https://poranny.pl
reklama

Raka szyjki macicy można pokonać. Wystarczy profilaktyka. Rozmowa z dr n. med. Beatą Maćkowiak-Matejczyk z BCO

Agnieszka Domanowska
fot. BCO
Ponad połowa Polek, które zachorują na raka szyjki macicy, umiera. To tragiczny paradoks, bo ten nowotwór w ogóle nie powinien występować – można go wykryć wcześnie i wyleczyć w stu procentach. Wystarczy pójść na bezpłatne badanie – mówi wprost dr n. med. Beata Maćkowiak-Matejczyk, specjalista ginekologii onkologicznej i koordynator merytoryczny Centrum Leczenia Nowotworów Ginekologicznych.

W województwie podlaskim w 2023 roku odnotowano 65 zachorowań i aż 51 zgonów. Tymczasem w krajach, gdzie 95 procent populacji jest zaszczepionej przeciw wirusowi HPV, nie ma już w ogóle zachorowań na inwazyjnego raka szyjki macicy.

Rozmowa z dr n. med. Beatą Maćkowiak-Matejczyk, specjalistą ginekologii onkologicznej oraz położnictwa i ginekologii, koordynatorem merytorycznym Centrum Leczenia Nowotworów Ginekologicznych BCO.

quiz

Czy wiesz, jak się obchodziło Dzień Kobiet w PRL-u? QUIZ

1/10

Obowiązkowy element obchodów Dnia Kobiet stanowiły czerwone...?


Od kiedy trwa Tydzień Profilaktyki Raka Szyjki Macicy?

Tydzień Profilaktyki Raka Szyjki Macicy przypada najczęściej w trzecim tygodniu stycznia. W tym roku to 19-25 stycznia. W naszym województwie zdecydowaliśmy się jednak przeprowadzić główne akcje w ubiegłym tygodniu ze względu na ferie zimowe, ponieważ nasze działania są skierowane przede wszystkim do młodzieży. Jeżeli mówimy o profilaktyce, to trzeba mówić o niej właśnie z młodymi ludźmi.

Co udało się zorganizować w ramach tego tygodnia?

Mamy duże akcje, głównie edukacyjne i informacyjne. W tym tygodniu odbyły się już spotkania z młodzieżą szkół ogólnokształcących – takie spotkania organizujemy co roku. Prowadzimy także akcję informacyjną w naszych mediach społecznościowych, w prasie i w radiu lokalnym.

Jak się zmienia profilaktyka raka szyjki macicy? Zawsze mówiono, że cytologia jest najważniejsza. Czy teraz jest coś więcej?

Głównym czynnikiem sprawczym raka szyjki macicy jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) i od wielu lat jest dostępne szczepienie przeciw temu wirusowi. To szczepienie od kilku lat jest refundowane dla określonej grupy wiekowej – dla dzieci i młodzieży od 9 do ukończenia 14 roku życia, zarówno dziewcząt, jak i chłopców. Co nie znaczy, że inne grupy wiekowe nie powinny się szczepić. Refundacja dotyczy tylko nastolatków, natomiast zalecenia nie mają górnej granicy wiekowej. W każdym wieku można się zaszczepić, choć wtedy jest to szczepienie odpłatne.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Kiedy najlepiej się zaszczepić?

Idealnie szczepienie spełnia funkcję profilaktyczną, jeżeli jest wykonane przed rozpoczęciem współżycia, ponieważ zakażenie wirusem HPV przenosi się przede wszystkim drogą kontaktów seksualnych. Ale nie zawsze jest ten ideał możliwy. Każdy inny czas również jest dobry na zaszczepienie, ponieważ zawsze chroni nas przed kolejnymi zakażeniami. Na pewno powinny się szczepić osoby, które z jakiegoś powodu w życiu zmieniają partnera.

Kto jeszcze powinien się zaszczepić?

Choroby spowodowane wirusem HPV dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn. U kobiet mówimy oczywiście o raku szyjki macicy jako tym najczęstszym, ale przecież są też nowotwory pochwy, sromu, odbytu, a także nowotwory głowy i szyi, o czym się już może trochę mniej słyszy.

Podobnie rzecz się ma u mężczyzn – nowotwory głowy i szyi, migdałków u młodych mężczyzn, nowotwory prącia, nowotwory odbytu. Te nowotwory HPV-zależne dotyczą obojga płci. W związku z tym zarówno mężczyźni, jak i kobiety oraz – chłopcy i dziewczęta, powinni być zaszczepieni, żebyśmy mogli mówić o skutecznej profilaktyce.

Czy mężczyźni są świadomi, że powinni się szczepić, że ten wirus dotyczy też ich?

Niestety nie. I tutaj na pewno kuleje edukacja. O tym powinni mówić rodzice, szkoła, media, prasa, telewizja. To są zadania edukacyjne. Czyli edukacja, jeszcze raz edukacja i jeszcze raz edukacja, żeby uświadomić, że ochrona jest nie tylko przed rakiem szyjki macicy.

Dlaczego właśnie rak szyjki macicy jest tak nagłaśniany?

Ten temat jest nośny, ponieważ zachorowalność na raka szyjki macicy jest dosyć duża – większa niż na nowotwory sromu czy odbytu. Według danych z Krajowego Rejestru Nowotworów rak szyjki macicy zajmuje 7. miejsce wśród zachorowań na nowotwory u kobiet i stanowi 2,5% wszystkich nowotworów kobiet.

Wspomniała Pani o cytologii. Proszę powiedzieć więcej o badaniach profilaktycznych.

Nowotwór szyjki macicy jest specyficzny – jest łatwy do profilaktyki i łatwy do wykrycia. Tak naprawdę tych zachorowań, które mamy w Polsce, w ogóle nie powinno być, albo powinny być wykrywane na wczesnych etapach, jeszcze w stanie przedinwazyjnym, które możemy leczyć w 100%. Problem polega na tym, że nasze społeczeństwo nie zgłasza się na szczepienia i nie zgłasza się na badania profilaktyczne.

Badania profilaktyczne są proste, łatwe i tanie. Do wykonania wystarczy po prostu pójść do lekarza. Jest to cytologia. Ostatnimi czasy wprowadzono też do profilaktyki schemat oceny obecności wirusa HPV HR czyli wysokiego ryzyka i najczęściej występujących. Możemy już wyłapać grupę kobiet, która jest zakażona, i te kobiety objąć ściślejszym nadzorem. Tylko trzeba przyjść na to badanie.

Czym jest cytologia płynna?

Cytologia płynna czyli cienkowarstwowa jest badaniem oceny komórek podobnie jak to określa dotychczasowe badanie. Różnica polega na sposobie utrwalenia i oceny materiału – te procedury są dokładniejsze. Cytologia tzw płynna jest wykonywana u pacjentek, które maja dodatni wynik testu na HPV HR.

Jaka jest umieralność na raka szyjki macicy?

W Polsce zła. Według danych z Krajowego Rejestru Nowotworów z 2023 roku zachorowało 2366 kobiet, a odnotowano 1400 zgonów. Czyli ponad połowa kobiet umiera, a nie powinna umrzeć żadna z powodu tej choroby. To powinniśmy sobie uświadamiać. Jest to po trosze, jeżeli nie w całości, nasza wina, że tak siebie traktujemy.

Zaniedbujemy się?

Tak, zaniedbujemy. Mamy możliwości, z których nie korzystamy.

Ile kosztuje szczepionka?

To zależy od producenta, rodzaju szczepionki, miejsca zakupu – apteki czy bezpośrednio od lekarza. Jest to kwestia kilkuset złotych za jedną szczepionkę, a trzeba przyjąć trzy dawki. Nastolatkowie mogą przyjąć dwie.

Natomiast pozostała część profilaktyki, czyli badania cytologiczne czy badania w kierunku HPV, są stosunkowo tanie, globalnie rzecz ujmując, a pacjenta nie kosztują nic, ponieważ wystarczy pójść do swojego lekarza czy położnej.

Jak często trzeba robić cytologię?

To zależy od sytuacji. Jeżeli nie ma zakażenia wirusem HPV, to co pięć lat takie badanie przesiewowe. Jeżeli jest zakażenie, wtedy tak często, jak jest potrzeba. Tę potrzebę określa wynik poprzedni, a także czynniki ryzyka, które ocenia lekarz czy położna w momencie badania – położne też mogą pobierać takie badanie. Czynniki ryzyka obejmują również wygląd szyjki macicy czy obecność innych towarzyszących schorzeń.

Jak wygląda sytuacja w naszym województwie?

W 2023 roku w województwie podlaskim mieliśmy 65 zachorowań, a 51 zgonów. Proszę zobaczyć – prawie tyle samo pacjentek zmarło, ile zachorowało. Myślę, że to są trochę jeszcze zaniżone dane, ponieważ w okresie pandemii – a to była tak naprawdę jeszcze końcówka pandemii – pacjentki w ogóle nie zgłaszały się do badań profilaktycznych, już nie mówiąc, że część gabinetów była zamknięta.

Dopiero się dowiemy ze statystyk za bieżące lata – rok 2025, 2026 – czy rzeczywiście zachorowalność jest na tym poziomie. We wcześniejszych latach mieliśmy dużo więcej zachorowań.

Z doświadczenia zauważamy, że w ostatnim roku i aktualnie mamy więcej leczonych pacjentek. A Oddział , w którym pacuję czyli Oddział Onkologii Ginekologicznej BCO jest głównym miejscem w naszym regionie leczącym pacjentki z rakiem szyjki macicy.

Czy kobiety są bardziej świadome potrzeby profilaktyki niż mężczyźni?

Z natury swojej pracy mam do czynienia właściwie tylko z kobietami, więc trudno mi porównywać. Jeżeli dopytuję o partnerów, to rzeczywiście świadomość dotycząca zakażeń wirusem HPV jest mała.

Jeśli chodzi o kobiety – oczywiście sytuacja się zmienia. Są Panie, które wiedzą, są zainteresowane, ale jest też bardzo dużo osób, które w ogóle nie słyszały o wirusie HPV. To wydaje mi się naprawdę dziwne w dzisiejszych czasach.

Czy to dotyczy bardziej mniejszych środowisk, wiejskich?

Nie ma takiej granicy. Zdarzają się młode kobiety, które w ogóle nie wiedzą, co to jest wirus HPV, wirus brodawczaka ludzkiego.

Co chciałaby Pani podkreślić na koniec?

Chciałabym zaznaczyć i chciałabym, żeby to wybrzmiało: raka szyjki macicy w ogóle nie powinno być w takiej formie, w jakiej w Polsce jest. Nie powinniśmy umierać z powodu tego nowotworu. A żebyśmy nie umierały, ten nowotwór powinien być wykryty stosunkowo wcześnie. I niewiele to kosztuje – kosztuje tylko przejście się do swojego ginekologa czy do gabinetu położnej w celu pobrania cytologii.

Kolejna rzecz: szczepić, szczepić i szczepić! W krajach, w których wyszczepialność jest na poziomie 95%, już nie ma w ogóle zachorowań na inwazyjnego raka szyjki macicy. Oczywiście szczepionka jest droga i nie we wszystkich grupach refundowana. Ale nawet z tego, co mamy dostępne, nie korzystamy. Powinniśmy korzystać z dobrodziejstw tego, co mamy.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny