https://poranny.pl
reklama

Sąd nad szefem browaru. Za zniszczenie zabytku

Magdalena Kuźmiuk
Jacek W. znów stanie przed sądem, żeby poznać wyrok
Jacek W. znów stanie przed sądem, żeby poznać wyrok fot. Archiwum
Jacek W. usłyszał już jeden wyrok. Ale nie spodobał się on zarówno prokuraturze, jak i obrońcy. W piątek sprawa trafiła na wokandę sądu odwoławczego.

- Dziwnym mogłoby się wydawać to, że obrona wniosła apelację od wyroku umarzającego postępowanie. Jednakże nie możemy się zgodzić z przesłankami, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji - powiedziała w swojej mowie adwokat reprezentująca Jacka W.

Dyrektor Browaru Dojlidy stanął pod zarzutem zniszczenia zabytkowego czworaka, jaki znajdował się na terenie firmy. Prokuratura zarzuciła Jackowi W., że zlecił podległym sobie pracownikom rozbiórkę Domu Rybaka. Miało się to stać w 2007 roku.

Choć oskarżony odpierał zarzuty, sąd pierwszej instancji uznał, że do przestępstwa doszło, choć przyjął, że działanie Jacka W. było nieumyślne. Umorzył to postępowanie z uwagi na przedawnienie karalności.

Prokurator podnosił w piątek, że taki wniosek sądu był nieuprawniony. Bo Jacek W. jako dyrektor Browaru Dojlidy musiał zdawać sobie sprawę z tego, jaki finał miały wcześniejsze starania choćby o przeniesienie czworaka do skansenu. Oskarżyciel chce uchylenia wyroku i ponownego procesu Jacka W. Decyzję sądu odwoławczego poznamy w piątek.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
obrinca - odbudowac
Rzecz karygodnie niedopuszczalna by niszczyć tak nietuzinkowe obiekty zabytkowe jak czworak Dojlidy. W innych krajach europejskich nie dopuszcza sie do czegoś podobnego by niszczyc tak sobie zabytek. Dba się tam o zabytki i szanuje je oraz ewentualnie adaptuje na wystawę albo inne funkcje i zachowuje ich elementy. Skandal co zrobiono w białostockich Dojlidach. Należy żądać ODBUDOWY TEGO ZABYTKU!!!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny