https://poranny.pl
reklama

Rynek Kościuszki. Mandat 500 złotych za kąpiel w fontannie

Adrian Kuźmiuk
Jedna dziewczyna się kąpała, druga ją fotografowała.
Jedna dziewczyna się kąpała, druga ją fotografowała. fot. Adrian Kuźmiuk
Za kąpiel w fontannie na Rynku Kościuszki zapłacimy mandat 500 złotych. Możemy też stracić zdrowie.

Sposobów na upały jest wiele. Jedni lekko się ubierają, inni polewają się sobą wodę, jeszcze inni kąpią się... w fontannie. Ci ostatni najwidoczniej nie są świadomi konsekwencji, jakie mogą ponieść za chwilę zabawy.

- Każde miejsce, w którym jest fontanna, ma swój regulamin - mówi Jacek Pietraszewski, rzecznik straży miejskiej. - Określa on gdzie można się kąpać. Każdego, kto nie przestrzega regulaminu można ukarać mandatem karnym nawet do 500 złotych.

Ale nie tylko to powinno odstraszyć miłośników kąpieli w miejskiej fontannie. Woda w fontannie jest w obiegu zamkniętym i cały czas ma kontakt z zewnętrznymi zanieczyszczeniami. Znajduje się w niej mnóstwo bakterii chorobotwórczych.

- Jeśli taka woda dostanie się do przewodu pokarmowego, może doprowadzić np. do zatrucia - mówi Andrzej Jarosz, rzecznik podlaskiego sanepidu. - U wrażliwych osób mogą wystąpić też podrażnienia skóry, różne wysypki.

Sanepid nie bada wody w fontannach, ponieważ nie służy ona do picia, ani do kąpieli. Każdy, kto wchodzi do niej, robi to na własną odpowiedzialność.

- Jest to obieg zamknięty, do którego każdy może coś wrzucić - mówi Andrzej Jarosz. - Mieliśmy już przypadki, że woda w fontannie pieniła się. Ktoś dla żartu dolał czegoś do niej.

W naszym mieście można się moczyć jedynie w źródełkach przed Teatrem Dramatyczny. W innych miejscach strażnicy wystawili już kilkanaście mandatów.

quiz

Treny, Dziady i jedna Lalka. Jesteś gotowy do powtórki do matury z języka polskiego? QUIZ

1/12

"Treny" Jana Kochanowskiego powstały w:


W naszym mieście nie można grillować w miejscu publicznym

Uchwała Rady Miejskiej Białegostoku, nie przewiduje również żadnych wydzielonych miejsc w parkach i skwerach, w których byłoby można rozpalić grilla. Grillować można tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Jednak, jeżeli już zdecydujemy się na rozpalenie grilla tam, gdzie nie powinniśmy tego robić, a ponadto będziemy spożywać alkohol, śmiecić, hałasować, to musimy liczyć się z tym, że straż miejska może wystawić nam mandat karny.

- Nowe przepisy uchwały rady miejskiej, dają natomiast mieszkańcom możliwość wypoczynku rekreacyjnego na trawnikach w takich parkach jak: Park Antoniuk, Park im. Jadwigi Dziekońskiej, Parku Konstytucji 3 Maja, Parku Starym, a także w Parku Branickich - mówi Jacek Pietraszewski.

Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń poza wyznaczonymi miejscami osoby niszczące roślinność na terenie przeznaczonym do użytku publicznego, depczące trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacyjnych, podlegają karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany.

W miejscach wypoczynku, takich jak place czy parki, zabrania się spożywania napojów alkoholowych. Osoby, które nie stosują się do zakazu mogą zapłacić nawet 500 złotych grzywny.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
iMichał
Nie rozumiem. Nie mieszkasz w Białym, a podatki tu idą? W jaki sposób?

Jest zameldowany w Białym, a wynajmuje mieszkanie w Wawie?
K
Kasia
Ryba, nie pomyślałeś o jednej rzeczy. Co z tego jeżeli miasto wyeliminuje bakterie i fontanna na chwilę będzie czysta? Za chwilę znowu zaczną wchodzić do niej ludzie - a to jeden z grzybicą, drugi z jakąś inna infekcją..I tak w koło Macieju. Problem nie tkwi we władzach miasta tylko w ludziach.
G
Gość
A cóż to za regulamin fontanny? Gdzież jest on umieszczony? Podobnie jak mój przedmówca, powoli zaczynam doceniać decyzję o wyjeździe z Białego. Z tym że moje podatki wciąż jeszcze tam idą...
Nie rozumiem. Nie mieszkasz w Białym, a podatki tu idą? W jaki sposób?
A
Andrzej
...inni polewają się sobą wodę...

