żyła mocno napompował balonik oczekiwań po skoku na 131 m, co było jednym z najlepszych wyników serii (zdecydowanie wygrał z Piusem Paschke). Na półmetku "Wewiór" mógł liczyć dzisiaj na miejsce na podium, był 4.. Do plasujących się wspólnie na 2. pozycji Lovro Kosa i Ryoyu Kobayashiego tracił tylko 1,6 pkt, a do liderującego Jana Hoerla - już aż 11,5 pkt.

Przepustkę do drugiej serii uzyskał także Kamil Stoch (12. dzień wcześniej w kwalifikacjach). Wykonał tak samo długi skok jak rywal z pary Johan Andre Forfang (121,5 m), ale miał korzystniejsze wyniki przeliczników i not za styl. Zajął w I serii 20. miejsce.

Duży wpływ na wyniki w Innsbrucku miał dzisiaj system KO. Krótsze skoki też dawały awans.

System KO (rywalizacja w parach) stosowany w Turnieju Czterech Skoczni dał szansę na występ w drugiej serii także Pawłowi Wąskowi. Mimo słabego skoku (108 m) udało mu się wyprzedzić Francuza Valentina Fouberta (109,5 m) i awansować (29. lokata). Dla porównania - miał dzisiaj notę aż 17 pkt od Kota, który odpadł.

Takich "zwycięzców" zresztą było kilku, w tym Junshiro Kobayashi (nota o 22,6 pkt gorsza od Kota), który skorzystał na dyskwalifikacji lepszego od niego Alexa Insama. Jako "lucky loser" awansował Aleksander Zniszczoł, z łącznie 25. wynikiem (przegrał w parze ze Stefanem Kraftem).

Swojej szansy nie wykorzystał natomiast Maciej Kot. Mocny w teorii Karl Geiger wprawdzie nie zawiesił mu zbyt wysoko poprzeczki, ale Polak też spisał się poniżej oczekiwań, miał gorszy skok (117,5 m) i odpadł (brakło 2,6 pkt).

Różne skoki Polaków dzisiaj w drugiej serii PŚ w Innsbrucku. Wyniki mogły być lepsze

W drugiej serii mogliśmy więc liczyć na przełom, pierwsze w sezonie podium, albo przynajmniej miejsce Polaka w czołowej "10". Wąsek raczej nie miał szans na poprawienie pozycji, skończył dzisiaj skoki na 29. Nieznacznie - o "oczko", na 24. pozycję - awansował Zniszczoł.

Duży skok w górę zestawienie zaliczył dzisiaj Stoch, notując najlepsze wyniki w sezonie - 11. miejsce (awans o 8 pozycji). Wykorzystał dobre warunki i poleciał na 130 m, wyrównał też najlepszy wynik w sezonie z Polaków.

Wyprzedził nawet Żyłę. Ten w drugiej serii w trudnych warunkach lądował na 115 m, spadł w zestawieniu o aż 10 miejsc, na 14.

Zawody wygrał prowadzący na półmetku Hoerl, z dużą przewagą. Kobayashi go nie dogonił, a na podium awansował - z 6. pozycji - Michael Hayboeck.

Wyniki konkursu PŚ w skokach narciarskich w Innsbrucku (3.01)

  • 1. Jan Hoerl (Austria) 267,5 (134 i 127,5 m)
  • 2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 258,7 (128,5 i 132 m)
  • 3. Michael Hayboeck (Austria) 254 (131 i 135,5 m)
  • 4. Lovro Kos (Słowenia) 253,2 (135 i 129,5 m)
  • 5. Andreas Wellinger (Niemcy) 252,1 (132 i 126,5 m)
  • ...
  • 11. Kamil Stoch (Polska) 234,6 (121,5 i 130 m)
  • 14. Piotr Żyła (Polska) 229 (131 i 115 m)
  • 24. Aleksander Zniszczoł (Polska) 212,8 (121 i 120,5 m)
  • 29. Paweł Wąsek (Polska) 192,4 (108 i 121,5 m)
  • 34. Maciej Kot (Polska) 102,8 (117,5 m)
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny