https://poranny.pl
reklama

Rekrutacja do przedszkoli w Białymstoku. To ostatni dzwonek, żeby zapisać dziecko

Staś, Marysia, Kalina, Szymon i Gabrysia (od lewej) zapraszają do przedszkola. Bo w PS nr 36 przy ul. św. Mikołaja jest SUPER.
Staś, Marysia, Kalina, Szymon i Gabrysia (od lewej) zapraszają do przedszkola. Bo w PS nr 36 przy ul. św. Mikołaja jest SUPER. fot. Anatol Chomicz
W czwartek kończy się rekrutacja do przedszkoli. Najwięcej wniosków jest na osiedlach TBS, Piasta i Nowe Miasto. W centrum są wolne miejsca.

- W tym roku mieliśmy 69 wolnych miejsc dla 3-, 4-, 5- i 6-latków. A wniosków od rodziców przyjęliśmy do wczoraj ponad 80 - mówi Anna Sołowiej, wicedyrektorka PS nr 82 przy ul. Herberta. I przewiduje, że jutro będzie ich jeszcze więcej. Bo tego dnia kończy się rekrutacja do przedszkoli.

- Rodzice często do ostatniej chwili zwlekają z doniesieniem dokumentów - przyznaje Joanna Morzy, dyrektorka PS nr 49 przy ul. Pogodnej. W jej przedszkolu już teraz jest o 12 wniosków więcej niż wolnych miejsc. Podobnie jak w innych przedszkolach na osiedlach.

- Mamy komplet nowych przedszkolaków, a spodziewamy się jeszcze większej liczby. To dlatego, że w pobliskiej SP nr 19 od przyszłego roku są likwidowane oddziały przedszkolne - mówi Iwona Dąbrowska, wicedyrektorka PS nr 68 przy ul. Mieszka I.

Rekrutacja do białostockich przedszkoli przebiega dwuetapowo. Najpierw rodzic musi pobrać wniosek z internetu, a potem donieść dokumenty do tak zwanego przedszkola pierwszego wyboru. Czyli tego, na którym rodzicom najbardziej zależy. - Musimy ten wniosek sprawdzić i zweryfikować - wyjaśnia Iwona Czerech, wicedyrektorka PS nr 52 przy ul. Waszyngtona. Tu miejsc jest 31. A papierowych wniosków na razie tylko 11. Podobnie jak w innych przedszkolach w śródmieściu Białegostoku.

- Do nas wpłynęły 22 poprawne wnioski na 44 wolne miejsca - przyznaje Ewa Gutowska, dyrektorka PS nr 36 przy ul. św. Mikołaja.

Aby czytać dalej kliknij w kolejną stronę
Sytuacja jest dokładnie odwrotna na dużych osiedlach, szczególnie tych, gdzie mieszka dużo rodzin z małymi dziećmi. Tam jest znacznie więcej wniosków niż wolnych miejsc. Już wiadomo, że wszystkie dzieci nie zostaną przyjęte.

quiz

Czy wiesz, jak się obchodziło Dzień Kobiet w PRL-u? QUIZ

1/10

Obowiązkowy element obchodów Dnia Kobiet stanowiły czerwone...?


Rekrutacja kończy się jutro o godz. 15. Później, 26 kwietnia będą podane listy przyjętych dzieci. - Potem rodzice będą mieli czas na podpisanie umowy z danym przedszkolem - przypomina Kamila Busłowska, przedstawicielka urzędu miasta.

Od 1 do 6 czerwca potrwa nabór uzupełniający. - Jeśli zostaną wtedy wolne miejsca w przedszkolach, będziemy przyjmować dzieci 2,5-letnie - zapowiada Jadwiga Siemaszko, dyrektorka PS nr 40 przy ul. KEN.

Bo chociaż przedszkole cieszy się dużym zainteresowaniem, m.in. z powodu lokalizacji, to w tym roku się rozbudowuje. Oddziałów przybędzie również w PS nr 31 przy ul. Świętokrzyskiej oraz PS nr 64 przy ul. Duboisa.

Listy przyjętych z drugiego naboru zostaną wywieszone 22 czerwca.

Przeczytaj też: Rekrutacja do przedszkoli. Nie wszystkie dzieci się dostaną

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jour moneta

Drodzy rodzice. Miejsca są dla dzieci samotnie wychowywanych przez rodzica i dzieci z rodzin wielodzietnych. Dla takich kandydatów miejsce zawsze się znajdzie, niezależnie ile jest podań.

To też za rok zapraszam na konsultacje społeczne w sprawie kryteriów występujących przy rekrutacji do przedszkoli.

PS Przedszkola prywatne i kilka szkół, z którymi UM podpisał umowę - tam również powinny być miejsca.

A
Ania

W PS 10 są wolne miejsca

U
Ula

ZABRAKNIE PODOBNO OKOLO 1100 MIEJSC,A TU O WOLNYCH MOWA?

 

A
ANNA

gdzie w centrum sa miejsca?bo obdzwonilam wszystkie przedszkola i nie ma

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny