Prof. Wojciech Śleszyński z funkcji prorektora nie rezygnuje. Stworzy Muzeum Pamięci Sybiru

Julita Januszkiewicz
Julita Januszkiewicz
Prof. Wojciech Śleszyński z funkcji prorektora nie rezygnuje. Stworzy Muzeum Pamięci Sybiru
Prof. Wojciech Śleszyński z funkcji prorektora nie rezygnuje. Stworzy Muzeum Pamięci Sybiru Wojciech Śleszyński
Dyrektorem placówki jest prof. Wojciech Śleszyński, historyk. Jednak nadal chce być też prorektorem ds. kształcenia na UwB.

Czeka nas bardzo dużo pracy. Bo najważniejsze jest stworzenie naprawdę dużego muzeum. To nie będzie regionalna placówka, ale o randze ogólnopolskiej, a nawet europejskiej - zapowiada prof. Wojciech Śleszyński, historyk z Uniwersytetu w Białymstoku.

Od dzisiaj jest dyrektorem budowanego u nas Muzeum Pamięci Sybiru. To stanowisko zaproponował prof. Śleszyńskiemu prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

- Prawo daje nam możliwość powołania go bez konkursu, ale z określonymi obwarowaniami - wyjaśniał prezydent Truskolaski.

Prof. Wojciech Śleszyński będzie dyrektorem muzeum do końca 2019 roku, czyli do momentu otwarcia wystawy stałej. I właśnie za jej zorganizowanie ma odpowiadać.

Do jego zadań będzie też należało tworzenie zespołu pracowników oraz pozyskiwanie zbiorów. Prowadzone będą również badania nad losami Polaków na Syberii.

- Ale na razie czekają nas głównie sprawy formalno-administracyjne. Trzeba zarejestrować nową instytucję, ustalić jej regulamin - wyjaśnia prof. Śleszyński.

Na razie Muzeum Pamięci Sybiru będzie miało swoją siedzibę przy ul. Sienkiewicza 26. Tu pod koniec sierpnia otwarto Centrum Edukacyjno-Wystawiennicze. - W muzeum będzie pracowało sześć osób. Przeszły one z Muzeum Wojska - mówi nowy dyrektor.

To ta placówka zajmowała się upamiętnianiem deportacji Polaków na Wschód. Gromadziła pamiątki, zdjęcia oraz dokumenty. W przyszłości Muzeum Pamięci Sybiru będzie mieściło się przy ul. Węglowej. Inwestycja pochłonie ok. 42 mln zł. Przypomnijmy, że miasto starało się o 16,2 mln zł dofinansowania przez trzy lata. Ministerstwo dało 4,5 mln zł. Na początku grudnia zakończył się pierwszy etap budowy.

Prof. Wojciech Śleszyński jest też prorektorem ds. kształcenia na Uniwersytecie w Białymstoku. Czy od nowego roku zrezygnuje z tego stanowiska? - Na razie nie, ale zobaczymy, jak będzie w przyszłości - mówi prof. Śleszyński.

Tak ma wyglądać muzeum Sybiru (wizualizacje)

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Helena
W dniu 03.01.2017 o 16:44, Gość napisał:

Nie zadawaj naiwnych pytań. Wszyscy doskonale wiedzą ,że Truskolaski tworzy instytucje wyłącznie po to  , aby dać zarobić swoim. I to jest cała tajemnica biedastoku. Odrębną kwestią jest tępota mieszkańców , którzy namaszczają na własnych przedstawicieli podobne indywidua . 

 

To jest w sumie ciekawa sprawa z prezydentem i otoczeniem, które go otacza. Zdawałoby się, że Truskolaski ma otwarty umysł i do tej pory wszystko na to wskazywało. Białystok się rozwijał, powoli zmieniała się też opinia o tym mieście. Od tej ostatniej kadencji wszystko jednak zaczęło się burzyć. W "Komitecie Truskolaskiego" są ludzie związani ze skrajną prawicą o ksenofobicznych poglądach. Wiceprezydentem jest Rafał Rudnicki, były działacz PiS-u. Nagle prezydent jest za zamknięciem centrum im. Zamenhofa. Białystok znów postrzegany jest jak zacofane miasto rasistów i antysemitów (oczywiście tu spora "zasługa" tego zjawiska jest po stronie radnych PiS-u - nie przyznając kasy na festiwale budujące białostocką markę, nie zgadzając się na ustanowienie 2017 rokiem Zamenhofa, itd.). Pan Śleszyński był w komitecie poparcia kandydatury Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta w 2010 roku. Od kiedy Truskolaski stał się taki pro-pisowski? Wygląda to, jakby miał związane ręce, bo z jego wypowiedzi wynika, że ma nieco inne postrzeganie świata.

k
kkk

5 mln zł trafi docelowo na kolejne etapy budowy Muzeum Pamięci Sybiru zamiast np. na hospicjum dziecięce.... Wspaniały kraj, wspaniałe miasto które promuje hasło: w d.pie mamy chore dzieci, zróbmy muzeum!!!

 

w
wariactwo

w Białymstoku jest mnóstwo muzeów, świecą pustkami, budowanie następnych to marnowanie grosza publicznego.

G
Gość
W dniu 02.01.2017 o 22:16, Barakuda napisał:

Młodzi ludzie nie mają pracy, a profesor zapycha etaty. Nie lepiej byłoby znaleźć kogoś młodego, zdolnego, ambitnego? Jakie doświadczenie w muzealnictwie ma prof. Śleszyński? Czy ma przynajmniej jakiś dorobek naukowy dotyczący Sybiraków? Rozumiem, że jest prorektorem na uczelni, w której etat ma Truskolaski, ale to chyba trochę za mało, aby być sprawnym dyrektorem muzeum. Wątpię, aby był w stanie dobrze wykonywać swoje obowiązki jako prorektor, dyrektor muzeum i wykładowca. A przecież jego pensje są opłacane z naszych podatków. 

Ależ on bezwzględnie MUSI zachować stanowisko prorektora , gdyż zatrudnia i zatrudniać będzie Tadzia , aby ten dorobił sobie to skromnej pensji prezydenta miasta . Tu nie chodzi o kwalifikacje , ale o układ - " ja jemu , on mnie..." , a kasa leci.

G
Gość
W dniu 02.01.2017 o 22:16, Barakuda napisał:

Młodzi ludzie nie mają pracy, a profesor zapycha etaty. Nie lepiej byłoby znaleźć kogoś młodego, zdolnego, ambitnego? Jakie doświadczenie w muzealnictwie ma prof. Śleszyński? Czy ma przynajmniej jakiś dorobek naukowy dotyczący Sybiraków? Rozumiem, że jest prorektorem na uczelni, w której etat ma Truskolaski, ale to chyba trochę za mało, aby być sprawnym dyrektorem muzeum. Wątpię, aby był w stanie dobrze wykonywać swoje obowiązki jako prorektor, dyrektor muzeum i wykładowca. A przecież jego pensje są opłacane z naszych podatków. 

Ależ on bezwzględnie MUSI zachować stanowisko prorektora , gdyż zatrudnia i zatrudniać będzie Tadzia , aby ten dorobił sobie to skromnej pensji prezydenta miasta . Tu nie chodzi o kwalifikacje , ale o układ - " ja jemu , on mnie..." , a kasa leci.

G
Gość
W dniu 03.01.2017 o 06:44, Gość napisał:

Od sierpnia działa Centrum Edukacyjno-Wystawiennicze przy ul. Sienkiewicza.26. Jakie było zainteresowanie wystawami? Ilu ludzi je odwiedziło? Czy potrzebne jest budowanie Muzeum Pamięci Sybiru za 42 mln zł plus coroczne miliny na jego utrzymanie? Koto pojedzie do Muzeum na ul. Węglową?

Nie zadawaj naiwnych pytań. Wszyscy doskonale wiedzą ,że Truskolaski tworzy instytucje wyłącznie po to  , aby dać zarobić swoim. I to jest cała tajemnica biedastoku. Odrębną kwestią jest tępota mieszkańców , którzy namaszczają na własnych przedstawicieli podobne indywidua . 

G
Gość

Od sierpnia działa Centrum Edukacyjno-Wystawiennicze przy ul. Sienkiewicza.26. Jakie było zainteresowanie wystawami? Ilu ludzi je odwiedziło? Czy potrzebne jest budowanie Muzeum Pamięci Sybiru za 42 mln zł plus coroczne miliny na jego utrzymanie? Koto pojedzie do Muzeum na ul. Węglową?

G
Gość

Kolejny pazerny burak - na wzór Truskolaskiego zresztą. Bierze forsę na 2 etatach i rżnie głupa jaki to on wszechstronny. A naiwne białostockie buractwo akceptuje bezczelne wygibasy w wykonaniu cwanego Truskolaskiego  oraz jego równie cwanej świty i śpiewa peany na jego cześć. Żałosne !

B
Barakuda

Młodzi ludzie nie mają pracy, a profesor zapycha etaty. Nie lepiej byłoby znaleźć kogoś młodego, zdolnego, ambitnego? Jakie doświadczenie w muzealnictwie ma prof. Śleszyński? Czy ma przynajmniej jakiś dorobek naukowy dotyczący Sybiraków? Rozumiem, że jest prorektorem na uczelni, w której etat ma Truskolaski, ale to chyba trochę za mało, aby być sprawnym dyrektorem muzeum. Wątpię, aby był w stanie dobrze wykonywać swoje obowiązki jako prorektor, dyrektor muzeum i wykładowca. A przecież jego pensje są opłacane z naszych podatków. 

m
marnotrawstwo

za te pieniądze ( 42 mln. zł.) , lepiej byłoby wybudować 420 mieszkań w programie MIESZKANIE PLUS , a osiedle nazwać im.  Pamięci Sybiru, byłoby super, ludzie mogliby wynajmować mieszkania po przystępnych cenach jednocześnie całe miasto znałoby jego nazwę i pamiętaliby o Sybirze.

Dodaj ogłoszenie