MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Radny proponuje, by w Białymstoku becikowe wynosiło 1500 zł. Prezydent miasta odpowiada, że miasto w 2024 roku nadal będzie na kroplówce

OPRAC.: wal
Grudzień 2015 roku. Urszula Boublej z biura prasowego Urzędu Miejskiego prezentuje jeden z 3 tys. beżowych kocyków z wyhaftowanym ówczesnym logo miasta, którymi noworodki zapromują Białystok. Trafiły one do białostockich noworodków.
Grudzień 2015 roku. Urszula Boublej z biura prasowego Urzędu Miejskiego prezentuje jeden z 3 tys. beżowych kocyków z wyhaftowanym ówczesnym logo miasta, którymi noworodki zapromują Białystok. Trafiły one do białostockich noworodków. Andrzej Zgiet/Archiwum
Czy Białystok wzorem Łomży powinien wypłacać 1500 zł becikowego? Jest o tym przekonany Henryk Dębowski. Szef klubu PiS proponuje, by prezydent zwiększył fundusze miejskie na ten cel. Obóz prezydencki odpowiada, że bardzo chętnie, ale niech radny najpierw wskaże skąd wziąć pieniądze na podwyżkę.

W związku z tym, że wiele samorządów w województwie podlaskim decyduje się w ostatnim czasie na podwyższenie becikowego z tytułu urodzenia dziecka, zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie podwyższenia becikowego w Białymstoku do kwoty 1500 zł bez względu na wysokość dochodu – zainterpelował do prezydenta Henryk Dębowski.

Promocja polityki prorodzinnej

Powołuje się na przykłady Wasilkowa i Łomży, gdzie becikowe wypłacane jest w takiej właśnie kwocie. Ale też przytacza dane demograficzne Urzędu Statystycznego: w 2022 roku w Białymstoku urodziło się 2693 dzieci (w 2021 r.: 3051)

- Czyli tendencja wydaje się być spadkowa, do tego mamy ujemny przyrost naturalny – wymienia radny.

Ma świadomość, że podwyższenie kwoty becikowego od razu tego nie zmieni, ale może być dobrze odebrane przez rodziny, które zamierzają mieć dzieci.

- Dodatkowo pozytywne wpłynie na promocję polityki prorodzinnej w Białymstoku – zaznacza szef klubu PiS.

Czytaj też: Samorządowe becikowe w Łomży wzrośnie, ale nie do 1000 zł, a do 1500 zł

Becikowo od rządu i od gminy

Jak informuje Eliza Bilewicz-Roszkowska z departamentu komunikacji społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku, informuje, że dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka przysługuje jednorazowo w wysokości 1000 zł zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych oraz dodatkowo od 1 lipca 2005 r. podwyższony jest o kwotę 500 zł, mieszkańcom miasta Białegostoku na podstawie uchwały Rady miasta Białystok.

Ponadto miejski samorząd ze środków własnych w tym roku wypłacił podwyższony dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka w łącznej wysokości 127 785 zł.

- Wypłatą objęto 341 dzieci

– wylicza urzędniczka.

Ponadto miasto Białystok z dotacji celowej budżetu państwa wypłaciło:

  • dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka w łącznej wysokości 255 570 zł. Wypłatą objęto 341 dzieci.
  • jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka w łącznej wysokości 900 000 zł. Wypłatą objęto 900 dzieci.

Czy zatem są szanse na zwiększenie becikowego w Białymstoku?

Andrzej Perkowski, że jest za pomysłem Henryka Dębowskiego, ale pod jednym warunkiem.

- Niech radny wskaże, skąd sfinansować pomysł – zaznacza Andrzej Perkowski.

W podobnym duchu wypowiada się prezydent Białegostoku.

- Deficyt w budżecie na przyszły rok jest jednak spory. Wystarczy na laserowe fajerwerki na sylwestra, ale już na inne budżetowe będzie trudno – zaznaczył Tadeusz Truskolaski. – W przyszłym roku musimy nadal liczyć na - jak ja to nazywam - kroplówkę, czyli subwencję rozwojową, która ma być utrzymana. Dlatego nie możemy wydawać pieniędzy, których nie mamy.

Aktualizacja

W oficjalnej odpowiedzi na interpelację urzędnicy przedstawili symulację kosztów związanych z pomysłem radnego Dębowskiego. Okazuje się, że gdyby rada miasta podjęła uchwałę w sprawie podwyższenia kwoty dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka do wysokości 1000 zł czy 1500 zł, to z takiego rozwiązania skorzystaliby wyłącznie mieszkańcy Białegostoku o najniższych dochodach.

- Należałoby w tej sytuacji zabezpieczyć ze środków gminy kwotę, odpowiednio: 382 000 zł lub 583 000 zł. – wylicza sekretarz miasta Krzysztof Karpieszuk.

Natomiast w przypadku przyznania mieszkańcom Białegostoku jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka w wysokości 1000 zł lub 1500 zł niezależnie od dochodu, to zakładając, iż rocznie w Białymstoku rodzi się ok 3000 dzieci, należałoby zabezpieczyć ze środków własnych gminy kwotę sięgającą 4 500 000 zł.

- Oba rozwiązania są możliwe prawnie – przyznaje sekretarz.

Zaznacza jednak, że należy wziąć Zaznacza jednak należy wziąć pod uwagę przede wszystkim kwestie finansowe.

- Obecna sytuacja zmusza do drastycznych cięć w budżecie na rok 2024 i co za tym idzie wstrzymanie wszelkich wydatków poza tymi, które wynikają z konieczności zapewnienia ciągłości działania miasta – podkreśla Krzysztof Karpieszuk. .

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny