Sektor dla niepełnosprawnych na stadonie w Białymstoku. Nie widzieli goli. Ale jest rozwiązanie

Tomasz Mikulicz
Każdy kibic, nieważne niepełnosprawny czy nie powinien oglądać mecz w komfortowych warunkach - mówi Tomasz Olszewski, były pracownik stowarzyszenia Aktywni Białystok
Każdy kibic, nieważne niepełnosprawny czy nie powinien oglądać mecz w komfortowych warunkach - mówi Tomasz Olszewski, były pracownik stowarzyszenia Aktywni Białystok Wojciech Wojtkielewicz
Niepełnosprawni skarżą się, że widok zasłaniają im dorośli kibice. A w sektorze miały siedzieć dzieci. Po naszej interwencji Jaga zablokowała sprzedaż biletów w rzędzie przed miejscami dla inwalidów

Mam tego dość! Jeszcze jeden taki mecz i będę żądał od Jagiellonii zwrotu pieniędzy za bilety - denerwuje się Kazimierz Zajkowski.

Na mecze Jagiellonii chodzi ze swym niepełnosprawnym synem Pawłem. - Jest tak zapatrzony w murawę, że nie je, ani nie pije podczas spotkania. Jak można pozwalać, by taka osoba nie widziała najważniejszych momentów, czyli jak padają gole? Wiadomo, że w euforii wszyscy wstają z miejsc. A mój syn zamiast murawy widzi czyjeś plecy - skarży się pan Kazimierz.

Miejsca dla kibiców poruszających się na wózkach zlokalizowane są w sektorze nr 31. W lutym Jagiellonia obiecała, że w dwóch rzędach przed miejscami dla niepełnosprawnych bilety będą sprzedawane wyłącznie dzieciom.

- Niestety tak nie jest. Siedzą tam dorośli. Na meczu z Dinamo Batumi rozmawiałem z wieloma osobami na wózkach. Wszyscy potwierdzają: jest problem - mówi Tomasz Olszewski, były pracownik stowarzyszenia Aktywni Białystok.

W tej sprawie rozmawiał zarówno z nami, jak i Wojciechem Koronkiewiczem. Radny SLD napisał interpelację do władz miasta. My zadzwoniliśmy do Jagiellonii i spółki Stadion Miejski. Rzeczniczka tej ostatniej Kinga Odachowska zwróciła się do Jagi o przestrzeganie lutowej obietnicy. Okazało się, że klub nie sprzedawał biletów we wspomnianym sektorze osobom dorosłym, ale kibice i tak tam siadali, gdy krzesełka były wolne. Bo niektórzy kupują bilet w jednym miejscu, a siadają tam, gdzie najlepiej widać. A sektor 31 jest uważany za jeden z najlepszych.

- Żeby ostatecznie rozwiązać problem, postanowiliśmy nikomu nie sprzedawać biletów w rzędzie tuż przed miejscami dla niepełnosprawnych. Właśnie zablokowaliśmy taką możliwość w systemie - mówi Zbigniew Pypczyński, kierownik ds. bezpieczeństwa Jagiellonii. Dodaje, że podczas meczu będzie w tym miejscu stał steward, którzy przypilnuje, by nikt tam nie siadał.

Czy tak będzie rzeczywiście okaże się już na meczu z FK Gabala.

Feta w Białymstoku. Jagiellonia Białystok wicemistrzem Polski po meczu z Lechem Poznań. Kibice Jagiellonii bawili się na Placu NZS

Feta w Białymstoku. Jagiellonia wicemistrzem Polski (zdjęcia, wideo)

Piłkarze Jagiellonii Białystok na święcie 42 Pułku Piechoty

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej
Tomek to jest gość !!! Bravo Tomku, oddany ludziom oddany sprawie oddany Jadze ! Tak trzymaj, Alleluja i do przodu!!!!
P
Paula
Mój narzeczony jeździ na wózku i również byliśmy na meczu i praktycznie nic nie widział bo jakaś nie wychowana kobieta wstawala a kiedy jej zwróciłam uwagę to darla się że ona za bilet zapłaciła ale mój narzeczony i kilka innych osób min. dziecko na wózku również zapłacili bo nikt ich za darmo nie wpuścił. Bardzo się cieszę że ktoś się tym zajął ponieważ przez tą sytuację więcej nie byliśmy na meczu gdyż ta kobieta powiedziała że ma karnet na wszystkie mecze w tym miejscu
Dodaj ogłoszenie