ciekawy tekst
r
ryba09
Ludzie, mam wrażenie, że nie bardzo wiedzieliście o czym czytacie. Mandaty za wejście do fontanny są jak najbardziej słuszne, nie jest to bowiem publiczna toaleta czy umywalka w szalecie miejskim. Krew mnie zalewa kiedy widzę jak w fontannie myje ręce śmierdzący menel a za pół godziny jakaś matka obmywa tą samą wodą buzię i ręce swojego dziecka. Mandaty powinny być i będą, do czasu aż "wieśniaki" nie nauczą się, że fontanna to raczej element ozdoby niż publiczna wanna dla wszystkich.

kasia czytasz i nie widzisz istoty sprawy szkoda matki dziecka i menela napewno sa juz chorzy wyraznie jest napisane ze fontanny sa zrodlem wielu bakteri chorobotworczych i kogo karac mi sie zdaje ze wladze miasta ze wiedza a nic nie robia aby wyeliminowac bakterie ....
G
Gość
ONI SĄ POD WPŁYWEM KSIĘDZA ATEIŚCI BÓJCIE SIĘ
M
MastaBlasta
Ludzie, mam wrażenie, że nie bardzo wiedzieliście o czym czytacie. Mandaty za wejście do fontanny są jak najbardziej słuszne, nie jest to bowiem publiczna toaleta czy umywalka w szalecie miejskim. Krew mnie zalewa kiedy widzę jak w fontannie myje ręce śmierdzący menel a za pół godziny jakaś matka obmywa tą samą wodą buzię i ręce swojego dziecka. Mandaty powinny być i będą, do czasu aż "wieśniaki" nie nauczą się, że fontanna to raczej element ozdoby niż publiczna wanna dla wszystkich.

to karać meneli a nie rodziców!
j
jan niezbędny
Są miejsca na ziemi gdzie nie potrzeba tablic z zakazami a ludzie doskonale wiedzą jak się zachować ażeby nie utrudniać życia innym i nie łamać prawa ,W Polsce może dojdziemy do tego za 200 lat, jak dobrze pójdzje !!!
K
Kasia
Ludzie, mam wrażenie, że nie bardzo wiedzieliście o czym czytacie. Mandaty za wejście do fontanny są jak najbardziej słuszne, nie jest to bowiem publiczna toaleta czy umywalka w szalecie miejskim. Krew mnie zalewa kiedy widzę jak w fontannie myje ręce śmierdzący menel a za pół godziny jakaś matka obmywa tą samą wodą buzię i ręce swojego dziecka. Mandaty powinny być i będą, do czasu aż "wieśniaki" nie nauczą się, że fontanna to raczej element ozdoby niż publiczna wanna dla wszystkich.
D
DJ Buhh
A cóż to za regulamin fontanny? Gdzież jest on umieszczony? Podobnie jak mój przedmówca, powoli zaczynam doceniać decyzję o wyjeździe z Białego. Z tym że moje podatki wciąż jeszcze tam idą...
J
Justyna
Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń poza wyznaczonymi miejscami osoby niszczące roślinność na terenie przeznaczonym do użytku publicznego, depczące trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacyjnych, podlegają karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany.

W miejscach wypoczynku, takich jak place czy parki, zabrania się spożywania napojów alkoholowych. Osoby, które nie stosują się do zakazu mogą zapłacić nawet 500 złotych grzywny.
czy dotyczy również spółdzielni mieszkaniowych?
"mój" (NASZ)trawnik, moja ławka wieczorem... ech
G
Gość
Miasto wszędzie szuka haraczy.Straż wiejska musi zarobić na wycieczki prezydenta .
r
ryba09
zmmknac wszystkie fontanny wiatr rozpyla drobne czasteczki wody a wraz z nimi bakterie zamknac parki bedzie ladna zielen a na koncu zamknac rogatki miasta nie trzeba bedzie remontowc drog DEBILIZM dobrze ze wyjechalem.....
c
czytelnik
Mandat 500 mozna dostac ale ciekawe ile by miasto dostalo mandatu za fonntane w ktorej sa zarazki........
G
Gość
Kretyński zakaz-niby co się może stać jak ktoś wejdzie po co takie coś??? Wirus ebola wpuście od razu-durne miasto-durne władze nie mają na czym zarabiać to zakazy wprowadzają debilne-debile
m
misia
A idac ulica mozna palic?Przeciez to miejsce publiczne. Wczoraj ucieklam z parku,bo smierdzialo mi fajami, ciagle ktos szedlz papierochem...
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny