W miniony poniedziałek (30.05.2016r.) dyżurny siemiatyckiej komendy otrzymał zgłoszenie o włamaniu do kaplicy siemiatyckiego szpitala.
- Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawca przy użyciu siły otworzył zamknięte drzwi do szafy - opowiada oficer prasowy siemiatyckiej policji.
Łupem złodzieja padł pozłacany kielich, patena pozłacana, bursa z książką do obrzędu namaszczenia chorych, patena na komunię świętą, szklane naczynia na oleje oraz świeca. Wartość przedmiotów liturgicznych została oszacowana na 2100 zł.
Policjanci zajmujący się tą sprawą w wyniku ustaleń szybko wytypowali odpowiedzialnego za kradzież.
- Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez 55-letniego siemiatyczanina znaleźli i odzyskali utracone liturgiczne przedmioty - kontynuuje policjant.
55-letni złodziej już usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem.
Zobacz też:
